niedziela, 2 czerwca 2013

Sobota avec Być Idealna //// Jak przegonić chłopaka w biegu!!!

Rano spotkałam się z Pauliną ( Być Idealna).


Miejsce spotkanie: Stadion Narodowy Warszawa. Mary akceptuje techniczne i estetyczne walory obiektu :) przez chwilę siedziałyśmy w sektorze ze skórzanymi siedzeniami.


Cel Mary: Pogaduchy + poznanie Warszawy
Cel Pauliny: Pogaduchy + Warsztaty (jakie? to już Wam Paulina napisze u siebie)

Zapamiętać! Każdy kto stanie przed obiektywem Mary, będzie miał zrobione świetne zdjęcie. I bez marudzenia Paulina - wyglądasz super! Uwielbiam zdjęcia w ruchu, z Pauliną zadanie jest banalnie łatwe- wrodzona fotogeniczność i urok !!! 


Mary kocha róż! Dziewczyny nie wiem co mi się dzieje, ale w sklepach muszę się hamować. Kolor różowy działa na mnie jak magnez. Im jest on bardziej intensywny i neonowy, tym bardziej wzbudza moje zainteresowanie , a co gorsza chęć kupienia.
Ta da uwielbiam te spodnie!




Jak przegonić chłopaka w biegu oraz jak wygląda podkoszulek po 4 km biegu w terenie i 30 minutowym skalpelu 2?
Sprawa okazuje się
banalnie prosta!!!!
Wystarczy dobra muzyka i wyrobione mięśnie po interwałach. Co jest najlepsze! To mój K. powiedział, że problem z dorównaniem mi tempa odczuł już po 1 km. Stwierdził, że było dla niego zbyt wysokie i on preferuje dłuższe dystanse, ale wolniejsze. Jedyne co go trzymało za mną: to męska duma, że nie mogę być od niego lepsza- hahahhahaha.  No cóż mój drogi K. byłam lepsza. Po pierwszym kilometrze jedyne na czym byłeś skupiony to dorównać mi tempa.

Pytam !!!! co radzicie na kolkę??? Co bieg mam to samo, łapie mnie kolka w 3 pierwszych minutach biegu, widać to nawet na wykresie. Musiałam przerwać trucht, zgiąć się w pół i zaczynać bieg od początku... grrrr... niesamowicie irytująca i bolesna dolegliwość!

A teraz poznajcie mistrza obsługi nowej technologi!
Kurde mać! jak się zirytowałam rozciągając nogi na klatce schodowej, gdy zobaczyłam na bransoletce dalsze pomiary dystansu !!!!!!!
Irytację widać na zdjęciach, odcinek zakreślony na czerwono to rozciąganie a nie bieg :)
A tak chciałam uwiecznić swoje 4km w 24 minuty!!! No i oczywiście średnie tempo też było automatycznie zaniżone do 6'30''/ KM. Całe szczęście, że na aplikacji jest jeszcze dystans podzielony na kawałki co 1km i widać, że to co mówię miało miejsce, czyli Mary zrobiła 4 km w 24 min.

I tu nie za bardzo wiem, czy się cieszyć z takiego wyniku.... Wiecie jakie czasy ludzie mają na półmaratonie??!!!!
dla mnie to szok!!! Oni biegną chyba sprintem ten dystans 21 km i 97,5 metra.






A wszystko to dzięki jednej piosence, mam obsesję na jej punkcie. Rytm muzyki to moje idealne tempo biegu- love it!!!
 Mała cenzura tekst piosenki dozwolony od +18 !!



Wizualizacja wysiłku po biegu i Skalpelu 2. Patrz na podkoszulki poniżej :)



Która z Was spędziła aktywnie sobotę?

38 komentarzy:

  1. Przyczyną kolki może być za szybkie tempo od samego początku biegu. Polecam zaczynać wolniej,a póżniej cisnąć ile się da :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Padusia, ale ja własnie zaczynam od wolnego tempa.

