niedziela, 17 marca 2013

Beata Pawlikowska w dżungli podświadomości- czy warto kupić?

Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta- oczywiście, że tak!!!

  • Jeżeli chcesz dowiedzieć się czy kiedykolwiek odnajdziesz szczęście w życiu?
  • Jeżeli czujesz, że twoje życie to tylko pościg aby to szczęście schwytać i niejednokrotnie z wpadasz w frustrację, bo gdy po raz setny wyślizguje Ci się z rąk stwierdzasz, że jest Ci ono nie pisane.
  • Jeżeli chcesz dowiedzieć się jaką rolę w twoim życiu odgrywa podświadomość i czy można sprawić, żeby działała na twoją korzyść...  to ja Ci drogi mój czytelniku szczerze polecam przeczytać w jak najszybszym czasie najnowszą książkę Pawlikowskiej.
Tak jak pisałam wcześniej KLIK, sporo przeczytałam książek związanych z podświadomością. Temat intryguje mnie od 4 lat i jestem jak studnia bez dna jeżeli chodzi o tego typu książki, artykułu, filmy, blogi. 
Napisałam też, że książka Beaty jest jak arcydzieło albo płatek śniegu? Czemu ?
- jest idealna - kompletna - prawdziwa - zawiera sens i odpowiada na wiele pytań, wywołuje rewolucję i zmusza do myślenia
- z drugiej strony narażona jest na niebezpieczeństwo ignorancji ludzi nieświadomych.

Tylko znawca sztuki pięknej doceni w pełni: wkład twórczy artysty, piękno obrazu malarza, zachwyci się doborem koloru, techniką malowania, grą świateł i cieni, Podobnie sprawy się mają z płatkiem śniegu czy kiedykolwiek zastanawiałaś się nad jego niezwykłym symetrycznym  idealnym kształtem, czy tylko poirytowana jeszcze bardziej naciągałaś czapkę na głowę i byłaś bardziej skupiona na tym jak Ci zimno.
Polecam przyjrzyjcie się tym małym cudeńkom, które spadają z nieba- są obłędnie piękne!!


Źródło hot.jpg.pl

Po co wtrącam wątek arcydzieła i płatka śniegu. Książka Pawlikowskiej jest za dobra na pierwszy raz spotkania z tematem podświadomości - choć zaznaczam, że jest to moje subiektywne zdanie.

Jeżeli nie lubisz zmian i jesteś osobą o hermetycznie zamkniętym umyśle na nowe spojrzenie, na nowe tezy itd. obawiam się, że rzucisz w kąt książkę już po kilku zdaniach. Ile stracisz? nie zawaham się napisać zdania: stracisz możliwość rozpoczęcia nowego szczęśliwego życia, albo przynajmniej naprawienia kilku kluczowych kwestii , które mogą polepszyć jego jakość twojego dotychczasowego życia.

Na sam początek, żebyś choć trochę ogólnie zaprzyjaźniła się z Podświadomością proponuję znany bestseller Sekret Rhonda Byrne ( po jakimś czasie stwierdzisz, że inne książki są milion razy lepsze odnośnie tej tematyki- jednak podkreślam na dzień dobry polecam Sekret (najlepiej w wersji angielskiej- niestety ja czytałam po polsku) to tak jak z matmą musisz nauczyć się dodawać 2+2 zanim nauczysz się całkować :P.



Kolejna super książka na dzień dobry jak chcesz uratować swój portfel, świadomie wydawać pieniądze a nie reagować na sztuczki marketingowe i popadać w furię wydania każdej możliwej gotówki na przecenach, a co najważniejsze dowiesz się, dlaczego inni są bogaci a spora cześć osób wiąże ledwo koniec z końcem i najlepsze jest to, że sporo kłopotów zawdzięczasz podświadomości. Baw się dobrze przy tej książce.


Po tych dwóch pozycjach sięgnij po Beatę- osobiście dziękuję jej za rozdział 32. Przepisałam go w całości i mam zamiar powtórzyć tę czynność kilkakrotnie. Czemu? O tym napiszę w innym poście.


Pełnej recenzji nie będzie, każdy sam powinien spokojnie przeczytać rozdział po rozdziale to raz; dwa zastanowić się i podjąć skuteczne działania do zmian- książkę czytałam tydzień, chciałam "wycisnąć z niej jak najwięcej czytanie , gdy jesteś senna, zmęczona albo w złym humorze nie wchodzi w grę potrzebujesz 100% skupienia i ciszy do tego aby w całości, a nie wybiórczo skorzystać z tego co zostało zapisane na 359 stronach książki.

