środa, 29 lutego 2012

Biedroneczki są w piłeczki




Taki zestaw sobie kupiłam w Biedronce za uwaga, uwaga 39.90. Szok cenowy
piłka+taśma+piłko/ciężarki.
W Biedronce byłam już koło 7:15 żeby później nie zabrakło dla mnie tego zestawu. I wiecie co miałam rację, później koło 12:00 poszłam po owoce i już z 10 zestawów ostał się tylko jeden i to otwarty!


wtorek, 28 lutego 2012

Wymiana z eM

Długo wyczekiwany post o wymianie z eM :)))

Madziula przypomniała mi jak kiedyś „dopieszczałam” każdy prezent, po powrocie z US. W tamtym kraju, jest taka kultura, że wszystko jest pięknie pakowane w pudełka, w których pod pierzynką bibułek znajdują się prezenty. Kosmetyki przyszły cudownie popakowane, do tego w liście zostały dokładnie opisane, żeby nie było wątpliwości, co jest co.



cudnie zapakowane kosmetyki


maska czekoladowa na twarz i ciało Stara Mydlarnia

Natura Officials próbka podkładu Match Perfection Gel w odcieniu 201 classic beige

Realities 
Bronzer do ciała z Lancome, na bank pojawi się o nim pełna recenzja w przyszłości- był on odpowiedzialny za całe zamieszanie z  wymianą :P

Lancome  Flash Bronzer
NAJLEPSZY ANTYPERSPIRANT NA ŚWIECIE!!!
I do tego trafiłaś idealnie z zapachem!!!

próbki podkładów L'Oreal
Dzięki serdeczne jeszcze raz eM, bronzer przetestowany, antyperspirant poczeka do lata, bo jest on najlpeszy na świecie i sprawdza się idealnie w upalne dni!! Maska czekoladowa pachnie obłędnie, już nie mogę doczekać się kiedy ją zastosuję, próbki podkładu starczą mi na miesiąc z moim użytkowaniem (DZIĘKI)  a próbka perfum jest idealna do torebki! dzięki ogromne Madziula!

sobota, 25 lutego 2012

część 2 walki z fałdkami na brzuchu

Jest mi niezwykle miło za tak ciepły odbiór mojego filmiku, dzisiaj część druga. Dzięki za banan, który nie schodzi z mojej twarzy :*
Film pocięty wolałam, żeby wasze uszy nie musiały zbytnio słuchać mojego eeeee i yyyyyy :)
W komentarzach proszę napiszcie mi jak myślicie czy trening aerobowy pomoże mi?
Link do bloga dziewczyny, o którym mówiłam  http://schudne.pinger.pl/

Dla tych którzy nie widzieli części pierwszej:



część 2 radami , haulem i informacją o wymianie

piątek, 24 lutego 2012

Wstęp do walki z fałdkami na brzuchu :)

Hejo!

Pierwsza część filmiku po 5 godzinach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! męczenia się nad nim na YT juz do zobaczenia. To film raczej pokazujący jaką gadułą jestem- hahaha 8 minut a Wy nadal nie wiecie jak zwalczyć tłuszczyk na brzuchu :P Jutro część druga już z konkretnymi radami.
Zmieniam zdanie pisanie postów jest szybsze od kręcenia filmików.
O kurde ile z tym jest roboty!!! Wiem częściej powinnam patrzeć w obiektyw, ale nie mam wizjera i patrzenie w aparat nie jest tak interesujące, dlatego mój wzrok był rozbiegany :(

Zdjęcia z planu filmowego, pokazujące jednoznacznie, że brzucha płaskiego NIE POSIADAM :(((( jeszcze :)
 
tak to on ! mój brzuchol!

trzy wałeczki, o litości!!

koniec straszenia tym paskudą :P
Zapraszam do oglądania!
 


czwartek, 23 lutego 2012

Chcesz być grubasem, czy szczupłą osobą decyzja należy do Ciebie?

