wtorek, 25 marca 2014

Mary kreska - powiedzmy, że widać postęp oraz kilka słów o badziewiu Rimmel liquid liner

Systematyczność popłaca!
Uważne wysłuchanie a co najważniejsze niewypróbowanie rad YTowych make up guru opłaciło się. Malowanie kreski w moim wykonaniu wyglądało jak malowanie zygzaka dziecka w przedszkolu, kompletnie nie rozumiałam kiedy powinna kreska pójść w górę, w jakim kierunku...
Tajemnicze malowanie kropki przedłużającej linię dolnej powieki na powiece górnej i łączenie jej w trójkąt przypominało swoim skomplikowaniem różniczkowanie z matematyki.
Na co dzień jeszcze kreski w swoim makijażu nie używam, powód Rimmel- ale o tym za chwilę.
Bardzo podoba mi się jak kreska powiększa oko i dodaje efektu elegancji, dlatego filmy kręcę już tylko z kreską.




Co mogę zarzucić eye-linerowi Rimmel "professional" i czy ma jakieś pozytywne strony.
Wady:
1) KOMPLETNIE NIETRWAŁY!
jedno potarcie oka - patrz na lewe oko jak się rozmazała i zniknęła kreska
jedno dotknięcie kącika oka- patrz na prawe oko i co stało się z kreską


2) oczy po godzinie są zaczerwienione 
3) wyschnięty kolor to blady czarny
4) na pędzelek nakłada się zbyt dużo płynu
5) nawet jeżeli oczyścisz pędzelek z nadmiaru płyny to jego włosie kluje boleśnie powiekę
6) bardzo trudno się nim maluje, nadmiar eye-lineru na pędzlu powoduje kleksy, niewielką ilością eyelinera nie udaje się namalować kreski 
Zalety:
- łatwo zmywalny 

Właśnie dla tej jednej zalety jeszcze nie wylądował w koszu, nadal uczę się malowania kreski i potrzebuję produktu, który można dość łatwo zmyć, gdy namalowana linia nie cieszy.
Jeżeli ćwiczysz kreski to możesz pobawić się tym badziewiem chwilę, ewentualnie przedłużyć jego żywotność wklepując w niego czarny cień.

Czy możecie polecić mi jakiś w żelu eyeliner, który jak się go używa podaje się łatwo korekcji, ale jest bardziej trwały na dotyk, gdy zastygnie? 


Może pod koniec roku będę potrafiła takie cuda kreskowe robić?

źródło: google

źródło: google

Jak dla mnie królowa kresek

źródło: google

źródło: google

15 komentarzy:

  1. Ćwiczenie czyni mistrza, więc na pewno bedzie coraz lepiej Ci wychodzić:) jest pewien plus w uczeniu się trudno operowalnym/niedoskonałym kosmetykiem - jak już staniesz się posiadaczką bardziej przyjaznego, malowanie będzie czystą przyjemnością!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam eyeliner z essence, ale moje umiejętności w robieniu kreski są równe zeru, dlatego kupiłam sobie blackbuster z L'oreal i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeeeej, ta pierwsza jaka ładna!

    (chyba jestem spaczona, bo pierwsze, co pomyślałam, to że robienie kresek usprawni moje ręce, a jeśli się zwiążę z chirurgią, to mi się przecież bardzo przyda. idę sobie dać w łeb :D )

    mam inglota w pisaku i żelu, w sumie dobrze się spisują, raczej trwałe, ale rzadko ich używam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Eyeliner polecam z Wibo! Kosztuje ok. 8 zł i trzyma mi cały dzien, w dodatku tak opanowałam pędzelek, że kreske robie jednym pociągnięciem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dołączam się, ten z wibo (czarne opakowanie z narysowanym srebrnym okiem) jest najlepszy!! no i cena, 8 zł :D

