niedziela, 28 października 2012

Moja przygoda z kiwano; najdroższym i mało smacznym ogórkiem :)

Dobry dziewczyny!
Zdjęcia pierwszego śniegu w tym roku z Krakowa na końcu wpisu.


Kilka dni temu byłam w Carrefourze z Pauliną, kupiłam kiwano. Cena 4,99 zł/szt.


Lubię eksperymentować i próbować nowych smaków z całego świata. Także to co dziwnie wygląda w Biedronce zawsze ląduje u mnie w koszyku.








Zaznaczam nie wiedziałam co to za owoc, a właśnie ja byłam przekonana, że kupuję owoc.

Ostatnio figa indyjska dość konkretnie uprzykrzyła mi życie, a dokładnie jej małe igiełki, które wbiły mi się w skórę całej dłoni. Nie wiedziałam, że coś cieńsze od włosa może być tak irytujące i bolesne.

Dlatego pierwsze co, chciałam pozbyć się tych kolców mimo tego, że nie kuły!

Efekt owoc zaczął krwawić?!! Do tej pory zastanawiam się, czy te soki czerwone były bezpieczne?

Po krwawieniu, sprawdziłam z czym mam do czynienia i co czeka mnie w środku.

Wikipedia powiedziała:

kiwano = afrykański ogórek.

Buuuuuuuuuuuuu ogórek? Po prostu świetnie kupiłam ogórka za 4,99, który krwawi ? Oj ja niepocieszona.

Smak:
To dość słodka mieszanka kiwi, winogron, granata, melona i ogórka.
Zapach:
ogórka gruntowego.
Jak jeść:
Jakkolwiek to zabrzmi, połykałam miąższ; nie dało się tych pestek pogryźć- były za śliskie.
Ostatnia informacja:
afrykański ogórek jest mega SOCZYSTY.








A jaki Tobie smakował dostępny w Polsce egzotyczny owoc/warzywo? Proszę napisz mi w komentarzu.


A za oknem.... Pierwszy śnieg!
Zwróćcie uwagę na ten kontrast: jesienne liście vs mroźny śnieg!



43 komentarze:

  1. uh, ja wczoraj za zwykłego długiego ogórka zapłaciłam prawie 3zł ;) niestety idą ciężkie czasy, ceny warzyw, owoców szybują już w górę, a ich smak i jakość pozostawia wiele do życzenia... już bym wolała wydać 1,99 więcej i spróbować tego afrykańskiego dziwoląga...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak dziwoląg konkretny, w połowie jedzenia ten miks wszystkiego zaczął męczyć. Co do cen to drożyzna straszna się u nas w kraju zaczyna robić.

      Usuń
    2. Ostatnio stałam w markecie nad tym czymś i zastanawiałąm się czy warto spróbować. Po Twoim opisie chyba sobie odpuszczę :D


      Jeśli znajdziesz chwilę czsu - może weźmiesz udział w wyzwaniu fotograficznym?
      http://lupus-pilum-mutat.blogspot.com/2012/10/wyzwanie-fotograficzne-pierwszy-temat.html

      Usuń
    3. możecie sobie zasadzić takiego ogorka w ogrodzie. Moja mama ma takie właśnie zasadzone i zbiera :)

      Usuń
    4. Zastanawiam się, może wybiorę pestki i posadzę. Może z własnej działki będzie smakował. W sklepie nie kupię nigdy, smak mdły, sama taka papka śliska i lejąca się z pestkami trochę podbnymi do małej dyni. Nasz Ogórek o niebo lepszy.Można ostatecznie zasuszyć skórkę i zrobić łódeczki dla dzieci.

      Usuń
  2. Mary, wczoraj jakieś problemy techniczne? Trochę się zaniepokoiłam, bo nie było do Ciebie dostępu... :D

    Whoa... 4zł za ogórka :D Grunt, że był dobry. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz zauważyłam, przeniosłaś na własne :D

      pozdro :P

      Usuń
    2. zmiana domeny, mjkv-shape poszło w zapomnienie. Cieszę sie, że wpisując mjkv-shape.blogspot.com nadal trafiacie na mojego bloga pod nową nazwą :)
      jednak chciałam ujednolicenia także aktynezycie dostepne jest na
      tweeterze,yt i blogspocie :)

      no a ogórek z czasem przestawał być smaczny niestety, wiecej już go nie kupię, może dam mu szansę w soku.

      Usuń
    3. wysłałam komentarza zanim zauważyłam, że już domyśliłaś się o co biega :)

      Usuń
  3. Haha :D ja takiego czegoś jeszcze nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to ja czegoś takiego jeszcze nie widziałam ^_^

      Usuń
    2. warto kupować takie dziwolągi, zawsze jakies urozmaicenie w jadłospisie :0

      Usuń
  4. z 'biedronkowych' owoców to uwielbiam pomelo :D nie jadłam już ponad rok, bo w GB nie mogę tego znaleźć:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze trafiałam na wysuszone pomelo :( nie poddaję się, kupuję kolejne, no chyba, że to właśnie o to chodzi i pamelo ma być umiarkowanie soczyste jak na cytrusy.

