wtorek, 4 września 2012

Kontrola Mary!

Krótko i na temat:
kto od wczoraj jest w realizacji swoich celów proszony jest o zostawienie komentarza pod tym wpisem.

Ten, kto przeoczył jak osiągać cele od dziś ma szansę nadrobić straty wystarczy oglądnąć filmik:

55 komentarzy:

  1. Dziś zaczęłam ćwiczyć z Ewą, chociaż na razie marnie to u mnie wygląda. Mam nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej :) dziękuję za motywujący filmik:)

    OdpowiedzUsuń
  2. zgłaszam się szybko i lecę ćwiczyć z Ewą. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. realizuje nie od wczoraj, od kilku dni, jednak od dziś rana po oglądnięciu tego filmiku zrobiłam to dziś bardziej efektywniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nataraja cieszę się, że pomogłam!

      Usuń
  4. Ja od kilku dni... sialala lala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no... czas mnie ,ściga..;D mam zamiar za tydzień/2 na wakacje lecieć... i się dupa zaczęła palić ;P

      Usuń
    2. hahaha no jest jakis powód, kontynuuj też "spinanie pośladów" po przylocie :D

      Usuń
    3. no będzie spinanie po powrocie. Już nigdy nie dopuszczę, żeby przed samymi wakacjami spaś się jak prosiaczek;p bo w maju już byłam zadowolona z siebie. Już nigdy nie dam się zaskoczyć, żadnym okazjom czy też wyjazdom!! :)

      Usuń
  5. Ja już od jakiegoś czasu staram się realizować swoje postanowienia. Z racjonalną dietą i treningami nie ma problemów, gdyż to dawno weszło mi w krew. Gorzej jest np. z nauką języka, bądź realizacją prostych codziennych czynności: sprzątanie, masaż etc. :D Ale po wczorajszym filmiku zaobserwowałam pozytywne zmiany - dzisiejszy dzień mogę zaliczyć do udanych. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeżywam podobne bolączki co Ty, stąd ten film, i koniec z wymówkami! wszytko spisane, teraz jest już realizacja.

      Usuń
  6. Ależ Ty masz gadane! :) Czym Ty się zajmujesz na co dzień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię jak ktoś usuwa posty, ale stwierdziłam, że to nie jest chyba odpowiednie pytanie na blogu. W sumie zapytałam z ciekawości, ale je cofam. Wystarczy mi, że wiem, że jesteś aktywna, osiągasz swoje cele w tym zakresie i nawet jak wiele z tych rzeczy, o których mówisz nie jest dla mnie nowością, to i tak lubię Cię słuchać :)

      Usuń
    2. "Nie lubię jak ktoś usuwa posty, ale stwierdziłam, że to nie jest chyba odpowiednie pytanie na blogu." ale o co chodzi jaki post????
      Może usunęłam kilka postów sprzed lutego tego roku, było w nich sporo sprzecznych informacji z tym co teraz piszę, wiec wolałam nie wprowadzać zamieszania.
      czy o jakiś post, który był niedawno Ci chodzi?
      PS no mam gadane, na co dzień głownie oprócz pracy zajmuję się samorozwojem i podnoszeniem swoich kwalifikacji oraz katowaniu się różnoraką wiedzą :D

      Usuń
    3. Chyba Beacie chodziło o komentarz "Czym Ty się zajmujesz na co dzień" , a nie o post :)

      Usuń
    4. Anonimku masz rację, chyba o to! świetna dedukcja :P w ps ma odpowiedź bardzo rozbudowaną :)

      Usuń
    5. Hehe, przepraszam za nieporozumienie, chodziło mi właśnie o komentarze :)

      Usuń
    6. A właśnie w "Zobacz także" zobaczyłam, że udzielasz się aktorsko! Wow, nadajesz się do tego!

      Usuń
    7. ano aktorsko też się udzielam, traktuję to totalnie rozrywkowo :)

      Usuń
  7. ja jestem :) od 1ego w sumie, tzn. w swoim czelendżu, a zmiana trybu życia wciąż in progressssss :)

    uwielbiam Twoje filmy! Powinnaś być jakimś kołczem, serio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahha :) dzieki za wsparcie i megaśny komplement, życze samych sukcesów na drodze w odchudzaniu i nie tylko!