Znów się rozpisałam, ale chciałam wam skopać tyłek leniuszki, i skoro boje się jeszcze nagrywać filmy (co byłoby zdecydowanie szybszym rozwiązaniem),  napisałam długi post.

Chcesz być grubasem, czy szczupłą osobą decyzja należy do Ciebie?

SPOKÓJ !!! cisza!!!
Już widzę, że 90% osób, które czyta ten wpis totalnie się ze mną nie zgadza. Jak z armaty w moim kierunku lecą argumenty: 
  1. co Ty możesz wiedzieć jesteś szczupła?!
  2. u mnie w rodzinie wszyscy mają nadwagę to dziedziczne, ach te geny!!
  3. jestem chora i tyję, nic już na to nie poradzę!!
  4. jestem zbyt zajęta, żeby regularnie ćwiczyć, na gotowanie też nie mam czasu, dlatego kupuję Fast food’y !!
  5. mam bóle migrenowe, wadę postawy- zbyt wiele przeciwwskazań do tego by zacząć ćwiczyć!!!

Ostrzegam jestem trudnym rozmówcą w rozmowie z osobami, które nie mają racji. 
Po kolei
1) co Ty możesz wiedzieć jesteś szczupła?
Tak, TERAZ jestem szczupła, ALE nie widziałaś/eś mojego brzucha. Na zdjęciach wiem jak się kamuflować, żeby go nie było widać, wiem jak stawać, gdzie trzymać ręce itd. Wiem też, jak się ubierać i eksponować inne swoje atuty czyt. długie zgrabne nogi.  Chwalę się, a co?? To ja w przyjemnym bólu i zmęczeniu pogłębiam squat po raz 40, to ja robiłam przez 3 razy po 1 min lunges z obciążeniem, to ja ściskałam piłkę, żeby zaczęły pracować wewnętrzne mięśnie ud- wiesz, jakie to ćwiczenie jest cholernie nieprzyjemne. Właśnie dlatego mam bardzo zgrabne nogi!!!




A teraz, o co chodzi z brzuchem? Skoro jestem tak wszechwiedząca to, czemu go mam? Odpowiem jutro, gdyż sporo by tu pisać wolę zrobić osobną notatkę.
Mówiąc, że jestem szczupła i nic nie wiem o otyłości, prowokujesz mnie? Schudłam 13kg w pocie i ciężkiej pracy nad sobą, licząc aż do przesady kalorie i spędzając godziny, dni, tygodnie, miesiące na czytaniu wszystkiego związanego z odchudzaniem włączając w to wizytę u dietetyka. Cóż chyba powoli zaczynasz łapać, że jednak coś wiem w tym temacie.

2) u mnie w rodzinie wszyscy mają nadwagę to dziedziczne, ach te geny. 
Hahahahha hahahhaha hahahahaha hahahahaha hahahaha- no rozbawiłaś mnie:P Do łez! 
Słuchaj w mojej rodzinie większość osób ma nadwagę, w sumie super byłoby móc powiedzieć: „Jestem gruba, przez geny” i zajadać się frytkami z hamburgerem, siedząc przed telewizorem. Jeżeli taką masz wymówkę, pozwól, że wykrzyczę do twojego ucha „LENIU rusz tyłek i przejdź się kilometr, albo przejdź się na rowerze 5km, potem zrób 10 brzuszków”. Teraz możesz poczuć się urażony, jednak może za rok mi podziękujesz, że użyłam takiej szokowej terapii 

