wtorek, 13 maja 2014

Skup się na zadaniu, ucisz swoje ego


Dzień 7 zmagań z wyrobieniem nawyku. Bieg zaliczony, czas poprawiony o 47 sekund w porównaniu z poprzednim razem. Zawrotnych prędkości to ja nie osiągam. jednak przypominam, o tym, że na Świętach dość konkretnie gruchnęłam na kolano. Rana może i nie jest jakaś rozległa, jedna stłuczenie już było konkretne. Nadal czuję ból jak na nie klękam, co prawda coraz delikatniejszy, ale chyba rozumiecie, dlaczego nie chcę kolana teraz idiotycznie forsować. Daleka jestem od nabawienia się zbędnej kontuzji. Moim założeniem podczas takiego wolnego biegu jest zakaz przechodzenia do marszu, zejścia w dół na wykresie to puszczone luzem warczące psy- grrrrr!!!!!!!
Po biegu jeszcze poćwiczyłam z Ewą 15 minut brzuch, zaczynając od serii trzeciej jest najtrudniejsza i wolę ją robić w pierwszej kolejności.


Czas na motywację.
Skup się na zadaniu, ucisz swoje ego.
Ile to razy zamiast skupić się na wykonanym zadaniu, sprzeczałaś się i próbowałaś udowodnić swoją rację innej osobie, która zamiast załatwić się swoimi sprawami, bardziej skupiała się na kąśliwych uwagach odnośnie twojej pracy niż Ci pomagała.
Nigdy więcej nie trać na takie osoby swojej uwagi i czasu, zajmij się tym nad czym pracujesz. Wiem, że pod wpływem emocji i zdenerwowania, myśli będą krążyć wokół tych kłótni, bądź przykrych zdarzeń, które miały miejsce, pamiętaj one siedzą w twojej głowie. Ucisz je, żegnając się z nimi, mówiąc tak to miało miejsce, jednak teraz czas skupić się nad tym co należy do moich obowiązków, co sobie zaplanowałam.
Ucisz ego, nikogo nie musisz przekonywać do swoich racji, żeli ktoś jest ignorantem jego problem i jego strata, Ty skup się na zadaniu- zacznij być zadaniowa, bo to działanie jest ważne i efekt pracy.

10 komentarzy:

  1. Mój chłopak się ze mnie śmieje, że podczas ćwiczeń jestem tak skupiona,że nawet pożaru bym nie zauważyła:) kiedyś wszystko mnie rozpraszało, ciężki dzień w pracy i połowa treningu byle jaka, bo w głowie ciągle siedziała szefowa, albo wredna koleżanka. Sporo czasu zajęło mi nauczenie się takiego wyłączenia od codzienności i skupienia się w 100 % na tym co teraz mam do zrobienia, skupieniu się na sobie.
    Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda ja dążę do takiego stanu umysłu jak twój- gratuluję metamorfozy. Jest lepiej, ale nadal łapię się na tym, że czyjeś słowa odbijają się echem przez kilka dni. Porównując siebie do zeszłych at muszę stwierdzić, że poprawa jest znaczna, nadal jednak muszę pracować na wyciszeniem i skupieniem się nad obecnym zajęciem.

      Usuń
  2. Kilka dni temu obejrzałam Twój film na yt, w którym mówiłaś o metodzie z harmonijką i naklejkami. Wczoraj taką zrobiłam, a dziś nakleiłam drugą naklejkę. Muszę przyznać, że to genialny pomysł i dzięki niemu moja motywacja do treningów podniosła się o 100%. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzena jak się cieszę, jak się cieszę, że harmonijka się u Ciebie sprawdza woo- hoo! Powodzenia w naklejaniu kolejnych naklejek :)

      Usuń
  3. Czasem mam tak że akurat coś wejdzie mi w głowę i tak krąży i krąży zanieczyszczając myśli,ale coraz częściej olewam takie rzeczy ,nie przejmuje się i robię swoje. Każdemu nie popasuje więc staram się popasować sobie,a czy ktoś to zaakceptuje czy nie to jego sprawa. Ważne by czuć się dobrze z samym sobą i mieć czyste myśli wtedy można skupić się na sobie i własnych sprawach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skupienie na treningu to podstawa. Najlepsze treningi wychodzą kiedy czujemy każdy trenowany mięsień, jesteśmy skupieni i wyciszeni. Uwielbiam takie treningi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z tekstem, jednak dorzucę coś od siebie- czasami lepiej jest w ogóle nie zwracać na kogoś/coś uwagi, zająć się sobą, niż wdawać się w zbędne dyskusje czy kłótnie.
    Shiina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami jednak konfrontacja jest nieunikniona, dlatego warto wiedzieć, jak podczas niej i po niej się zachować :)

      Usuń
  6. W bieganie/ aktywność fizyczną naprawdę można się wkręcić. Wiem to po sobie - przez ostatnie 10 lat zero aktywności. Jakoś w połowie marca zaczęłam biegać i tak się wciągnęłam, że nawet otarte uda od biegania mi nie przeszkadzały ;P Endomondo bardzo pomaga;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja sie zawsze skupiam na zadaniu i olewam co mysla inni :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...