      Usuń
    2. Mając na myśli wolniej, chodzi mi o naprawdę wolne tempo - kilkuminutowy truchcik, który można połączyć z ćwiczeniami rozciągającymi. Tempo w okolicach 6:30 na pierwszym km to według mnie już bieg :) Organizm może nie być przygotowany na takie obroty, dlatego przed biegiem w optymalnym dla Ciebie tempie ważne jest zrobienie porządnej rozgrzewki.

      Usuń
  2. Stadion wydaje się gigantyczny na zdjęciach.Gratuluję wytrwałości w biegach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mary jakie Ty masz noooogi:)))), do nieba:)!
    Z kolka tez mam niestety problem, hate it.
    Widac fajnie spedzilas dzien:)), pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię swoje nogi, nawet bardzo. wiesz nawet bardzo, bardzo, bardzo :)

      Usuń
  4. aa Mary i ja kocham takie kolory!! a moze kochalam? bo w tym sezonie raczej preferuje beże i brazy :D
    Ale jestes chudzinka! ile masz wzrostu? Jeeejuuu :)
    A co do Pauliny, to naprawde sliczna z niej dziewczyna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie przez wzrost każdy mówi, że chudziutka jestem, mam 176 cm wzrostu. Supergirl dzięki za wszystkie komplementy.

      Usuń
    2. moje marzenie :( ja konus, karzeł, dumne 168 po tacie. Mama ma 175, ale oczywiscie ja musialam miec wzrost po mamusi :( :P

      Usuń
  5. Jakie tam sa ładne fotele!!! Oczywiście, ze sobota spędzone aktywnie!! Inaczej być by nie mogło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama nie mogę wyjść z podziwu jak patrzę na czasy maratończyków..

    PS. u siebie na blogu napisałam kiedyś post odnośnie kolki, możesz zajrzeć, jeśli jesteś zainteresowana (http://keepdreamsclose.blogspot.com/2013/04/jogging-dzien-4-kolka.html)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za linka, idę czytać!
      Czasy istny szok, chciałabym zobaczyć, na własne oczy jak oni biegną.

      Usuń
  7. mary wygladacie cudownie, jestem wielka fanka waszych blogoW
    WOW! i love this song - so energetic!!!
    pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amna buziak! :*** normalnie nigdy się nie spodziewałam, że ktoś będzie moją fanką, dziękuję i w imieniu Pauliny!

      Usuń
  8. Mój sposób na kolkę to wciągnięty brzuch, na początku nie jest łatwo pamiętać, aby ciągle biec z wciągniętym brzuchem, ale praktyka czyni mistrza:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolka to straszne paskudztwo, mnie z reguly łapie na okolo 2km biegu (wtf?!) nie mam pojecia co jest przyczyna i jak sobie z tym radzić, nigdy sie nie zatrzymuje tylko mimo bólu staram sie ją rozbiegac, dość szybko przechodzi. Jeden raz jak mnie złapala to nie bylam w stanie biec i musiałam złamac sie wpól taki był straszny ból i to akurat na interrun w Krakowie i to 800m przed meta! ale byłam na siebie zla :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KitKat współczuję 800 m do mety i to cholerstwo Ci się musiało pojawić, mogę sobie tylko wyobrazić twoją frustrację!

      Mi własnie wczoraj pomogło złamanie się w pół.