sama decydujesz/ nie mam pojęcia skąd mam ten obrazek


3) jestem chora i tyję, nic już na to nie poradzę
Ok. Tu nie zamierzam, się mądrzyć, bo nie mam prawa krytykować takich osób. Zdaję sobie sprawę, że burze hormonalne oraz inne choroby medyczne, mogą spowodować straszne spustoszenie w naszym ciele. Znam takich ludzi i im serdecznie współczuję, robią wszystko, co im zalecił lekarz, są podporządkowaniu restrykcyjnemu odżywianiu się, ćwiczą, a mimo to tyją, bądź nie mogą zgubić kilogramów. Jedyne co mogę im powiedzieć, to to, żeby się nie poddawali, dalej szukali informacji. Może okaże się, że medycyna w przyszłości znajdzie lekarstwo na ich przypadłość i będą zdrowymi, szczęśliwymi ludźmi, bardzo im tego życzę.
Zalecam jednak spacery i pozostawanie aktywnym w miarę możliwości dla lepszego samopoczucia i sprawności fizycznej.
Pod chorobę podpinają się często jednak spryciarze. O co mi chodzi? Kto w szkole na wf zgłaszał: jestem niedysponowana? Ja! Tak ja, gdyby tylko można było to cały rok byłabym niedysponowana- hahahaha. To jest łagodny przykład, jednak wiele ludzi wmawia sobie, że chorują na niewiadomo co, tylko po to żeby nikt nie próbował ich zmusić do ćwiczeń, no bo przecież jest zbyt wiele przeciwwskazań. 
Mam smutną wiadomość dla Ciebie, ta wydawałoby się niewinna wymówka, może wpędzić Cię w duże kłopoty w przyszłości. Problemy ze stawami, zawał, cukrzyca itd. Sam robisz sobie krzywdę. 

4) Jestem zbyt zajęta, żeby regularnie ćwiczyć, na gotowanie też nie mam czasu, dlatego kupuję fast food’y i opycham się wieczorami 
Nawet nie zamierzam się rozpisywać. Leniu, 30 minut dziennie??? Dla zdrowia!!Żeby na emeryturce cieszyć się życiem i spokojem, a nie tracić całej emerytury w aptece, odpowiedz sobie jeszcze raz na to pytanie. Czy tak trudno znaleźć 30 minut, dla zapominalskich przypominam, że doba ma 24h.
Co do jedzenia- Google.com. Tysiące szybkich do zrobienia przepisów czeka na Ciebie. 

5) Mam bóle migrenowe, wadę postawy- zbyt wiele przeciwwskazań do tego by zacząć ćwiczyć. 
yhmmm i co jeszcze, w plecach Cię strzyka, masz lordozę, skoliozę, płaskostopie, wysokie ciśnienie.
Ekstra, przynajmniej wiesz, co Ci dolega. Ja mam lordozę, ale wiem jak mam już ustawiac swoje ciało, żeby ćwiczenia były wykonywane poprawnie. Każdy lekarz po konsultacji Ci powie, że dzięki ćwiczeniom możesz zmniejszyć ból pleców a nawet zapobiec pogłębianiu, dolegliwości. Ciśnieniowcy pod obserwacją lekarską i trenerską często obniżają swoje ciśnienie przez regularne ćwiczenia itd.
Czujesz się golutka, nie ma już argumentów, a jeżeli jeszcze jakieś masz, to zastanów się czy to aby na pewno nie kolejna wymówka.

To jest najbardziej dla mnie motywujący film wszech-czasów! w zupełności zgadzam się z Shay'em oglądnijcie go a w szczególności od 2:10!!


