czwartek, 12 czerwca 2014

Bukiet kwiatów zamiast biegania


Schłodziło się wieczorem, szybko wskoczyłam w spodnie i buty, żeby jeszcze przy zachodzie słońca pobiegać.
Standardowo: rozgrzewka 5 minut, marsz 3 minuty, czuję się dobrze, naciskam na bransoletce guzik start i dosłownie po 30 sekundach zginam się w pół- ta cholerna kolka! Zwalniam, kolejna próba i ten sam koszmarny ból :(



Przeważnie kolka po jakimś czasie przechodzi, dlatego rozłączyłam się z elektroniką i zrobiłam sobie krótki spacer. Spacer tylko pokazał, że kolka ma się dobrze, nie zamierza ustąpić. 
Wkurzyłam się: okej, skoro ty nie chcesz ustąpić, to ja też nie ustąpię, o biegu nie ma mowy boli mnie jak jasna cholera, no ale spacer to chyba jakoś wytrzymam.
Zacisnęłam zęby, idę z nadzieję, że ból minie i po jakimś czasie pobiegnę.

Kolka wygrała swoją zawziętością, z grymasem na twarzy, bo nawet przy spacerze mnie bolało robiłam pieszo kolejne metry, masując bok brzucha. Na pocieszenie zrobiłam sobie ten śliczny bukiecik na bransoletce. Uwielbiam polne kwiaty :)

Ewidentnie kolka mnie pokonała - w sumie to jestem do dziś zdziwiona, że tak mnie długo trzymała. Dziś biegać mi się nie chce, waham się między skalpelem 2 a szok treningiem. Mam nadzieje, że kolka mnie nie dopadnie i szok trening wykonam w całości :)

Podoba Wam się bukiecik?

6 komentarzy:

  1. oo tak, kolka to coś co zdecydowanie przeszkadza. chociaż teraz po dłuższym czasie gdy biegam coraz rzadziej mi doskwiera ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że to była tylko jedna tak nieprzyjemna akcja z kolką i w kolejnym biegu będzie lepiej.

      Usuń
  2. tez mam takie problemy z kolką! Na samą mysl o tym odechciewa mi sie wychodzic i biegac :( jak sobie z tym radzisz?
    nie wiem czy to ma jakis wplyw, ale mam niskie cisnienie, a przy tym zbyt szybkie bicie serca. moje "regularne cisnienie" to tak okolo 100/60 z pulsem +80. Bez wysilku, siedzac w domu na fotelu i oglądając tv :p a jak zaczynam biegac to nie dosc ze ta kolka to do tego strasznie brak mi powietrza, czuje sie normalnie jakby ktos siedzial mi na klatce piersiowej :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogłabyś podać linka do opsaki? albo nazwe, cokolwiek, jakieś info.? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to opaska n i k e p l u s

      Usuń
    2. Dziękuję :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...