      Usuń
  5. Ta domena zdecydowanie lepsza, poprzedniej nijak nie potrafiłam zapamiętać :(
    A kiwano chyba sama kupię:) lubię eksperymenty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tamta to były moje inicjały MJKV - Maria - Ko(....)- Ja(.....)- Viktoria no i shape, bo piszę o tematyce fit. Zdajęs obie sprawę, że był to jednak dla wszytkich zlepek liter stad zmiana, stad ujednolicenie :)

      Cieszę sie, że eksperymentujesz!

      Usuń
  6. biedne kiwano, ty okropna kobieto, zraniłaś to bezbronne biedactwo. Tak na poważnie- pierwszy raz o czymś takim słyszę. Co do śniegu to u mnie już z 5 cm leży;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhahahhahah a wiesz jak ja się przestraszyłam! a później naprawde dumałam skad ta czerwień skóra żółta, miąższ zielony o co come on?

      Usuń
  7. Nie widziałam nigdzie tych "ogórków" ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam przyjemność go skosztować, smakował jak prze-dojrzały ogórek. Pozdrawiam na Lubelszczyźnie też posypał śnieg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam w zapachu i trochę tylko ogórka czułam, dziwny ten smak zlepek wielu.

      Usuń
  9. przy najbliższej okazji kupię tego cudaka i spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiedziałam że jednak to kupiłaś, a u mnie jeszcze zielone liście i śnieg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no kupiłam, kupiłam :) nie wiem czy będzie kolejny raz?

      Usuń
  11. Tego jeszcze nie jadłam i teraz chyba nie zjem :P Ja ostatnio kupiłam figę, będąc święcie przekonaną, że kupiłam daktyla :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę jak życie może zaskakiwać :)

      Usuń
  12. nie jadlam tego ogorka. Za to byłam wczoraj na zaupach i za plaszczyk prosty bez zadnych dodatkow w tally weijlu zapłaciłam 279zł... no kurcze bylam w ogole w szoku jak podeszłam do kasy, zadowolona ze wkoncu cos znalazlam bo przeszłam cała galerie nie spojrzałam na tę cene!! koszmar naprawde, mam tylko nadzieje ze nie zniszczy sie w polowie zimy tak jak podobny ktory kupilam rok temu w tym samym sklepie za 150zł! nie moge zdzierzyc tego ze cos kosztuje 2 razy wiecej!! wrrr... a zima bym sie cieszyla gdybym nie miala zjazdu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam ten ból, szkoda, że w PL nie ma tekiego przelicznika jak za granicą, kilka ładnych lat temu kupiłam kurtkę nine west za 100$ chodze w niej do dziś, powód JAKOŚĆ!Ciepło! kurde naprawdę szukam porządnej kurtki ale to co jest w sklepach poraża ceną i wykonaniem.
      szkoda ze u nas nie ma ciuchów za 20 zł, za 100zł wysokiej jakości. wiesz o co mi chodzi nie liczenie ze 100$ to 330zł, tylko jeden do jednego, bo do zarobków w stanach to 100$ to jak dla nas 100 zł.

      Usuń
    2. no i ja żałuje! Kurcze w tamtym roku w wakacje bylam w sierpiu we wloszech, nakupilam sobie ubran stos wszystkie minus 70% bo to przeciez sierpien wiec wchodzi jesiennka kolekcja! Wyszlo za grosze,naprawde dobrej jakosci a u nas... brrr strach pomyslec! w tym kraju nie da sie zyc!

      Usuń
    3. Przyłączę się do dyskusji na temat kurtek i powiem, że jeżeli nie zależy Wam na eleganckim wyglądzie, tylko na tym, żeby było ciepło, to polecam kupno dobrej kurtki narciarskiej. W tamtym roku kupiłam sobie takową, wydałam w cholerę kasy, naprawdę dużo, ale przynajmniej mi było CIEPŁO i wiem, że to nie był zakup na rok, ale na długie lata...

      Usuń
  13. Odważna jesteś, ja tam się boję takich dziwnie wyglądających potraw, że niby mogą zacząć gryźć czy coś w ten deseń ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah, myślałam o tym kiedyś, ale ciekawość zwyciężyła.

      Usuń
  14. krwawiący ogórek mnie nie przekonuje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie wystraszył, dlatego sprawdziłam co jest w środku.

      Usuń
  15. widzialm to 'cos' juz pare razy w tesco i zawsze zastanawialm sie co to jest , teraz dzieki Tobie wiem co to takiego i moze sie na to kiedys skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. melon to też rodzaj ogórka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli melon to też warzywo? no proszę, dzieki za info!

      Usuń
  17. OO zarąbisty, nie wiedziałam, że tak się nazywa, ale bym sprobowala!!

    OdpowiedzUsuń
  18. ja lubię kiwano, choć fakt, na początku jest dziwne;) No i to trochę tak jak z pomidorami z marketu, niby dobre, ale przy porównaniu do domowych - to te marketowe bardziej przypominają ziemniaki niż pomidory;)
    Więc kto ma możliwość polecam pójść krok dalej i nie tylko próbować egzotycznych smaków, ale także próbować je wyhodować - paczka nasion, kilka miesięcy pracy i kilkanaście kilo owoców;) Jak kogoś zaciekawiłem to więcej o uprawie i smaku na http://zielonista.blogspot.com/2013/10/ogorek-kiwano.html ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...