      Usuń
  8. Oki :) W zeszłym tygodniu nie biegałam ze względu na nadwerężone ścięgno w kolanie. Po obejrzeniu filmiku powiedziałam sobie, że od jutra (dochodziła 23:00 jakby co :p) zaczynam znowu biegać :) Na dzisiaj postanowienie zrealizowałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czarna- kocurka- tylko powli wracaj do tych biegów, z kolanami nie ma żartów!

      Usuń
    2. Wiem, ale to nie było nic poważnego... Jednak mimo wszystko dałam mu odpocząć :)

      Usuń
    3. a to w takim razie brawa za rozwagę, to lubię, jak ktos świaadomie podchodzi do swojego ciala!

      Usuń
  9. ja realizowałam cele od połowy lipca, a teraz jestem w dupie, bo mam zapalenie płuc :( pierwsze dni w nowej szkole mnie mijają ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuuuuuuuuuuu cóz to idealny z drugiej strony okres do planowania i rozpisywania tego jak osiągać cele, zgodzisz się ??
      życzę dużo zdrowia!
      będziesz lepiej zapamiętaną jak wrócisz po kilku dniach do szkoły.

      Usuń
    2. w sumie to masz rację rozplauję sobie treningi i zmiany w żywieniu jakie jeszcze zamierzam wprowadzić :)
      ale z tą szkołą to trochę kijowo, bo wszyscy będą już zadomowieni a ja nie bd wiedziała co gdzie i jak :(
      uwielbiam Twojego bloga i kanał na yt :D

      Usuń
    3. CurlyBlondie wszyscy Ci pokazą, gdzie co jest, będziesz mieć ekspresowe szkolenie, pominiesz etap bładzenia :)
      a rozpiska będzie w takim czasie idealna :)

      dzięki za wsparcie!

      Usuń
  10. Hej! :) Uwielbiam Twojego bloga, zaglądam na niego kilka razy dziennie i sprawdzam czy nie dodałaś nowego posta... to chyba już małe uzależnienie :) Jesteś mega pozytywną osobą i wierzę, że nie jednej istotce już pomogłaś w podniesieniu pupy i wzięciu się w garść :) Ja realizuję swoje sportowo-dietetyczne cele już od maja, schudłam 7 kg i czuję się jak nowo narodzona . Wreszcie nauczyłam się naprawdę zdrowo odżywiać i regularnie ćwiczyć... wcześniej miałam tendencję do katowania się rożnymi bezsensownymi dietami, ale wiadomo, im człowiek starszy tym mądrzejszy ;) Wcześniej nie mogłam pojąć czemu po miesiącu diety i ćwiczeń nie widzę zbyt wielkiej zmiany... No i głupiutka po tym miesiącu poddawałam się. Teraz zdrowy tryb życia tak wszedł mi w krew, że nie wyobrażam sobie dnia bez jakiejś aktywności fizycznej. To naprawdę odmienia człowieka, mam w sobie teraz tyle pozytywnej energii i wiary w siebie, że mogłabym góry przenosić! Dlatego cieszę się, że są takie osoby jak Ty, które dzielą się swym szczęściem z innymi i potrafią w tak mądry sposób motywować innych. Życzę Ci abyś wciąż pisała i nagrywała z taką pasją jak dotąd :) Pozdrawiam, Karina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karina uściski! awwww rozpływam się od czytania takich komentarzy, daja mi kosmiczną motywacje do pisania i kręcenia filmów, robię to co kocham inspiruję innych a to chyba najważniejsze w życiu!
      buziak Karinka, trochę smutna wiadomość, będzie mnie trochę rzadziej na YT i blogspocie, ta realizacja planów jest pracochłonna, wiec materiały dla Was bedą pokazywać się nie tak czesto, za to będą najwyższej jakości!

      Usuń
    2. W końcu liczy się jakość, a nie ilość :) Trzymam kciuki za realizację planów! Karina

      Usuń
  11. ja co prawda nie od wczoraj, tylko już jakiś czas, ale i tak filmik mega motywujący w razie nagłego spadku chęci i energii do realizacji postanowień : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo epylpaj, oglądaj ile razy chcesz ten filmik! niech Cię motywuje do działania.