Mary Wyznanie. 
Moje czytelniczki mimo tego, że wiem jak zbawienny jest zdrowy tryb życia, codziennie mam chwile zawahania będąc w piekarni i widząc piękne mięciutkie pączusie albo kawowe cukiereczki, kupić czy nie kupić. Najgorzej jest z ćwiczeniami i tego kompletnie nie czaję, uwielbiam to zmęczenie po 1 godzinie intensywnego testowania możliwości swoich mięśni, uwielbiam ten przypływ energii, ALE POTRAFIE ZNALEŹĆ 10 wymówek, każdego dnia, żeby zostać w domu. Tak przyznaję otwarcie jestem potwornym leniem. Na przykład wczoraj miałam iść na zajęcia do siłowni i co, stwierdziłam, że są za późno…. Zmusiłam się, na spacer 12km za karę, przyszłam do domu i padłam na łóżko, byłam wykończona. Zastanawiam się jak ludzie potrafią biegać dziennie 12km? Ja ledwo je przeszłam. 
Jestem człowiekiem z trudnym charakterem, który wymaga dużo od innych a co do siebie stosuje taryfę ulgową. Nie jestem też automatem i wiem, że kiedyś będzie ten gorszy dzień, że choćbym usłyszała 1000 przekonywujących powodów by ruszyć tyłek z łóżka, powiem NIE! 
Jednak staram się jak mogę, czytam i szukam osób, które odniosły sukces w osiągnięciu swojej wymarzonej sylwetki. Weźmy przykład Anii Bałon z Top Model 2, ja byłam w szoku jak zobaczyłam jej zdjęcie sprzed kilku lat na ekranie mojego monitora. Ależ oczywiście zaraz powiecie, młoda szybko zgubiła.... no fakt, zapomniałam Ty jesteś stara, racja powinnaś dalej leżeć i pachnieć z miną mopsa, wkurzona i obrażona na cały świat, że jesteś kluską- genialny tok myślenia. Gratuluję!



Są dni, że ładuję na swoja komórkę energetyzującą muzykę, idę na siłownię, ćwiczę, jestem zadowolona z siebie. Wiem, że po każdym takim aktywnym dniu jestem coraz bliżej celu. Wyznaję zasadę, że przynajmniej 3 razy w tygodniu ćwiczę i udaje mi się to! Chciałbym jednak ćwiczyć codziennie, nie chodzi mi tu o mordercze treningi, bo mięśnie też musza odpocząć.
Wiecie o tym, że potrzeba 21 dni, aby wypracować w sobie jakieś dane zachowanie??? 21dni. 
Zadanie od Mary zaznacz w kalendarzu, że przez 21 dni będziesz robiła 10 brzuszków.

buziaki Mary:*

środa, 22 lutego 2012

Zdrowa przekąska

Między śniadaniem a obiadem i obiadem a kolacją, lubię sobie coś przekąsić. Kiedy jesteś na diecie, ćwiczysz labo lubisz zdrowy tryb życia, wybierz coś dla siebie dobrego. Paczka chipsów mimo to, że jest pyszna nie daje Ci, żadnych wartości odżywczych tak samo jak batonik z czekoladą.
Osobiście jestem za pochrupaniem warzyw ( maczanych w dipie z jogurtu naturalnego i przypraw:majeranek, oregano, bazylia) , albo zjedzeniem cytrusów, które są bardzo orzeźwiające.
Aby dotrwać do kolacji zjadłam grapefruita czerwonego ( słodziutkiego i soczystego, że ach!) z gruszką :) Mniam, mniam



TO ZDJĘCIE MI SIĘ TAK PODOBA, ŻE USTAWIŁAM JE JAKO TAPETĘ :) TY TEŻ MOŻESZ TYLKO NAJPIERW OTWÓRZ JE W OSOBNYM OKNIE- BĘDZIE WIĘKSZE :)




wtorek, 21 lutego 2012

Buty z Top Shopu

Ależ ten blog ewoluował - hahahahahha hahhaha baha. Nigdy w życiu nie sądziłam, że dodam tu wpis związany z modą :D A jednak :P

Słuchajcie, moja koleżanka powiedziała, że nie może sprzedać 2 par butów na allegro. Wspaniała, że  zdjęcia wyszły jej koszmarnie i nie ukazały uroku butów. Zaproponowałam, że mogę jej pstryknąć kilka fotek. Jestem znana wśród, znajomych, z tego że robię dobre zdjęcia na aukcje i dzięki temu szybko się później finalizują. 
Heheh oczywiście skorzystałam z okazji i do tych megaśnych szpil założyłam, cekinowe legginsy, które chcę sprzedać.

