niedziela, 9 marca 2014

Triki do tego aby wytrwać do końca treningu, mimo tego, że brak Ci sił

To nie był mój dzień.
Często naszymi wymówkami są: brzydka pogoda, zmęczenie, niewyspanie, brak czasu, brak chęci, złe samo poczucie. Dlaczego dziś w słoneczny dzień, wypoczęta, wyspana, z luźnym planem dnia, i wielkimi chęciami tak trudno mi się ćwiczyło i o mało co po trzeciej rundzie nie zakończyłam treningu.
Odpowiedź łatwa: miałam dziś gorszy dzień.
Odpowiedź prawdziwa: po dłuższej przerwie w treningach, każdy trening staje się wyzwaniem i trzeba sporej determinacji aby wytrwać do końca.
Największa frustracja związania jest z niemożnością wykonania wszystkich powtórzeń w tempie programu, przynajmniej tak jest u mnie. Zaczyna brakować mi tchu, ćwiczenie wykonuję po łepkach i zaczynam mało motywujący wewnętrzny dialog z sobą: co ja wyprawiam czy to ma sens, dobra koniec nie che mi się, jutro poćwiczę dwa treningi.



Chciałabym się z Wami podzielić kilkoma sprawdzonymi trikami jak wytrwać do końca mimo tego, że brak mi sił, mimo tego, że mam gorszy dzień bez powodu.


a) mam zawsze podświetlony pasek z długością treningu, wiedza o tym, w którym miejscu się znajduję mobilizuje mnie do tego, żeby wytrwać do końca
b) zaczynam odliczanie od końca; przykład zamiast mówić sobie 20 powtórzeń brzuszków i liczyć 1,2,3,4,5 itd liczę 20, 19, 18, 17 (.....)3, 2, 1. To jak jazda z górki, zawsze wydaje się łatwiejsze do wykonania.
c) Odliczanie do końca stosuję też do całości treningu; przykład turbo spalanie składa się z 9 rund, bardziej mobilizuje wiedza, że do końca zostało jeszcze 4 rundy niż, że jestem na rundzie 5.
d) Satysfakcja. Jest jedna rzecz, której nigdy w życiu nie będziesz żałować: wykonany trening. Odpuszczenie sobie w połowie spowoduje poirytowanie, że czegoś nie osiągnęłaś, że się poddałaś, że nie dałaś rady.
e) Oszukiwanie mózgu ( będzie o tym więcej we vlogu, abo osobnym wpisie ). Podświadomie reagujesz na słowa. Słowo radość wywołuje u Ciebie pozytywne uczucia, tak samo jak zdanie nasz radę, to proste, jeszcze chwilkę. Innymi słowy powiedziane, pomyślane słowo wprowadza Cię w nastrój taki jak znaczenie danego słowa.
Nie wierzysz w moc słów, wykonaj prosty test, przeczytaj to zdanie.
Jesteś wspaniała. To będzie wspaniały dzień i wiele dokonasz.
A teraz  przeczytaj zdanie
Waxaad waa yaab. Waxa ay noqon doontaa maalin weyn, iyo qaar badan oo ka dhigi.

Możesz nadal nie wierzyć, ale już samo przeczytanie zdania:
Jesteś wspaniała. To będzie wspaniały dzień i wiele dokonasz.
choć na parę sekund mogło wpłynąć na Ciebie w pozytywny sposób.
Czytając natomiast zdanie
Waxaad waa yaab. Waxa ay noqon doontaa maalin weyn, iyo qaar badan oo ka dhigi.
nie wywarło ono na Ciebie żadnego znaczenia, bo nie znasz somalijskiego języka ( ja też nie znam wykorzystywałam google translatora do tłumaczenia ) i te wyrazy są Ci obce, nie masz z nimi żadnych skojarzeń, nie wiesz co opisują, nie wiesz jak masz się czuć, gdy je czytasz, po prostu nie znasz znaczenia słowa.
Im szybciej nauczysz się magii słowa tym lepiej dla Ciebie.
W trudnych chwilach treningu, dosłownie zmuś się do powtarzania w kółko, pozytywnych słów i zdań, to nic, że wydaje Ci się to dziwne, to działa i jest to logiczne, jak dłużej się nad tym zastanowisz.
Nadal sceptycznie do tego podchodzisz? to za dwa tygodnie zapraszam do motywacyjnego poniedziałku, szerzej to omówię.
f) Robię to dla siebie i dla swojego zdrowia.
g) Przypomnij sobie o cellulicie, którego chcesz się pozbyć, jedną z metod likwidacji jest systematyczność w sporcie.
h) ćwicząc młodniejesz, chodzisz żywszym krokiem od innych osób w swoim wieku, masz więcej energii
i) to tylko 45 minut, przestań dramatyzować i zacznij z każdym powtórzeniem zbliżać się do końca treningu.

