środa, 30 stycznia 2013

Czemu innym się chce a mi nie ?! cz 1

Nie zliczę ile razy powiedziałam:
żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce.

Duży challenge biorę na swoje barki, dziś i w kolejnym poście zdradzę Wam jak to jest, że inni działają z zapałem.
Istotna kwestia... sorry za bezpośredniość, ale będziesz mega FRAJEREM jak nie skorzystasz z tej wiedzy i nie zastosujesz jej w swoim życiu. Nie wymagam, abyś z entuzjazmem podeszła do wszystkich rad skorzystaj z kilku a gwarantuję Ci, że postawione zadania przez Ciebie, albo przed Tobą będziesz wykonywać z entuzjazmem.

Pamiętacie jedno z moich ulubionych powiedzonek?
ZAMIEŃ ZAZDROŚĆ W

wtorek, 29 stycznia 2013

Czuję się porzucona...

Ręce w górę, która z Was przez moje milczenie i brak wpisów na blogu zaprzestała pisać i prowadzić dziennik. Poczuła się wręcz porzucona i pozostawiona sama sobie?!

źródło

Przepraszam za tak okrutną prowokację; milczenie z mojej strony było kontrolowane (choć przyznaję przeciągnęło się w czasie- dlaczego? o tym za chwilę).
O co chodziło w prowokacji?

piątek, 18 stycznia 2013

czwartek, 17 stycznia 2013

Podnoszenie jakości życia- Let's do it.

Pierwsza strona waszego dziennika. Jest po to żebyście wiedziały

  • nad czym pracujecie - CEL
  • jak pracujecie- CZYNNOŚĆ: czytanie, ćwiczenie, gotowanie, bieganie, rysowanie itd
  • ile pracujecie - CZAS
  • kiedy pracujecie - OKREŚL PORĘ DNIA
  • dodatkowe informacje- o tym będzie więcej w tym poście.



Tak wygląda pierwsza strona mojego dziennika.

środa, 16 stycznia 2013

Czerwone światło zamieniamy na zielone - Let's do this!

Dziś zamienimy czerwone światło na zielone! Od tak! Raz, dwa, trzy i po krzyku.

Idę w zakład, że spora ilość osób wczoraj czytając post zapaliła bezwiednie czerwone światło i wycofała się cichaczem czym prędzej, żeby Mary jej nie zauważyła. 
Pfffffff takie marne numery ze mną nie przejdą.
Te które mnie czytają wiedzą, że mam obsesję na punkcie wspierania, zawsze służę pomocą do momentu, aż widzę, że ktoś zaczyna czaić temat; potem z przyjemnością oglądam jak sam rozkłada skrzydła do lotu i zamiast szybować, pędzi jak rakieta do celu już SAM (sorks za tak mega pompatyczny opis, dawno nie pisałam, wyszłam z wprawy, po kilku postach mi przejdzie :)).
Jednak to co wyżej zostało napisane, to szczera prawda: pomagam do czasu, potem róbta co chceta.

1) Dziś daję ostatnią szansę tym co to wczoraj znaleźli tysiąc wymówek na to, aby dziennika nie założyć. 
2) Dziś również tłumaczenie ważnego pojęcia PANIKA, która prędzej czy później dopadnie każdą z Was.

Ad 1
Przyznać się, która wczoraj powiedziała sobie:
- jestem spłukana, nie mam kasy na notatnik...
- eeeeeeee notatnik to głupie... :/
- byłam w sklepie nie mogłam się zdecydować, zbyt duży wybór 0_o
- pisała 30 kartek, a 60 będzie okej?
- a w linie, w kratkę czy czysty, który powinnam wybrać?
- z marginesem czy bez ?
- duży czy mały ?
- jaka okładka będzie lepsza kotki, Twilight (awww Edward) czy napis Oksford?
- eee w niedzielę jadę do Auchan wtedy kupię...

Siala lala la. Mogłabym tak w nieskończoność... ciągnąć to listę, bo właśnie kiedyś byłam taka sama. Milion wymówek, milion DO CHOLERY BZDETNYCH DYRDYMAŁÓW, które ODDALAJĄ CIĘ OD ZACZĘCIA GENIALNEGO PROJEKTU, co więcej oddalają Cię od wszystkiego co sobie planujesz! 

Ad 2
Wkurzające jest to, że na takie zachowanie istnieje bardzo rzeczowe i naukowe wytłumaczenie. 
Piszę to po to, abyś zrozumiała PROBLEM i poradziła sobie z nim jeżeli będzie miał on miejsce w twoim życiu. 
Ten problem to nic innego jak...

wtorek, 15 stycznia 2013

Let's do this!


Ponad rok  dokładnie 01.01.2012 powiedziałam sobie:
PROSZĘ NIECH TO BĘDZIE ROK, NA KTÓRY OD ZAWSZE CZEKAŁAM.

I jak? Jak Mary oceniasz poprzedni rok! ZNAKOMICIE!


To był najlepszy rok w moim życiu, dlaczego? Dlatego, że zaczęłam działać. Przestałam wyszukiwać problemy, wymówki, braki, a skupiłam się na możliwościach, okazjach, dostępnych środkach.
Często robiłam coś nawet jak
- cholernie mi się nie chciało
- bałam się czegoś
- wydawało mi się to nudne.
Co dało mi siłę i napęd?

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Mała zapowiedź

Mary blog się zmieni
Zmieni się częstotliwość publikacji!
Zmieni się również forma!

jedyne co pozostanie to energia i motywacja
zainteresowane?
zapraszam już jutro na pierwszy wpis z serii....



poniedziałek, 7 stycznia 2013

Wracam już w następnym tygodniu :)

Strasznie się za Wami stęskniłam!
Wracam w przyszłym tygodniu.

see you soon!
źródło google 

Mam milion pomysłów, jednak w tym roku chciałabym, aby ten blog stał się NASZ . Własnie dlatego zadaję Wam pytanko: jakiej tematyki posty chcielibyście u mnie przeczytać.
Oprócz swoich zaplanowanych postów, chcę tworzyć posty specjalnie dla Was.
Pole komentarzy czeka na wasze propozycje!

Do zobaczenia - dosłownie :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...