sobota, 21 lutego 2015

Chciałabym, żeby KymNonStop była moim trenerem personalnym!




Gdybym mogła wybrać dla siebie trenera personalnego, wybrałabym natychmiast Kym!!! Kym to dla mnie ambasadorka powiedzenia work out like a beast look like a beauty!

Niezwykła osobowość, wulkan energii, genialnie tłumaczy jak wykonać poprawnie ćwiczenie, do tego ma cięty humor, który wprost uwielbiam!
Mogłabym na jej temat pisać i pisać kolejne superlatywy aż powstałby tekst na A4, ale czytanie mojego tekstu przedłużałoby moment poznania przez Was Kym, dlatego napiszę ostatnie siedem wyrazów włącz przycisk PLAY i poznaj wulkan energii.



środa, 18 lutego 2015

Jillian Michaels świętuje dziś swoje 41 urodziny!

Uwierzcie mi, to naprawdę przypadek, że piszę o kolejnej solenizantce w tak krótkim czasie - ostatnio było o Jennifer Aniston KLIK, a dziś będzie o 41 letniej Jillian Michaels, czytam jej książkę i w poszukiwaniu o niej wiadomości w internecie zobaczyłam, że ma dziś urodziny!

Możesz opuścić moje wywody odnośnie 125 dni ćwiczeń i przejść do fragmentu wpisu zaczynającego się 3:2
Systematyczność ćwiczeń opanowałam do perfekcji - zaznaczam po raz n-ty, że porzuciłam całkowicie mordercze treningi, dlaczego tak się stało możesz dowiedzieć się z tego filmu KLIK  Tak, ćwiczę codziennie, jednak są to treningi o bardzo zróżnicowanej intensywności. Pomimo tego, że dziś minął 125 dzień ćwiczeń, widoczne efekty nie powalają. Nawet nie zdajecie sobie sprawę z tego ile wysiłku kosztuje mnie powstrzymanie się przed powrotem do ultra intensywnych treningów, gdzie z tygodnia na tydzień, widoczne efekty dawały ogromną satysfakcję, Nic z tego, biorę głęboki wdech i wydech, rozkładam matę i robię trening,wkładają w niego tyle siły, na ile jest intensywny nic ponad to.
Tak zgadza się, ćwiczy mi się teraz z ogromną łatwością, tak zgadza się, skóra napięła się i jest bardziej elastyczna, tak zgadza się opona zmniejszyła się, ale ja tak bardzo chcę zobaczyć zarys mięśni na brzuchu, no!!!!!!!!!! Przy 125 dniu, mogłoby się coś kuźwa pokazać wreszcie!

Gorycz, spowodowała, u mnie kilku dniową rozkminę: o co chodzi w tym wszystkim, co robię nie tak?!
Dobrze znacie moje podejście do problemu: jest problem, trzeba znaleźć rozwiązanie, użalanie się, to tylko tkwienie w problemie, a zbyt długa bitwa myśli w głowie, jedynie sztucznie powiększa problem, zamiast rozwiązywać.
Oto co zrobiłam i co planuję w kwestii mojego brzucha "niedobroty", który ze wszystkich sił stara się być moim BFF (best friend forever-na zawsze najlepszym przyjacielem). 
  • po pierwsze: zastanowiłam się, czy kiedykolwiek zbliżałam się przez jakieś działanie do swojej wymarzonej sylwetki. Tak, raz w życiu udało mi się, zarysować mięśnie: bicka i delikatnie brzucha, co więcej spłaszczyć go. Oglądając zdjęcia skupcie się na sylwetce, całkowicie pomijając moją biżuterię a la 50 cent- omg! skąd ja dorwałam taki naszyjnik- hahaha.
    Mała uwaga do szukających sensacji, skandali, kłamstw i problemów tam, gdzie ich nie ma: obecnie w miejscu pieprzyka z prawej strony brzucha mam bliznę po jego usunięciu, nazwa mjkv-shape.blogspot.com to stara nazwa mojego bloga, zresztą odsyłam Was tym KLIKNIĘCIEM do mojego wpisu, z którego pochodzą te zdjęcia, tym samym rozwiewam wszelkie wątpliwości czy ta osoba bez głowy poniżej, to ja czy nie ja- oczywiście, że ja. Skoro mamy jasność, przechodzimy do punktu drugiego 

wtorek, 17 lutego 2015

Diagram życia - fantastyczna technika obrazująca stan naszego życia i rada co zrobić z nim dalej

Całość wykonania techniki zajmie Ci mniej niż 5 minut. Robiąc diagram wygrasz dosłownie lepsze, nowe życie. Diagram pokaże Ci, w których obszarach zatraciłaś równowagę, i które z nich są przez Ciebie zaniedbane. Stworzenie dodatkowego szczegółowego diagramu obszarów problematycznych pokaże, Ci jeszcze dogłębniej obszary "krytyczne" spowalniacze, które obniżały jakość danej dziedziny w twoim życiu. 
diagram treningów i tego co jest z nimi związane
Idź o krok dalej

niedziela, 15 lutego 2015

Kawa z mlekiem - cheat meal

OMG! Zrobienie tej fotografii skończyło się rozlanym mlekiem- haha. Przerosło mnie w tym samym momencie ustawienie ostrości, trzymanie aparatu prawą ręką, przy okazji nie zmieniając kadru i wlewanie mleka z kartonu trzymanego lewą ręką :) A wystarczyłaby pomoc statywu i problem ostrości, kadru znikłby w jednej sekundzie- taka mała rada dla mnie i  wszystkich fotografujących.


