czwartek, 11 października 2012

Kto zrobił Mary taki cudny makijaż ?


Na razie nie wiem czy mogę i ile mogę napisać/pokazać więc ograniczę się do zoomu swoich oczu. W makijażu po prostu się zakochałam!!!!!!!!!!! 

buuuuu Mary walczyła z kolorami w aparacie, żeby jak najlepiej oddać ich rzeczywisty wygląd, niestety są one lekko przekłamane. Oko było zdecydowanie dużo ciemniejsze, a kremowy cień ( na tych zdjęciach  jest kompletnie niewidoczny ;( ?? ) pięknie kontrastował z głębią fioletu!!! Makijaż miał być stonowany, codzienny, delikatny z lekkim pazurem, nie mógł być ekstrawagancki! awwww, żebym ja takie makijaże umiała sobie robić sama. Uwielbiam proste nienachalne podkreślenie oka. I to Monika, która mnie malowała osiągnęła w 100 procentach. Cudowny efekt! Niby tylko dwa kolory główne (było ich więcej) a otworzyły i podkreśliły moje zielone oczy! woo hoo

Może już jutro zdradzę co robiłam? gdzie to robiłam? i kto mi to wszytko robił? Ludzie byli wspaniali a ja spędziłam 4 godziny w fantastycznej atmosferze. 

Jeżeli jutro nie będę mogła się pochwalić większym kadrem to z pewnością za kilka tygodniu już w 100% o wszystkim Wam opowiem :)))








Zdjęcie z lampą błyskową, na którym różowy błyszczyk z moich ust wyparował ?!
KIEDY JA NAUCZĘ SIĘ TAK MALOWAĆ???
NO KIEDY?!

dla dociekliwych, na czole mam pieprzyka :P

27 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. makijaż miał być dodatkiem, nie mógł skupiać na sobie całej uwagi.|dla mnie cudny, boshe jak ja bym chciała umieć się tak malowac na co dzień.

      Usuń
    2. Pozostaje ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć :) Ja dopiero po roku zaczęłam robić równą kreskę ;P

      Usuń
    3. będę ćwiczyć i praktykować, w końcu sama to głoszę u siebie na blogu!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. hehehe dobre tok myślenia, jednak nigdzie nie grałam :)

      Usuń
    2. Czyli coś pewnie z TV. Już nie mogę się doczekać;)

      Usuń
    3. nie z TV. Gdyby było z TV to tapeta byłaby zdecydowanie bardziej agresywna, przy światłach w studio byłabym biała plamą przy tym delikatnym/ romantycznym makijażu.
      Może jutro uda mi się zdradzić o co chodzi.

      Usuń
  3. Ładny, taki na co dzień akurat. Lubię delikatnie podkreślacz oko ponieważ wtedy wygląda najlepiej - oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a mi się podoba, jak to makijaż na co dzień to ktoś się dobrze spisał;D
    może było jakieś damskie spotkanko, blogerek np.?

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłaś na warsztatach, które prowadziła Alina, znana również jako Brunette's Heart?

    Pozdrawiam
    Edzia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nei wiedziałam, że ona warztaty zorganizowała.

      Usuń
  6. ale to nie jest trudne;) polecam zainwestować w pędzelek do rozcierania np. z Ecotools (mam i polecam), dwa odpowiednie cienie, zobaczyć na YouTube filmik np. Katosu http://www.youtube.com/watch?v=TKmuCTWF14E i próbować! zapewniam Ci, że Ci się uda;) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam problem z rozcieraniem, tak rozcieram, że mieszam całe kolory i soebie robię bagienko :(( kurdę znów mój trolling się odezwie, ale jakoś nie mogę się do katosu przekonać :((( może jakbym ją poznała na żywo, ale przez ekran noc nie iskrzy...
      Pędzle mam, chyba pobawię sie cieniami, bo zawsze bałam się zabawy w kolory, cóż. WY tylko widzieliście pare zdjęć, ja zrobiłam tych oczy ponad 50 różnych ujęć, bedę sie starać stowrzyć coś takiego.
      Monika idelanie tez nadała przez cienie kształt moim oczom, ja nigdy tak wysoko nie wyjeżdżałam. No cudo, takie subtelne i wyraziste, szkoda, że już zmyte :(((
      Obiecuję będę ćwiczyć, wszytko jest do wyuczenia!

