sobota, 9 listopada 2013

Na zawsze sprawny mózg.

Pamiętacie dwa zdjęcia opublikowane u mnie na FB z fragmentami książki. Dziś zdradzam co to za książka.



Zapowiedź czego można dowiedzieć się czytając ją -oglądnij filmik:


Co skłoniło mnie do zakupu książki?
Jestem fascynatką umysłu człowieka, każdą informację na jego temat wchłaniam jak gąbka. Kiedyś pisałam, że idealnym prezentem dla mnie kupionym w ciemno, tak żeby mieć pewność , że mi się spodoba jest lakier OPI, dodaję do tej kategorii wszelkiego typu publikacje o mózgu, pamięci itd. 
W listopadowym Twoim stylu przeczytałam artykuł Lepsza o głowę.
" Regularnie dbasz o ciało, żeby jak najdłużej wyglądać młodo. A jak troszczysz się o mózg? Świetna pamięć, szybkość podejmowania decyzji, błyskotliwość- to wszytko da się zachować do późnych lat. Musisz tylko mobilizować umysł do pracy. Co służy mu najbardziej? Znamy wyniki najnowszych badań?"
Nie przesadzając wchłonęłam tekst w mniej niż 5 minut. Dwie minuty później wkładałam do allegrowego koszyka wspomnianą książkę. Dwa dni później umieściłam pierwsze zdjęcie z fragmentem książki:



Jeżeli macie zamiar przeczytać książkę, to radzę zaopatrzyć się w notes, w którym będziecie mogły wypisać, sobie najważniejsze rzeczy. Notes raczej gruby, każda strona to ocean wiedzy.
Przepraszam jeżeli wpis nie jest zbyt szczegółowy i nie omawiam dokładnie programu dr Amena, jednak obawiam się, że wpisu na 45 stron nikt by nie przeczytał. Po za tym oddaję głos doktorowi, może jego zapewnienia Cię przekonają o tym, że warto przeczytać całą książkę:



Książkę podzieliłabym na 3 moduły:
  1. Znaczenie odżywiania się i aktywności fizycznej a zachowanie jasności umysłu
  2. Wykorzystanie zagadnień z psychologii do tego, aby móc kontrolować swój umysł ( pokazanie technik koncentracji, wyrabianiu nawyku systematyczności, praca nad depresją, żalem po stracie, aktywizowanie całego mózgu do działania przez różne gry i ćwiczenia)
  3. Wspomagająca suplementacja.



Daniel G.Amen na tyle zafascynował mnie swoimi metodami, że mam zamówioną kolejną jego książkę Zmień swój mózg zmień swoje życie.

Jeżeli macie godne polecenia książki o mózgu i jego działaniu to proszę w komentarzach napiszcie tytuły.

I mała ciekawostka z TS płapki nowoczesności:



Sama odkryłam ostatnio jeszcze jedną pułapkę wyszukiwanie głosowe, bawiłam się nim z kilka minut i stwierdziłam, nie no bez przesady, niedługo zapomnę jak się pisze, tym bardziej, że często zdarza mi się nie pisać z ogonkami i kropkami na klawiaturze.
A pamiętajcie kochane, że to bardzo ważne używać naszych polskich kreseczek i kropeczek przy literkach ą,ę,ć, ź. Posłużę się przykładem profesora polonistyki, który powiedział ... cytuję"
"Jest różnica zrobić komuś łaskę , a zrobić komuś laskę." 


Wyszukiwanie działa po polsku. Jednak, żeby google wyszukało coś po angielsku, trzeba wymawiać litery ze słów tak jak się je pisze a nie fonetycznie, groteska :) Pękałam ze śmiechu wymawiając inception soundtrack youtube. 

17 komentarzy:

  1. Bardzo mnie zaciekawiła ta książka. Muszę chyba sobie ją sprawić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też się za nią rozglądnę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. zaintrygowałaś mnie tą książką, poszukam w bibliotece!!! dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tematyka bardzo ciekawa, mam wrażenie, że rzadko w ten sposób poruszana. Zaciekawił mnie zwłaszcza fragment o suplementacji - też do niedawna byłam jej zagorzałą przeciwniczką, bo mi się wydawało, że wszystkiego powinna dostarczyć nam zbilansowana dieta. Ostatnio nie jestem już tego taka pewna - przed maratonem bardzo pilnowałam diety, mimo tego pojawiły się symptomy niedoboru magnezu, profilaktycznie zaczęłam też brać suplementy na regenerację tkanki chrzęstnej w stawach. BTW, a propos innych kwestii poruszanych w książce - zdałam sobie ostatnio sprawę, że stałam się lekką psychofanką biegania i doradzam je każdemu, na niemal każdą dolegliwość: brak koncentracji, jesienną deprechę, ospałość, niemożliwość życiowej mobilizacji do działania. Tekst: "Powinnaś zacząć biegać" pada u mnie niemal przy każdej rozmowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katja a jak z bieganiem w chłodne dni u Ciebie? Ja mam problem z chodzeniem- wieczny katar. Byłam z tym u laryngologa powiedział, że już taki mój urok, bo wszytko jest w porządku. Nie daję rady biegać, bo przepraszam za dosłowność, ale muszę nazwać jakość mój problem "lejący" katar znacząco utrudnia mi bieg.5km=pół paczki zużytych chusteczek :( i co chwilę zwalniam co wybija mnie z rytmu. Dodatkowo bliżej zimy moja wrażliwa szyja kompletnie nie daje mi biegać, nawet jak się owiję 2 szalikami, na drugi dzień mam rozwalone gardło :(
      Jedyne co mi zostaje to ćwiczenia w domu, natomiast mój chłopak biega cały rok i nic mu nie jest- zazdroszczę.
      Potwierdzam sport na smutek, deprechę, szarówę za oknem idealny. Z suplementacją moje zdanie było jasne chemia, placebo a kasę kupujących naiwniaków zdzierają koncerny. Zobaczymy jak się u mnie sprawdzi, i czy łatwo znajdę coś wartościowego na rynku do kupienia.

      Usuń
    2. To co jest obecnie na zewnątrz, biegowo interpretuję jeszcze jako fajne warunki. Szczęśliwie taka moja natura, bo nic na siłę - każdy inaczej interpretuje zimno. Wczoraj np. wieczorem podczas biegu spotkałam biegacza w tshircie i krótkich spodenkach (ja byłam w długich treningówkach i biegowej bluzie oraz rękawiczkach :). Warunki znośne biegowo to u mnie temperatura do -10, poniżej tej wychodzę z domu najwyżej na bieżnię do siłowni. U mnie problem z kolei leży w lodzie i śliskiej nawierzchni - regularnie wywijam orły, właśnie próbuję wyszukać jakieś buty z podeszwą optymalną na zimę. Co do gardła - też mam wrażliwe dlatego podczas biegu nigdy nie wdycham powietrza ustami, tylko nosem. Na pewno kupię też w tym roku kominek do biegania - taki, który można naciągnąć na usta i nos. Może i wygląda to debilnie, ale szcześliwie weszłam w fazę, kiedy komentarze przechodniów kompletnie mi latają.

      Usuń
  5. Uwielbiam takie książki, dzięki za polecenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kuuuuuurczaki, moja lista RZECZY DO KUPIENIA NA MIESIĄCE LISTOPAD I GRUDZIEŃ wydłuża się w zadziwiająco szybkim tempie... chyba wezmę pożyczkę:P
    czyli okej, dopisuję tą, czwartą książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika nawet mi nie mów, zamówiłam z allegro w tym miesiącu 12 książek lista kolejnych wzrasta z zastraszającą prędkością :)

      Usuń
  7. Brzmi bardzo ciekawie :) Będę musiała poszukać tej książki :)
    ____________________________
    mizernezmiany.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bez owoców, mleka? Za to mam kupować suplementy, które są produkowane szybko i bez dokładnego sprawdzenia? Nie kupię tej książki z całą pewnością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróżę prac w tanich brukowcach, wyciąganie z kontekstu informacji i robienie z nich skandalu bardzo łatwo Ci przychodzi.
      a) kobieta miała zabójcze wyniki cukru dlatego przeszła na dietę warzywną z ograniczeniem NA PEWIEN CZAS nawet owoców
      b) suplementy- UZUPEŁNIENIE DIETY a nie zastępowanie jedzenia
      c) mleko- nawet nie chce mi się pisać, sama znajdź odpowiedź.
      Biała Korono trzymaj się z daleka od mojego bloga z takiego typu komentarzami, bo będę je kasować, nie cierpię jak ktoś z całości wyciąga wyrazy i robi z nich tanią sensację!!!

      Usuń
    2. Napisałam co myślę, a nie po sensację. Trzymam się z daleka od suplementów diety, bo nie są sprawdzone i dlatego to suplementy, a nie witaminy, które muszą przejść dokładne badania. Co do mleka to wielokrotnie w mediach słyszałam, że jest niezdrowe, choć ziomkowie od lat je piją i nie pomarli. Sama zakreśliłaś markerem tekst, a po jego przeczytaniu miałam właśnie takie wnioski, więc nie rozumiem o co Ci chodzi. Nie piszę tego jako zjadliwy anonim. Nie obraziłam Cię również. Książka mi się nie spodobała. Wyraziłam swoje zdanie. Możesz skasować.

      Usuń
  9. Zapowiedź świetna :) Od razu mam ochotę ją przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wlasnie tez sie rozgladalam za ta ksiazka :) obecnie czytam " czy jestes wystarczajaca bystry by pracowac w Google?".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak wrażenia? Pamiętam, że książka była reklamowana wszędzie, gdzie się dało :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...