      Usuń
  10. Świetnie wyglądacie! Ja tak samo, mam sposób na kolkę napięty brzuch i "głośne" oddychanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze a mi po głębokim oddychaniu zawsze się pogarsza :(

      Usuń
  11. Pierwszy raz widzę Paulinę u Ciebie. Trochę mi głupio to pisać, ale NIGDY nie pomyślałabym, że po drugiej stronie Być Idealną jest tak wspaniała, śliczna i zgrabna kobieta. Paulina wyglądasz wspaniale! Jesteś idealna! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, Paulina jest śliczna i nie rozumiem czemu nie chce się pokazać :) Ale jak widać, przed obiektywem Mary nikt nie umknie hehe :)))

      Usuń
    2. Też miałam pisać, że Paulina to piękna kobieta ! Zawsze ze skrawków zdjęć próbowałam sobie wyobrazić jak wygląda i zupełnie inaczej sobie ją wyobrażałam. Nie mam pojęcia czemu nie chciała się pokazać ;) cóż teraz chcemy więcej zdjeć

      Usuń
    3. Świetnie wyglądacie dziewczyny :) Zarówno Ty, jak i Paulina :) Zazdroszczę Wam tego spacerku, no i Paulinie warsztatów :D

      Usuń
    4. Potwierdzam dziewczyny Paulina jest śliczna! w sumie już drugi raz u mnie możecie ją zobaczyć- ciekawa jestem, czy ktoś odnajdzie, w którym poście była też widoczna.

      Myślę, że to kwestia czasu i Paulina w przyszłości też będzie wrzucać zdjęcia "z twarzą"- boshe jak to zabrzmiało hahahaha.

      Usuń
    5. samolot o ile pamiętam?:)

      Usuń
    6. w poście z sesji z nivea :) pamiętamy! :)

      Usuń
  12. Gratuluje tak wspaniałego czasu!
    Obie z Pauliną wyglądacie cudnie, a twoje spodnie są wprost niesamowite :>

    OdpowiedzUsuń
  13. O mamo, zakochałam się w Twoich spodniach <3 sama choruję na róż ostatnimi czasy. to chyba syndrom totalnie nieróżowego dzieciństwa (w sensie, że mama nigdy nie ubierała mnie na różowo :D )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też się wydaje, że oszalałam na punkcie tego koloru przez to, że nigdy wcześniej nie nosiłam się na różowo :p

      Usuń
  14. Mary,
    dzięki za zachętę do biegania. U mnie aktywne życie dopiero się rozkręca - w piątek pierwszy raz na rolkach, czas od czasu biegam, no i nałogowo gram w tenisa stołowego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam Twoj blog! Byc Idealna też!

    Pozdro dziewczyny! Tak trzymac!

    OdpowiedzUsuń
  16. Na kolkę polecam nie jedzenie przynajmniej jakąś godzinę przed biegiem, a jak cię złapie to rozciąganie - czyli podnosisz do góry rękę od strony kolki i naciągasz boczek - można nie przerywać truchtu:)
    Aaa Paulina piękna! I Twoje nogi!!! Toście się dobrały:)

    P.S Chyba magnes miało być, nie sądzę żeby magnez przyciągał:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mary, u mnie problem z olką powstaje, jak zjem za późno przed biegiem. i to mówiąc za późni nie mam na myśli 20 minut, ja potrzebuję odstęp około 2-3 godziny po jedzeniu. (ale akurat biegania na czczo z rana nie polecam.)
    zobacz u siebie, moze też masz takie zależności :)
    mon.

    OdpowiedzUsuń
  18. zaproponuj prosze zestaw do maratonu treningowego i zrob banerek u siebie na blogu lub w notce z linkiem bezposrednio do wpisu o maratonie, zeby dziewczyny sie zapiyswaly :))

    fajnie, ze przystapilas do maratonu trningowego :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale tenn stadion jest ogromnyyy!

    OdpowiedzUsuń
  20. świetny blog dodaje do obserwowanych ;)
    wejdź na mój : www.blondmalutka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. różowe neonowe spodnie- genialne! Mimo że nie przepadam za różowymi, oczoje*nymi kolorkami to na Twoich szczuplutkich nogach wyglądają rewelacyjnie :) i podziwiam za biegowe efekty... dla mnie wyczynem jest przebięgnięcie 100 metrów -.-

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...