Szczerze dziękuję Beacie za wspaniałą książkę! Gorąco polecam i z niecierpliwością wyczekuję czerwca na kontynuację obłędnego początku!

17 komentarzy:

  1. Pawlikowską uwielbiam i już tylko czekam aż skończę książkę, którą aktualnie czytam aby zabrać się za tą. Sekret już przeczytany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak zachęcasz, że może się na nią skuszę ;).

    A co do płatków śniegu lubię czasami się nimi pozachwycać, ostatnio stałam na stacji i jak głupia wpatrywałam się przez kilka minut w swoje rękawiczki, bo te płatki były takie idealne :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Również uwielbiam takie książki. Zawsze mnie to interesowało podświadomość, samorozwój itp.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaintrygowałaś mnie, lubię tego typu książki. Ostatnio "przepadłam" czytając Briana Tracy. Myślę, że czas najwyższy wziąć się za "Sekret" bo już dawno temu chciałam przeczytać tą ksiązkę, a następnie Pawlikowska. Mam nadzieję, że się opłaci :D

    OdpowiedzUsuń
  5. zachęciłaś mnie;) przeczytałam Sekret i wkręciłam się w temat, więc napewno sięgnę po Pawlikowską:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow musze chyba poprosic mame by wyslala mi ja do usa. Bardzo zachecajacy opis. Czytalam sekret, jest pod wrazeniem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Całkowicie się zgadzam:) Kupiła kiedy tylko wyszła i przeczytałam jednym tchem, sama prawda i masa pozytywnego podejścia:) Też czekam na czerwiec. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę ale to muszę mieć Beatę... lece kupić tego mi właśnie chyba teraz trzeba !!!
    Mery, ćwiczysz jeszcze ? A co mam zrobić aby zacząć, jeszcze nigdy nie miałam takiego lenia jak teraz już od miesiąca sobie obiecuje "dobra nie dziś a jutro " i brzuch rośnie w masakrycznym tempie !

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie zniechęciłaś trochę jednak trochę do książki Pawlikowskiej szufladkując ją do tego samego działu co "Sekret"... Książka odrzuciła mnie już przy przeglądaniu, taki trochę przemiał mądrości, dla ludzi którym się nie chce- wolę więc nie ruszać książki Beaty, bo jeszcze ją lubię. ;) Ale cóż, nie jestem dobrym odbiorcą dla poradników "jak żyć" i "jak myśleć".

    OdpowiedzUsuń
  10. aż mnie korci, żeby przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie książki i lubię ją, więc pewnie przeczytam ;) Czasem trzeba się zainspirować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Polecam także "W dżungli niepewności" pisane w formie wymiany e-maili pomiędzy ludźmi, a Panią Beatą. Bardzo wartościowa pozycja.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam ta ksiazke i choc byla to moja pierwsza ksiazka o podswiadomosci to przemowila do mnie. Bo juz slyszalam wiele podobnych 'teorii' dotyczacych po prostu myslenia. Nie bylo to wprost nazywane podswiadomoscia. I juz od dluzszego czasu przygladalam sie swoim zachowaniom, dlaczego reaguje tak czy inaczej, dlaczego czasami "musze" zrobic cos czego tak naprawde nie chce. I rozpoczynam trening pozytywnego myslenia! Wogóle uwazam że pani Beata to fantastyczna osoba.

    OdpowiedzUsuń
  14. kiedy wracasz na stałe? Planowałaś ok 4 wpisów tygodniowo, a poki co jest jeden.. :(

    OdpowiedzUsuń
  15. kupiłam i jestem tak zadowolona, że szok!!! Tak naładowana pozytywną energią nigdy nie byłam i mam ochotę dzielić się tą energią z każdym:). Najlepsza jej książka, którą do tej pory czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mary droga, gdzie jesteś?!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mary mam do ciebie wielką prośbę, mogłabyś napisać jak zaczęłaś swoją przygodę z aktorstwem(być może był już taki post, ale nie mogę znaleźć)?
    Mieszkam w małym mieście co zmniejsza moje szanse. W przyszłości chciałabym zostać aktorką. Nie dla pieniędzy, bo to nie ma sensu. Każdy powinien robić to co lubi a mnie to właśnie kręci.:)


    A tak po za tym to co zrobiłaś że teraz wyglądasz młodziej, lepiej? Oglądałam twoje zdjęcia w brązowych włosach i nie mogłam uwierzyć że to ty!:)

    Anastazja.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...