poniedziałek, 13 października 2014

10 kilometrowy spacer - Fińskie domki w Warszawie


Pogoda dopisuje to i spacerów się zachciało! I to nie byle jakich spacerów a wielokilometrowych :) Trasa była cudowna, przez centrum Warszawy, Osiedle Jazdów i Łazienki Królewskie.
Nareszcie z bliska, na spokojnie mogłam nacieszyć oko widokiem Fińskich domków, często koło nich przelotem przejeżdżałam. Okolica jest przepiękna, cicho, spokojnie, na chodnikach ludzie spacerują, a to rzadki widok jak na Warszawę. 
Wyobraź sobie w środku zatłoczonego, pędzącego miasta ( niecałe 2 km do Centrum Warszawy, 350 metrów od Sejmu) las z uroczymi chatkami- wspaniałe miejsce!!
Historia to nie najmocniejsza moja strona dlatego poniżej fragment artykułu , w którym dowiecie się więcej o tej zabudowie

"Takie chatki w liczbie 500 przyjechały do Warszawy w kawałkach w 1945 r. Dotarły tu koleją z ZSRR jako dar Stalina dla zniszczonej stolicy Polski. Wcześniej Rosjanie dostali je od Finów, którzy w ten sposób po przegranej wojnie płacili Kremlowi kontrybucję. W Warszawie drewniaki stanęły na Polu Mokotowskim, Dolnym i Górnym Ujazdowie. Te ostatnie - usytuowane wzdłuż ulicy Jazdów - były przeznaczone dla pracowników Biura Odbudowy Stolicy. Wciąż mieszkają w nich rodziny architektów z BOS-u. Kiedy 1 sierpnia 1945 r. osiedle było gotowe, składało się z 90 domków. Teraz jest ich jedna trzecia, bo resztę rozebrano pod budowę Trasy Łazienkowskiej oraz ambasad Francji i Niemiec. Poza nimi przetrwały jeszcze dwa na Polu Mokotowskim."
Jeszcze więcej o domkach klik.

źródło


Kocham Warszawę jesienią, w następną sobotę planuję 12-14 kilometrowy spacer, a co?!




9 komentarzy:

  1. Ja mam pod nosem Ogród Saski i tej jesieni wygląda przepięknie :) Aż żal z niego wychodzić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozazdrościć, że mieszkasz tak blisko Saskiego, też bym z niego nie wychodziła. W Krakowie mieszkałam bardzo blisko Rynku można było mnie spotkać, pod Wawelem albo na Plantach miałam tam swoją ulubioną ławkę :)

      Usuń
  2. ooooo 10 km długi spacer, ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A w tych domkach ktoś mieszka czy to skansen?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak w tekście było napisane, domki są nadal zamieszkałe: "Wciąż mieszkają w nich rodziny architektów z BOS-u." :)

      Usuń
  4. Bardzo przyjemne miejsce :) Lubie jesienne spacery

    OdpowiedzUsuń
  5. 10 km w takim otoczeniu? Jesem na tak.

    OdpowiedzUsuń
  6. spacery to bardzo prosta aktywność fizyczna, nie wymagają od nas jakiś specjalnych przygotowań...dlatego ja również staram się je uskuteczniać jak tylko pojawi się trochę słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dla takich pięknych widoków, warto się wybrać na spacer :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...