Powód sprzedaży to zbyt wysokie obcasy. Jak zobaczyłam te złote, to chciałam się przewrócić ze śmiechu- toż to szczudła są- hahhaha. Musiałam się trzymać ściany, żeby się w nich nie wywalić. O chodzeniu nie było mowy, może dlatego, że ja w obcasach to tylko od święta pokazuję się ludziom.
Zastanawiam się, jak niektóre dziewczyny wytrzymują w takich szpilkach całą imprezę tańcząc na parkiecie????

A jak Wam się podobają te buty?? I czy uważacie, że są warte swojej ceny?? Zdjęcia z widoczną metką, gdyż, bo, ponieważ ma być to informacja dla kupujących, że buty są nowe.
Osobiście uważam, że są śliczne obie pary. Te brązowe idealne na co dzień, a czarne, no kurde są bardzo sexy!!! Tylko ta szpilka??!!












Wynajmuję mieszkanie więc mi tu nie jęczeć, że brudne futryny drzwi mam!!
I tak odmalowałam ściany za swoje, drzwi mi się po prostu nie chciało :D


poniedziałek, 20 lutego 2012

Yoga część1

Jestem w trakcie czytania książki The complete idiot's guide to yoga. Genialny tytuł, prawda?? hahhaha Co tydzień w poniedziałek chciałabym Wam skrobnąć co nieco o Jodze. Czemu? Może temu, że sama byłam zaciekłym przeciwnikiem i Jogi i Pilatesu. Nie rozumiałam, o co tyle szumu i czemu każdy się zachwyca tymi ćwiczeniami. Fakt przyznaję, osoby ćwiczące jogę wydawały się giętkie a ich ruchy bardzo płynne- super się na to patrzyło, co sami możecie zobaczyć ( ja tak jeszcze nie potrafię), ale…. No właśnie, jakie ale?


Ale, mi wydawało się to koszmarnie nudne i nieosiągalne ze swoimi zastałymi kośćmi. Poza tym schylając się do przodu, ledwo dotykałam rękoma kostek, o dotknięciu podłogi nie było mowy. Masakra tym bardziej, że w podstawówce robiłam szpagat, stanie na rekach, gwiazdy, ze stania płynnie przechodziłam w mostek, a z mostka w gwiazdę do tyłu , powracając tym samym do stania - tak ja to wszytko potrafiłam robić :( NIESTETY  TO CZAS PRZESZŁY.
Po liceum miałam pierwszy zachwyt Pilatesem, nie pamiętam, czym był on wywołany. Kupiłam jedną książkę, kolejną, następną i kolejną i jeszcze parę DVD i z fanatyzmem zaczęłam oglądać filmy na YT. Ćwiczyłam na swojej różowej macie, mimo tego, że w krzyżu czułam palący ból i na silę pogłębiłam skłony- tak taka byłam inteligenta. Zachwyt skończył z chwilą kontuzji i zerwanymi ścięgnami, teraz rozumiem dlaczego przy niektórych ćwiczeniach było napisane dużymi literami nie próbuj robić tego sama w domu - hahahha. 

ZAPAMIĘTAJ: BÓL TO NATURALNY I NIEMYLĄCY SIĘ NIGDY INFORMATOR, ŻE NATYCHMIAST MASZ PRZESTAĆ WYKONYWAĆ DANE ĆWICZENIE! ROZMUMIEMY SIĘ!!!

Piszę o tym, bo uważam, że zabawę z Pilatesem i Jogą koniecznie trzeba rozpocząć z kimś doświadczonym albo na zajęciach. Kiedy poszłam na takie zajęcia pamiętam jak dziś swój szok i przerażenie, jakie potworne błędy w postawie robiłam ćwicząc sama, dziwię się, że w szpitalu nie wylądowałam?  Dlatego proszę Was, potraktujcie moje wpisy na temat Jogi tylko i wyłącznie, jako informacyjne.

