wtorek, 29 października 2013

Week 4 - Odzyskiwanie uczciwości wobec samego siebie- Projekt szczęście

Przypomnienie/ krótkie info dla tych co czytają mnie pierwszy raz. Przez najbliższe 12 tygodni będę przerabiać z Wami książkę The Artist's Way (Droga Artysty). Julia Cameron stworzyła ją z myślą o zblokowanych artystach, którzy przestali wierzyć w swoją kreatywność albo wypalili się w swojej twórczości. 
Mi osobiście pomogła zorganizować się w życiu i zmobilizować do pracy, do działania i odnaleźć radość. Każdy tydzień to zastrzyk kolejnej dawki motywacji, nawet największy leniwiec zostanie pobudzony do działania.Week 4- Odzyskiwanie uczciwości wobec samego siebie. Tłumaczenia wybranych fragmentów książki dokonałam sama.
Prawdziwe zmiany 

Jak jest u Ciebie? W twoim życiu na na pewno miały miejsce przykre chwile: może ktoś coś złego powiedział na twój temat, może chłopak spoliczkował Cię przy ostatniej awanturze, może kilka lat temu bliska Ci osoba umarła, zostałaś zwolniona z pracy, oblałaś ważny egzamin, czy nie wyrobiłaś się z jakimś projektem i szef na Ciebie krzyczał.
Jak reagujesz, gdy ktoś pyta Cię o te sytuacje, gdy chwilę czasu po nich upłynie?
Czy odpowiadasz? Jest okej, pogodziłam się z tym, już czuję się dobrze.
Posłuchaj słówko "Okej" to rodzaj kurtyny, tylko ty wiesz, co za tą kurtyną się kryje. Zadaję pytanie ponownie: Co tak naprawdę przeżywasz, kiedy mówisz: już czuję się dobrze. Dla twojego dobra bądź wobec siebie uczciwa z odpowiedzią.
Poranne strony to idealne narzędzie, dzięki któremu określisz jaki stosunek masz do tych przeszłych spraw. Czas na dementi- czyli sprostowanie nieprawdziwych i nieścisłych informacji. Poranne strony pomogą znaleźć Ci odpowiedź na to czy tak naprawdę uporałaś się z tymi wydarzeniami i czy tak naprawdę wszytko jest okej. Wyrzuć to z siebie odnośnie tej sytuacji czuję się tak..., czuję jeszcze to ...... i jeszcze to. Nikt nie musi się ze mną zgadzać, ale właśnie tak się teraz czuję. Dzięki temu, że rozprawisz się z niejasnościami, przestaniesz tkwić w iluzji. Nastąpi jasne sprecyzowanie sytuacji, a jasność wizji zawsze wyznacza zmiany.
Przykład 1
Moje relacje z synem są straszne.
Wmawiając sobie jest okej, to przejściowe tylko pogłębiasz problem, on będzie narastał, nigdy samo z siebie się nie dzieje. Żeby zmienić coś trzeba podjąć pewne kroki działania.
Co zrobić z rozkapryszonym, niesłuchającym dzieckiem? Może "pozbyć się problemu" oddając go rodzinie, bo nie radzisz sobie z jego wychowaniem? W trakcie pisania poranny stron możesz odkryć, że do głowy zaczną przychodzić Ci gotowe rozwiązania twoje sytuacji z dzieckiem. Wpadniesz na pomysł żeby 1 godzinę poświęcić mu 100 % swojej uwagi. Zacząć z nim rozmowy, pytać co go gryzie, jak pomóc mu w rozwiązaniu jego problemów. Kolejna myśl jaka Ci przyjdzie to zacząć spędzać z nim czas w formie zabawy, budowanie wieży z klocków, klejenie modeli samolotów. Udzielanie pomocy przy odrabianiu zadania domowego. Zaczniesz opowiadać mu o swoim dzieciństwie, wytłumaczysz mu dlaczego, gdy na Ciebie krzyczy sprawia Ci przykrość. Zrobisz własny rachunek sumienia, czy konflikt, który powstał nie był Tobą zapoczątkowany, może zawsze byłaś skupiona tylko na tym co żle twoje dziecko robiło a nigdy je nie chwaliłaś, kiedy było grzeczne nie zwracałaś na nie uwagi, nie dopingowałaś kiedy odnosiło sukcesy itd.
Przykład 2
Jako ludzie lubimy sami sobie stwarzać problemy, ach na to mnie nie stać więc będę do końca życia z tego nieszczęśliwa, że nie kupiłam sobie do domu tej lampy.
Poranne strony pokażą Ci te twoje markotne strony samego siebie, może napiszesz Jestem znudzona sobą, a jakby tak nauczyć się kilku lekcji języka włoskiego. 