      Usuń
  5. Ja polecam eye liner z firmy bell, jest tani jak barszcz, meeega trwały, a jednocześnie łatwo się go zmywa, pędzelek jest dla mnie idealny, nie za miękki, nie za twardy, często można go dostać w biedronce :) Ja co prawda potrafię zrobić kreskę taką jak chcę w 2 minuty, ale przetestowałam już wiele eye linerów i ten jest dla mnie nr 1. Z żelowych fajny jest z catrice, ale nie pamiętam jak było ze zmywaniem, no i po jakimś czasie zasycha i trzeba go zmieszać np z duraline'm z inglota, żeby można było dalej używać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciągle się z nią męczę i nie umiem. Co jakiś czas próbuję, a potem zmywam i znów próbuję za kilka miesięcy, bo bardzo mi się podobają kreski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja polecam marki Sephora - ma w miarę twardy "pędzelek" przez co aplikacja jest łatwiejsza. Cena nie jest wygórowana i jest trwały na oku oraz jednocześnie łatwo się zmywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. hoho pamiętam swoje początki z eye linerem, wyglądałam jakbym leżąc wylała sobie na oko czarną farbę :P praktyka czyni mistrza, teraz nie mam z tym najmniejszego problemu :)
    I jak ktoś już pisał - eyeliner Wibo nie jest najgorszy :) miałam, kupiłam drugi raz. Jak na swoją cenę na pewno warty zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Polecam robienie kreski za pomocą pędzelka ukośnie ściętego z firmy Hakuro :) (ewentualnie z Inglota). A co do samego eyelinera, to nawet dobry jest gel eyeliner z firmy essence.

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam żelowy eyeliner Maybeline- trwały, łatwo zbywalny, mocna czerń utrzymuje się cały dzień, ale do aplikacji zamiast załączonego pędzelka polecam taki płaski "ścięty" z Sephory (https://www.google.com/search?q=sephora+p%C4%99dzel+do+eyelinera&espv=210&es_sm=122&tbm=isch&imgil=rU9BkhbeArX5tM%253A%253Bhttps%253A%252F%252Fencrypted-tbn1.gstatic.com%252Fimages%253Fq%253Dtbn%253AANd9GcRv0kMUP55tgDwyYKTHrtdecKcwOmTvNVjLCOPDlDsUH3Ntz8o9ag%253B300%253B300%253BRxRDhuUJwC8gtM%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fwww.magiakobiet.pl%25252Furoda%25252Fidealna-kreska-to-proste%25252F&source=iu&usg=__GKU9S0fdLzAyLWcCrxy0t1PsfGI%3D&sa=X&ei=9qc1U7HHJ4LBhAfGkoHQCQ&ved=0CEIQ9QEwBQ#facrc=_&imgdii=_&imgrc=rU9BkhbeArX5tM%253A%3BRxRDhuUJwC8gtM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.magiakobiet.pl%252Fwp-content%252Fuploads%252F2010%252F07%252Fsephora1.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.magiakobiet.pl%252Furoda%252Fidealna-kreska-to-proste%252F%3B300%3B300). Naprawdę łatwo nim malować kreskę, szczególnie precyzyjne wykończenie w zewnętrznym kąciku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziewczyny dziękuję bardzo za pomoc, będę szukać zastępcy!

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja polecam eyeliner w żelu INGLOT - rewelacja! Trwały, bardzo głęboka czerń, łatwo zrobić równą kreskę nawet najbardziej wysłużonym pędzelkiem, trzyma się cały dzień bez wpadki (przetestowane - zawsze płaczę, gdy się śmieję, a śmieję się często, na dodatek mam opadające powieki, a liner wciąż na swoim miejscu) :)
    Pozdrawiam - maciejkowa.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń
  13. A nie myślałaś nigdy o makijażu permanentnym? Można sobie zrobić kreski na powiekach na ładnych kilka lat. Ja takie wykonuję moim klientkom. Skończyłam w tym zakresie szkolenie w Koszalinie prowadzone przez panią Aleksandrę Górecką. Wiem też, że ona wykonuje takie kreski. Ma już w tym spore doświadczenie. Podoba mi się to, że łączy światowe trendy z tradycją. Dla mnie to jest doskonała alternatywa dla normalnych kresek. Coś o tym wiem, bo sama mam zrobione permanentnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...