Dlaczego ostatecznie przełamałam się i zaczęłam ćwiczyć Jogę ( żeby była jasność byłam na 2 zajęciach dzisiaj idę na trzecie )?
Ostatni rok czytałam dużo o samorozwoju, medytacji, odnajdywaniu własnego szczęścia. Jestem jednak 100% racjonalistką, dlatego czytałam też dużo o badaniach naukowych prowadzony w tej dziedzinie. Zrozumiałam dlaczego oddech i wyciszenie jest tak ważne, obawiam się, że jeżeli ktoś tego nie pojmie to potraktuje jogę jako rozciągające ćwiczenia fitness; heh dobre i to. Kolejny etap to obserwowanie i wyciąganie własnych wniosków, czy zwróciłyście uwagę, że jogini ( w ogóle osoby ćwiczące) są niesamowicie opanowane, ZRELAKSOWANE, pozytywnie nastawione do życia, uśmiechnięte. Ja też taka chcę być, a ty?

Już za tydzień zalety ćwiczenia jogi!
Stay tuned :D

sobota, 18 lutego 2012

Zakupy z całego tygodnia


Jestem maniaczką przecen! Trzymam się jednak jednej zasady podczas robienia zakupów, kupuje tylko to czego mi trzeba, a nie wrzucam do koszyka wszystkie badziewia na promocjach! Pamiętajmy na promocjach mamy zaoszczędzić, a nie wydać fortunę.

Nie będę opisywać zbytnio tych produktów, niektóre kupiłam po raz pierwszy raz w życiu (np. sok z aloesu, zobaczymy czy jest taki super świetny jak o nim piszą w necie :)) dlatego chce je przetestować choć jeden miesiąc i zdać krótką relację. PYTANIE: czy same stosujecie jakiś kosmetyk, z tych co zaraz zobaczycie, jeśli tak to dajcie znać, czy się u Was sprawdził.
To zaczynamy.

Rossman 


Bardzo lubię ten antyperspirant, jedną z jego zalet jest delikatny zapach.

Dość konkretnie może przesuszyć skórę, ja go używam tylko na obszary problematyczne.



Cudowny zapach i fajne uczucie na ustach, szkoda tylko , że na 20 minut
Super-Pharm:
Czekałam na promocję i się doczekałam. Zachwytów nie ma, jak na razie, ale ból głowy od chemicznego zapachu jest :(

Może maseczka okaże się lepsza??!!


takie SOS dla mojej skóry pod oczy na noc :)


Bardzo jestem ciekawa jak będę się czuć  po miesiącu picia tego soku..


Zakup z ciekawości :/


Carrefour, w poszukiwaniu dobrego kremu do rąk. Nie chcę się uzależnić od cudownej Neutrogeny, dlatego lubię ją co jakiś czas odstawić i poużywać cokolwiek innego począwszy od balsamów po parę kropel oliwki. 

Był na przecenie za 6,50

Bardzo lekka konsystencja :)

Euro RTV AGD
Zamówiłam kompletnie inne słuchawki w Euro, ale nie doczekałam się ich przez ponad miesiąc dlatego zdecydowałam się na te i są super, nie znosiłam tych wkładanych do uszu. Takie są zdecydowanie zgrabniejsze od dużych na uszy, zajmują mało miejsca i dźwięk jest całkiem całkiem. A uszy szczęśliwsze i zdrowsze!
Biedronka zestaw jest za 29,90 całkiem spoko cena jak za 4 produkty do kupienia :)



Mój lunch popołudniowy, ach szkoda gadać, teraz czuję się koszmarnie jednak oduczyłam się jeść takie rzeczy. Teraz organizm informuje mnie o swoim niezadowoleniu przez ból brzucha :(




Od jutra bardziej fitness tematyka, bo powoli zaczyna być na moim blogu więcej o kosmetykach, a nie taki był zamysł jego tworzenia... O kosmetykach piszą super inne dziewczyny i niech tak zostanie, u mnie od czasu do czasu pojawi się zachwyt albo rozpacz nad jakimś i tyle.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...