Poranne strony pokażą Ci co powinnaś zmienić aby poprawić twoje życie.

Poplątane więzy strachu
Niestety nie unikniesz lęków, obaw związanych ze zmianami, to normalne stany emocjonalne przed nieznanym pojawią się też niekoniecznie miłe następstwa po twoich nowych wyborach inie waż nazywać się ich zła karma- na nazywam to rozpraszacze, które mącą słuszność czynów. Przykład, żebyś zrozumiała o co mi się rozchodzi, zaraz po rozstaniu ze swoim partnerem dostajesz przewlekłą grypę,  Zapamiętaj jednak twój wybór był prawidłowy:
Nie możesz tkwić w związku, w którym partner czerpie satysfakcję z tego, że Cię obraża.
Nie możesz poświęcić swojego swojego życia w pracy, w której spędzasz 80 godzin tygodniowo a masz płacone za 40 godzin- to jest wykorzystywanie!!!
Po zmianach zawsze pojawiają się lęki "komentujące" obecną sytuację, czy dobrze zrobiłam zwalniając się z pracy. Nie chcesz odczuwać lęków związanych z szukaniem nowej pracy. Nie chcesz zmierzyć się z nieuchronnie nadciągającymi z tego powodu zmianami, chcesz za to skulić się w kłębek, wypłakać się i schować, żeby nikt nas nie znalazł, byleby nie zmierzyć się z daną przerażającą nas sytuacją.
Proszę przeczytaj teraz uważnie, dzięki porannym stronom zrozumiesz czego tak naprawdę chcesz od życia a twoje pragnienia staną się motorem napędowym do podjęcia działań, które przybliżą Cię do tego co chcesz osiągnąć.
Trzeba zdecydować się na ten odważny krok i rozstać się z rzeczami/ osobami, które nas wyniszczają zabijają indywidualizm. Nadal się zastanawiasz co może Cię spowalniać, bo nie tkwisz w toksycznym związku a twoi znajomi to zgrana paczka, poranne strony podpowiedzą Ci gdzie może tkwić problemik bacznie śledź swoje myśli, co spędza Ci sen z powiek, co nie daje Ci spokoju?

Użyj lusterka i słownika do odczytanie tego napisu.
Źródło obrazka

Pozbądź się staroci + strach przed nowym
Rozprawiając się z niechcianą/ hamującą/ bolącą przeszłością robimy miejsce na nowe działania, rzeczy, spotkania z pasjonatami dziedzin, które nas interesują.
Twoje stare życie* rozsypuje się na małe kawałeczki, jednak to nowe idealne jeszcze do końca nie nadeszło... Możesz odczuwać, że utknęłaś i nie ma koło Ciebie pojazdu, którym mogłabyś nadal poruszać się do wymarzonego celu. Weź wdech i po prostu kontynuuj choćby pieszo swoją zmianę. Nawet jak wydaje Ci się, że nic szczególnego nie wydarza się w twoim życiu podczas tych tygodni, wierz mi wydarza się wiele, zaczęłaś działać a to pierwszy krok do osiągnięcia twoich planów. Może zacząć przychodzić natarczywa myśl, porzuciłam stare życie, nie wiem kim teraz jestem, nie poznaję siebie, nie czuję się w 100% pewna siebie kiedy robię nowe rzeczy. Otóż jesteś dla siebie "ziemią obiecaną" tym co chcesz, żeby miało miejsce w twoim życiu, tworzysz nową siebie "lepszą siebie".
* I tu moje - Mary wtrącenie, czytając ten rozdział odczułam jakby Julia chciała powiedzieć, twoje dotychczasowe życie było be, znajomi byli be, partnerzy byli be, rzeczy które Cię otaczają były be. A przecież mogłaś być całkiem szczęśliwą osobą do tej pory, jednak chcesz od życia nowych wrażeń właśnie dlatego wolę określenie lepsza ja, zamiast nowa ja. Tak też odbieram tę książkę jako udoskonalanie się, a nie zapomnienie tego kim jestem i budowanie się na nowo.Jak najbardziej zgadzam się z rozprawieniem zalegających i niepotrzebnych rzeczy w naszym życiu, po co z niego robić śmietnik i trzymać to wszytko jak zbędne kule u nogi, jak również zakończenie ale również poważna rozmowa z osobami, które mają na nas negatywny wpływ jest bardzo ważna. Jeżeli próby napraw nie pomogą, to pamiętaj, żeby coś działało z ludźmi musi się chcieć dwóm czy kilku osobą jak są w coś zaangażowane, jednak jeżeli relacja odbywa się twoim kosztem i mimo twoich dobrych chęci i upomnień nie ma zmian, sooorks ale takie relacje powinny być zakończone szybko, bez sentymentów i gdybania.
Końcowe uwagi na ten tydzień:
Każdego ranka twoje poranne strony przetrą/ wyczyszczą stworzony przez Ciebie niewyraźny obraz rzeczywistości i pokażą Ci twoje prawdziwe ja. Zaczniesz zauważać, że może niektóre sytuacje, działania, mają miejsce wbrew twoim wartością. Zaczynając od prostych błahych: nigdy nie lubiłeś koloru brązowego, więc dlaczego nosisz z przymusem sweter w tym kolorze skoro Cię tak denerwuje. kolejne rozpraszacze, które wpływają na Ciebie to nieodpowiedni związek, tłusta dieta, zbyt dużo cukru, alkohol, narkotyki, toksyczny sex, zbyt dużo godzin spędzonych przed TV czy Internetem. 
Jeżeli chcesz działać będziesz musiała się z tymi "rozpraszaczami" rozprawić poranne strony pomogą Ci w tym, wsłuchując się uważnie w to co na nich piszesz, czekają na Ciebie gotowe rozwiązania.

