środa, 8 października 2014

Polubić sport na nowo


Z poprzedniego wpisu dowiedziałyście się, że zrezygnowałam w ostatnich miesiącach z ćwiczeń. Chciałam dowiedzieć się jaki wpływ na moje ciało ma sam pokarm. Zdjęcia jednoznacznie pokazały efekty co się stało gdy wyeliminowałam prawie w całości dwa produkty ze swojej diety.

Skoro zapanowałam nad ciałem, które szalało po jedzeniu czas wrócić do ćwiczeń.
Po raz pierwszy w życiu mam konkretny problem z zabraniem się za ćwiczenia. Nie działa na mnie system gwiazdkowy tak entuzjastycznie jak kiedyś. Planuję, że wykonam trening o 18:00, a kiedy ta godzina wybija mam 101 gotowych wymówek, żeby przenieść trening na 21:00, o 21:00 powtórka z rozrywki z listą 101 wymówek, potem wybija 24:00 i idę spać.
Każde lenistwo można wziąć sposobem, tak jak i każdą, rzecz której nie chcemy zrobić można podejść sposobem i zacząć ją robić czy masz na nią ochotę czy nie.

1) Zacznij od tego, że ubierzesz się w ciuchy sportowe.
Rada: Dzień wcześniej, przygotuj sobie wszytko do ćwiczeń, od butów po top w którym chcesz ćwiczyć.


2)  jak już siedzisz w ubraniach to zrób dwa ćwiczenia po 10 razy, które lubisz :)
Ja bardzo lubię ćwiczenia na nogi, szczególnie te Cindy Crawford z płyty kształtuj swoje ciało- tak wiem ta płyta to old school, ale ją uwielbiam!


3) Dalej uparcie siedzisz na fotelu i oglądasz telewizję albo film na komputerze. Zmień fotel, kanapę na fit piłkę, trudno będzie Ci na niej spokojnie usiedzieć, mimowolnie zaczniesz robić brzuszki albo 40 powtórzenie na mięśnie pośladków przy ćwiczeniu a la pływak :D


Daję sobie jeszcze klika takich dni na rozkręcenie, a potem czas na intensywne cardio!

15 komentarzy:

  1. Też lubię płytę "Kształtuj swoje ciało" CC, a który z niej program częściej ćwiczysz pierwszy czy drugi?

    OdpowiedzUsuń
  2. Mary jak ja bym chciała mieć twoje nogi!!

    OdpowiedzUsuń
  3. a jakie robisz ćwiczenia na piłce?

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie do zmobilizowania zawsze goni kalendarz i swój własny blog. Gdy widzę, że ile czasu upłynęło od ostatniego razu na fitnessie od razu biegnę na trening. Teraz trenuję bardzo systematycznie ;)

    Zapraszam serdecznie do mnie:
    positivefitlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej ! Jesteś w mojej motywacyjnej 3 na blogu ! Dziękuje i zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja motywacja do biegania - zawsze mówię że idę wynieść śmieci w ubraniu sportowym i najwyżej wrócę - NIGDY NIE WRACAM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia rewelacja!!! Mistrzowski lifehack :)

      Usuń
  7. O matko, Ty piszesz chyba o mnie. Jestem królowa wymówek, a powinno mnie mobilizować lustro, niestety ciało szybko wiotczeje, czuje się staro... :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się lustro może bardzo zmotywować, ćwiczenia działają jak eliksir młodości na skórę, trzy lata temu jak się zawzięłam z ćwiczeniami na nogi miałam bardziej jędrne uda niż nastolatka; mam nadzieję, że lada dzień ten zapał do ćwiczeń mi wróci!

      Usuń
  8. Ja niestety nie mam motywacji do ćwiczeń, w sumie może też dlatego że każdy mi mówi że jestem chuda i poprostu mi się nie chce :(

    OdpowiedzUsuń
  9. treningi z piłką są super efektywne :) uwielbiam robić na niej wszelkie ćwiczenia na brzuch :) a przy okazji- widzę, że nie tylko ja miliard razy w ciągu dnia przekładam pory treningów :D jakie to przykre... :D serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...