niedziela, 22 kwietnia 2018

Niedziela


Z każdym kolejnym wypiekiem jestem coraz bliżej ideału szarlotki. Tym razem posypka ciasta wyszła rewelacyjnie! 
  • Chrupkość 10/10
  • Słodkość 10/10
  • Grubość 10/10 
  • Final touch, przypudrowanie ciasta w serca 10/10 

Obiad.
Nowy sos do kurczaka okazał się hitem (przepis KILIK). Łącznie wszystko ze wstępnym smażeniem zajęło mi 30 min. Napisałam nowy sos, bo w tym roku obiecałam sobie, że raz w tygodniu ugotuję coś czego nigdy wcześniej nie gotowałam, czyt. postanowienie noworoczne, które skrupulatnie realizuję.
Powiem Wam, że to jedno z najlepszych postanowień noworocznych, w moim życiu. Jeśli chodzi o gotowanie, to te pierwsze razy zawsze wychodzą mi najlepiej. Może warto w tym miejscu zapomnieć o skromności i powiem wprost wychodzą mi obłędnie.
Wrócę na sekundę do szarlotki, już taką jedną idealną zrobiłam w tym roku, oczywiście kiedy robiłam ją pierwszy raz. Nie zapisałam niestety przepisu, a raczej 3 przepisów, z których zrobiłam pamiętny idealny jabłecznik. Teraz co dwa tygodnie próbuję odtworzyć ten ideał, do szczęścia brakuje mi tylko przepis na idealne kruche ciasto. Zaczynam podejrzewać, że rodzaj mąki jest tu kluczowy :P


Po obiedzie.
Chodź, zabiorę Cię na długi spacer. 


Wiosna w domu.
Wypatrzyłam te różowe stokrotki na targu warzywnym, są absolutnie przesłodkie i trzymam je przy komputerze 
W tle na drugim zdjęciu, kolejna próbka mojego malowania.


Dobranoc. Bajecznych snów.
Mary



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...