Zastosuj te 7 rad w trakcie treningu w gorsze dni, a sama zdziwisz się jak szybko zleciał Ci trening, który przed chwilą dłużył się okrutnie i wydawał z braku sił mało realny do zrealizowania.

Zobacz film o wytrwałości, takie gorsze dni w treningach to możliwe porażki i utrudnienia w realizacji zamierzonego planu, znajdź w sobie rządzę i siłę w wytrwaniu do końca treningu. Ze słabościami da się walczyć :)



13 komentarzy:

  1. Świetny post i rady ♥ Punkt b jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem wytrwała choć niecierpliwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Punkt a - zawsze mam włączony pasek :) Co do magii słów... niezawodnie działa na mnie mało cenzuralne: "Zaczełaś, k....? To ćwicz!". :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię Twojego powera, mogłabym Cię oglądać i oglądać bo mnie pozytywnie nastrajasz :D

    OdpowiedzUsuń
  5. mi sie dzisiaj koszmarnie nie chciało ćwiczyć, bo najpierw poszłam biegać po długiej przerwie, a później ćwiczyłam z Jillian. Nie mogłam przerwać, bo skoro to już 7 dzień i na blogu powiedziałam, że mam zamiar zrobić cały program to wstyd by się było przyznać do porażki, prawda ? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też miałam ostatnio ciężki dzień, pierwszy killer po chorobie w sumie po 5dniowym bezruchu, bo chora jestem nadal. Killer był niczym katorga, ale zaparłam się i wytrwałam do końca. Później leżałam kilka minut na podłodze w bezruchu, bo nie miałam sił się podnieść. A jeszcze dwa tygodnie bez problemu robiłam Killera, po nim ABS i Skalpel bez problemu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne podstawowe triki. I w jednym jest prawda: zamiast gadać przez cały dzień, że musisz ćwiczyć i, że zaraz to zrobisz (a później przy okazji i tak dojdzie do tego, że zapomnisz o tym albo będzie pora do spania) to lepiej w tym samym czasie, w którym sobie to przypominasz zrobić to co chcemy. Po co mamy ciągle o tym myśleć, skoro możemy działać w tej samej chwili? Tak samo podoba mi się to jak kiedyś nagrywałaś filmik, w którym opowiadałaś co zrobić jak nam się czegoś nie chce zrobić. Też to naprawdę działa, zamiast mówić "nie chce mi się", powiedzmy "chce mi się" i przy tym mamy jakieś korzyści :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne pomysły :3 Punkt b bardzo mi się podoba i naprawdę się sprawdza :)

    moje-kolorowe-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie najbardziej motywuje jak ćwiczę przed lustrem :) Nie mam już siły, spojrzę w lustro, zobaczę to wszystko co chcę zmienić i od razu mam moc :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny post , u mnie też dział odliczanie że jeszcze tylko 3 rundy, jeszcze tylko 20 sekund itp :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze gdy chce odpuscic mowie sobie "sama sie w to zaangarzowalas" to znaczy dla mnie, ze to ja wybralam, ze cwicze i robie to tylko dla siebie i ze jak juz zaczelam to skoncze bo juz w tym jestem- juz to robie. Zamykam oczy, probuje odrzucic inne mysli i przestaje odczuwcac czas- inaczej teog nie umiem nazwac :D Poprostu nie licze ile sek jeszcze musze robic cwiczenie tylko skupiam sie by robic by nie przestawac :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A co jeśli nie mam przerwy w treningach, jeden dzień tylko resta w tygodniu i mimo to są dni kiedy w ogóle nie mam energii? Tak jak dzisiaj... z trudem unosiłam nogę do góry. Tak jakbym miała kamienie w nogach. Po prostu brak siły fizycznie. Są też dni że jest idealnie ale niestety coraz częściej tak nie jest. Ćwiczę 2 h po śniadaniu ( owsianka z łyżką masła orzechowego, banan, borówki, mleko sojowe, trochę migdałów i słonecznika). Może możecie mi coś podpowiedzieć?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...