Tydzień bez czytania. 
Julia zaleca, abyś przez jeden tydzień nie czytała niczego, żyjemy w czasach informacji i tak jak możemy się uzależnić od używek tak i od tego, że musimy być na bieżąco z wydarzeniami. Chodzi też, żebyś zaczął tworzyć coś bardzo indywidualnego. Fakt praca innych, książka, obraz, projekt DIY może być inspirujący do działania. Jednak Ty też potrafisz działać i tworzyć, nie musisz się kimś kierować.
With no newspaper to shield us, a train become a viewing gallary.
Także przestań osłaniać się gazetą w trakcie podróży pociągiem, naciesz się krajobrazami natury oprawionymi w ramy okienne.
Odłącz się od tego na tydzień: co możesz robić?
- Zaprosić przyjaciół na obiad,
- szyć,
- zrobić szalik na drutach
- posłuchać muzyki
- zadbać o formę, poćwiczyć
- wykąpać psa
- pójść na spacer
- zrobić porządki w szafie, czas zrobić coś ze starymi rzeczami i wygospodarować miejsce na nowe rzeczy. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jaka lekkość umysłu, radość robią generalne porządki w szafie- świetnie to opisała Katja u siebie PORZĄDEK W SZAFIE, PORZĄDEK W ŻYCIU  KLIK 

Zadania na ten tydzień, tłumaczę kilka z tego względu, że książka niedługo po 20 latach będzie dostępna na polskim rynku więc, bezsensu byłoby ją tu przepisywać. Kto będzie zainteresowany niech szuka książki na półkach w księgarni.
1) Opisz swoje idealne środowisko. gdzie chciałbyś mieszkać. Miasto? Wieś? Czy byłoby przytulne, czy w surowym tonie. Poszukaj inspiracji w gazecie lub internecie, albo lepiej namaluj go sama i umieść blisko miejsca twojej pracy, tam gdzie spędzasz sporo czasu, żebyś miała go na widoku i mogła ciągle zerkać.
2) Opisz siebie w wieku 80 lat. Czego dokonałaś po tym jak skończyłaś 50-tkę? Bądź bardzo dokładna w swoim opisie. Teraz napisz list od siebie w wieku 80 do siebie w obecnym czasie. Co masz sobie do powiedzenia? 
3) Spójrz na swój pokój/dom. Czy jest w nim jakieś miejsce, które mogłoby się stać twoim sekretnym zakątkiem? Twoim miejscem marzeń? Dekorowanie go powinno Ci sprawić radość, to nie biuro to miejsce powinno  być radosne. Nie potrzebujesz wiele do jego stworzenia. Wystarczy krzesło czy poduszka, coś do pisania, kwiatek, świeczka....Stwórz swój mały bezpieczny azyl.
4) uporządkuj swoją szafę  KLIK 

2 komentarze:

  1. Świetny post. ;)


    http://impossiblelive93.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mary robisz zadania domowe?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...