Ależ ta kawusia z mlekiem za mną chodziła od kilku dni! Stało się, zrobiłam ją bez żadnych wyrzutów w pełni świadoma dwudniowych konsekwencji wydęcia mojego brzucha. Tak wiem, miałam zobaczyć, co będzie się dziać ze mną, gdy spróbuję mleka  migdałowego, kokosowego i ryżowego... hmmm tylko jest jedna kwestia ja nigdy "mlekowcem" nie byłam (to do kawy "podkradałam" innym domownikom). Kakao z mlekiem i płatki z mlekiem sporadycznie pojawiały się w moim jadłospisie, a koktajle owocowe zawsze robię na wodzie ewentualnie z kefirem, po którym nic na całe szczęście mi się nie dzieje. Także kawę z mlekiem po prostu zaliczę do cheat meala w swoim odżywianiu i jak raz na miesiąc ją wypiję nie będę panikować z tego powodu.


Jeżeli ktoś nie nie zna całej mojej historii kawy z mlekiem i nie rozumie tego ograniczenia to zapraszam do poczytania tego wpisu KLIK i obejrzenia tego filmu

sobota, 14 lutego 2015

Walentynkowe truskawy

Stało się! Truskawki dostępne w zimie. Jak co roku (przynajmniej od 5 lat) na Walentynki można je kupić dziś wszędzie! W każdym sklepie -woo-hoo! Choć nie tak pyszniunie jak w lato i tak cieszą Mary!



Mam dla Was kilka pysznych przepisów na Walentynkową kolację

A po wszystkich walentynkowych pysznościach może kogoś skuszę na 2 minutowy trening dla dwojga z TIU?

czwartek, 12 lutego 2015

Jennifer Aniston i jej beauty secrets

Przy okazji wyjawiania sekretów Jennifer, zdradzę swój jeden związany z pozytywnym nastawieniem, gdy dopada mnie zły humor, wystarczy, że oglądnę jeden z odcinków Przyjaciół,. Dobry humor wraca mi w jedną sekundę. Wydaje mi się, że najbardziej komiczne teksty miał Ross, a jego próba naśladowania odgłosu wydawanego przez dinozaura, za każdym razem wywołuje u mnie histeryczny kilkuminutowy atak śmiechu.



Wracając do Jennifer, wczoraj świętowała swoje 46 urodziny. 46 urodziny! dla mnie wygląda tak samo, jak gdy grała w ostatnim odcinku Przyjaciół prawie wcale się niepostarzała, choć od jego nakręcenia minęło już 11 lat !!!

O ile Jennifer wygląda fenomenalnie, a jej ciało, nie jedną 20-latkę młodszą od niej o 26 lat wprowadza w kompleksy, o tyle przeglądając zdjęcia reszty aktorów z serialu widać, że upływ czasu "odcisnął się" wyraźnie na ich twarzach... stąd wzięło się moje pragnienie poznania urodowych sekretów Jennifer.
Po paru minutach znalazłam wreszcie kilka wywiadów, w których opowiada: co robi na co dzień, aby zachować młodość:
1) na noc smaruje oczy wazeliną- to trik, który nauczyła ją mama, wazelina poprawia kondycję rzęs
2) na poranną opuchliznę oczu idealnie sprawdza się kilkusekundowe zanurzenie całej twarzy w zimnej wodzie z kostkami lodu, chłód wody niweluje opuchliznę natychmiast, dodatkowo ten krótki zabieg stawia każdego śpiocha na równe nogi :)

wtorek, 10 lutego 2015

Zacznij dobrze dzień

Zrób te dwie rzeczy, które nie wymagają zbyt dużego nakładu czasu ani wysiłku, żeby poczuć się dobrze każdego poranka :)

Ćwicząc wyobraź sobie jaką musisz mieć skupioną minę, na samą myśl o mimice mojej twarzy wybucham śmiechem. Przyznasz, że śmiech to duża lepsza forma na zaczęcie dnia, niż stan wkurzenia, który pojawia się po tym jak z błogiego snu wybudza nas budzik i do tego synchronizujesz pracę dwóch półkul mózgowych!!!



"Uśmiechacz przypominacz się" yyyyyyy co? -

wtorek, 3 lutego 2015

Wyłącz emocje, żeby działać

Chcę mieć to już za sobą, ale natłok myśli paraliżuje przed działaniem. Każdy z nas to przerabiał.
Godziny rozmyślania nad problemem, o tym jaki czeka nas z nim związany wysiłek, uruchomienie trybu gdybań, wymyślanie przyszłych możliwych konsekwencji, powoduje zniechęcenie lub całkowitą rezygnację z działania.

Na takie chwile warto zamienić się w maszynę. Wykonuje każde polecenie, nie ma w niej emocji, działa niezawodnie cały czas: drukuje, łączy się, wysyła, sprawdza, kalkuluje itd.

Pamiętaj, że z chwilą pojawienia się pierwszego zwątpienia z każdą sekundą pojawią się kolejne wątpliwości, odetnij się od tego i zacznij działać bez emocji, jak maszyna, albo zadaniowo jak chirurg. Sama pomyśl, co by się stało, gdyby przy zabiegu, chirurg zaczął panikować, denerwować się, a myśli: czy mi się uda spowodowałyby drżenie rąk, albo na widok krwi zaczął krzyczeć z przerażenia, odcięcie od emocji i skupienie się na każdym jednym etapie wykonywanego zabiegu to jedyna możliwość, aby zabieg odbył się szybko i sprawnie. 

Spróbuj w tym tygodniu przy mało przyjemnych sprawach wyłączyć emocje i działać jak automat.


Wklejam tu jeszcze zdjęcie blizny po zabiegu, ta mała jasna linia, to ślad po wycięciu pieprzyka.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...