      Usuń
    2. jasne, że tak;) ważne, żeby próbować;)

      Usuń
  7. strzelam ze to jakas sesja zdjeciowa lub hmm... wystep gdzies w tv ? ;>

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny subtelny makijaż :) sama bym chciała umieć się malować.. chociaż kreskę już wyćwiczyłam ;) ale do perfekcji dużo mi brakuje. najwięcej uczyłam się z youtube :DD

    OdpowiedzUsuń
  9. Mary ja tez mam zielone oczy i czesto podkreslam je fioletem :) Najcudowniej wydobywa kolor! Zloto tez sie sprawa pieknie i o dziwo tez srebro ale takie bardzo szare. A co do nauki to na pewno wiesz ze jest mnostwo tutoriali na yt. Kotosu robi makijaze zazwyczaj zupelnie nie wyjsciowe. Za duzo sie dzieje na oku i one sa piekne ale do paptrzenia a nie noszenia na co dzien.

    Ja swoja przygode z makijazem zaleczalam w gimjazjum :) Wszystkie kolezanki czesalam i malowalam na dyskoteki szkolne. :)))) Ach to byly czasy. Bawilam sie z cieniami. Sama radzilabym Ci kupic jakis dobry pedzel do rocierania cieni ja mam maestro, ale dobrze sprawdza sie jakis stary no name rowniez. Polecam tez Ci ksiazke Bobbi Brown. Szkoda ze mam ja w domu rodzinnym bo zrobilabym kilka zdjec i wyslala mailem.

    Jakis czas temu moja przyjaciolka robila sobie krzywde na oczach. Zupelnie nie taki makijaz jaki powinna miec do ksztaltu ocza plus splaszczala sobie spojrzenie. Poniewaz mieszkalysmy razem to zaczelam jej podpowiadac. :) Dzisiaj juz nie maluje sie tak dramtycznie i wyglada cudnie. :)

    U Ciebie widac, ze masz zalamanie powieki wysoko wiec zeby wydobyc glebie oka trzeba wyjechac wysoko. W tym makijazu MOnika tez nie wypelnila środka powieki ciemnym cieniem. I dobrze. Efekt bylby tragiczny.
    Najlepiej zaczynac jak się jest "początkującym" od nakladania jednego bazowego cienia na całą powiekę. Do makijazu dziennego najlepiej jasny wg mnie. A dopiero potem delikatnie nadbrac odrobinę cienia na pędzel i ruchami pociągłymi poziomymi podkreślić załamanie. Potem można delikatnie kolistymi wszystko rozetrzeć. Ja moją przyjaciółkę uczyłam w ten sposób po czym mówiłam, żeby połączyłam zewnętrzy kącik z załamaniem powieki ruchem taki księżycowatym. Nie lubię efektu takiego spiczastego zakończenia makijażu w makijażu dziennym. Wygląda bardzo nienaturalnie.

    Nie wiem czy coś pomogłam, ale nie zaszkodziło spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja piernicze, ja też nie umiem się malować... nawet koleżanki się śmiały że rzęs nie umiem pomalować (mój jedyny makijaż- tusz do rzęs)...

    Mary, może wspólny kurs? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale gapa! Mnie się tam też makijaż podoba :)

      Usuń
  11. praktyka czyni mistrza Kochana :) wszystkiego da się nauczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  12. to jest ten make-up o którym ci mówiłam : http://vnesia.blogspot.com/2012/10/makijaz-step-by-step.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Suntelnie.:D
    Ładnie, bardzo ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mimo, że umiem sie tak malować to nie robię tego na codzień, jest to za bardzo czasochłonne, poza tym, jakbym chciała umalować się na jakieś duże wyjście, byłoby niewielką różnicą w makijażu robienie czekokolwiek 'intensywniejszego'. Dlatego stawiam na prostotę i zwykłą czarną kreskę na górnej powiecie;)Ale Ty wyglądasz ślicznie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie Ci pasuje :) Make-up nie wygląda na skomplikowany, a jednak wydobywa to COŚ :D Szacun dla Twojej wizażystki! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...