środa, 15 maja 2013

Po co przepłacać???

Trenuję kupowanie dokładnie tego czego mi potrzeba  i w takiej ilości jakiej mi potrzeba. Efekt poniżej :


Nie chciałam się przejeść przed treningiem. Zrobiłam sobie swoją ulubioną sałatkę pokrojone pomidory, pokrojona cebula, łyżka mleka zsiadłego,  sól+ pieprz ( szkoda, że bazylii nie było). Mniam!! Tak sałatka nic szczególnego, jednak ja ją uwielbiam! Potrafię zjeść na raz nawet jeden kilogram pomidorów podanych w ten sposób.

W komentarzach podajcie mi proszę czy zrobiłyście w sklepie również zakupy na RÓWNIE ZAWROTNĄ  sumę? 

PS mina kasjerki na moje słowa: poproszę tylko tę cebulę BEZCENNA! :p

19 komentarzy:

  1. ja pamiętam, że byłam kiedyś z przyjaciółką na spacerze. W pewnym momencie ona zgłodniała a nie miałyśmy przy sobie pieniędzy. Wygrzebała jakieś drobne po kieszeniach i kupiła jedną kajzerkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ha ha nie jestem sama, moja cebulka ostatnio kosztowała mnie 6 groszy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No niestety nigdy nie miałam okazji tak wielkiej gotówki w sklepie.
    Ostatnio jednak zdarzyło mi się zapłacić kartą sumę 5,56 zł za zakupy ;)

    Zapraszam do mnie ;)
    goodbyecm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś też chciałam kupić cebulę takiej średniej wielkości:) I musiałam ją wymienić na dużą bo tamtej waga nie wykrywała;p;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tak samo przy kupowaniu imbiru! :D

      Usuń
  5. Się zgadzam się :) Staram się kupować mało, bo jedzenie po kilku dniach nadaje się często do wywalenia (warzywa, mięso). Zakupy robię 2 razy w tygodniu, a pojedyncze rzeczy dokupuję w pobliskim sklepie, rachunki za 2 złote mnie więc nie dziwią :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie często ludzie robią takie zakupy, więc się nie dziwię;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale mnie rozwalilas tym wpisem :) czy guma do zucia moz byc? 0,25;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno kasjerka się ździwiła :)

    Zapraszam
    zdrowiezwyboru.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Na bogato, jak widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. haha dobre :)
    pozdrawiam i zapraszam :)
    http://www.pierwiasteksmaku.blogspot.com/
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdarzyło mi się kupić jedną pietruszkę i marchewkę..w sumie nawet 30gr nie zapłaciłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hm:-) marchewka za 43gr do sałatki z jabłkiem:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakis czas temu kupowałam 5 ziaren fasoli- corka potrzebowała posadzic na lekcje przyrody :D
    ceny nie pamietam ale ubawiłam się serdecznie bo kupiłam tylko to :D
    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha nieźle :) Ja też lubię taka sałatkę tylko bez mleka, najlepiej jak troszke postoi i pomidory już puszczą sok wtedy można tak jak mówisz jeść ją na kilogramy i woda z tej sałatki jest bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Naturalny dressing do sałatki a jaki pyszny.
      Kiedyś kupiłam jedno jajko ;)

      Usuń
  15. Mój chłopak zajada taką samą sałatką KILOGRAMAMI, a mi się 'przejadła' od samego patrzenia, więc wyobraź sobie moje zdruzgotanie, gdy znalazłam w bezkresnym oceanie internetu fankę tejże sałatki! ;D Co do zawrotnych cen to kiedyś kupiłam lizaka za 0.19 na stacji żeby skorzystać z toalety, bo była tylko dla klientów

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobry pomysł na takie zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie to zdecydowanie najlepsza sałatka ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...