      Usuń
  12. często tu zaglądam i lubie to, ale od dzisiaj to Cię normalnie Kocham:D mam identyczne poglądy, a nawet jak mi coś nie wyjdzie to robię z tego motywacje i staram się mocniej, ale wiadomo motywacji brakuje i tej wewnętrznej energii co jakiś czas i zaczynamy się cofać. więc DZIĘKI ZA KOPA, NIE JESTEM OFIARĄ!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. woooo hooo cieszę, się, że przesłanie nierobienia ofiary trafiło, a już skacze ze szczęścia słysząc, że ktos tak jak ja mam podobne do mnie poglądy ciekawi mnie jaka bedzie reakcja na czesc drugą, trochę wywrócę Wam światopogląd, będzie ciekawie, obiecuję :)

      Usuń
    2. nawet udało mi się uśmiać, bo te metody znam od dawna;) Identycznie działa się w biznesie a dokładnie w planach marketingowych:) cele stratrgiczne, długoterminowe, krótkoterminowe, zadania itp itd:)

      Usuń
  13. Masz bardzo nieprzyjemny głos. Czy jest szansa na to, że będziesz dodatkowo robić napisy, tak by można było wyłączyć dźwięk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. padłam twarzą na klawiaturę ze śmiechu czytając twój komentarz- buhahhaha coż za wysublimowana prośba, cóż cieszę, się, że podoba Ci się treść filmów. I chcesz je nadal oglądać bez głosu... sporo mi zajmuje czasu przygotowanie, nagranie, obróbka i publikacja, wiec prośba do Ciebie, stwórz napisy do filmów a ja je "opublikuję". Innego rozwiązania nie widzę, tylko nie wiem, czy nie zwariujesz wsłuchując się w mój głos podczas spisywania tego co mówię :)
      Wiec moja odpowiedz oczywiście, że jest szansa na napisy, ale musisz je stworzyć sama.

      Usuń
    2. Głos masz super! :D
      Przy okazji melduję się, że moja lista jest w trakcie tworzenia i za chwilę biorę się za pierwszy cel i nie będą to ćwiczenia fizyczne, bo z tym nie mam żadanego problemu - dzięki tobie między innymi, bo nawet jak mi się nie chce danego dnia to ty i tak sprawiasz, że mi się chce:D tylko nauka języka angielskiego - nauczenie kilku słówek - mogę to już zrobić dzisiaj. DZISIAJ DZISIAJ DZISIAJ DZISIAJ DZISIAJ - co mogę zrobić DZISIAJ, a nie jutro - mała zmiana, a daje WIELE do myślenia. Dzięki ;)

      Aha... metafora o aucie dobrze obrazuje całą sytuację? Szczerze mówiąc, od dobrych paru miesięcy czytuję książki na temat samorozwoju, które są naprawdę motywujące, ale jeszcze z takim porównaniem się nie spotkałam. :D Wymyśliłaś? :D

      Usuń
    3. "metafora o aucie dobrze obrazuje całą sytuację?"
      - bez pytajnika ;)

      Usuń
    4. to fakt:D mega prosty przykład, trafi do każdego-mam nadzieję;)

      Usuń
  14. czesc, chcialam Cie zpaytać o Twoje nike free run +3, to te same : http://www.sklepbiegacza.pl/produkt/nike_free_run_3_1 ? chodzi mi o kolor :) pozdrawiam !! klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie to nie ten kolor, mój to taka jerzeniówa dająca po oczach :P a są różowe :)
      przed kupnem przeczytaj proszę moje info własnie dla osób rozważających nike free run http://mjkv-shape.blogspot.com/2012/08/nike-free-run-3-info-przed-zakupem-by.html

      Usuń
    2. a ile za nie zapłaciłaś jesli mozna wiedziec :)?

      Usuń
    3. http://mjkv-shape.blogspot.com/2012/06/zeby-cwiczyo-sie-z-radoscia.html tu w komentarzach pisałam cenę, możesz sprawdzić :)

      Usuń
  15. Za mną dzisiaj szósty trening z Ewą, zapisywanie osiągnięć naprawdę pomaga! Wiedziałam, że przy dzisiejszej dacie będę musiała zaznaczyć czy ruszyłam tyłek z kanapy, czy też nie i tak naprawdę niefajnie jest używać czerwonego długopisu, tak samo jak trudno było przyznać się rodzicom do oceny niedostatecznej w dzienniczku...;) Wrześniowy nr SHAPE'a był pierwszym, który wpadł w moje ręce a tyle się go naszukałam, że od razu zamówiłam roczną prenumeratę! :D Mary-dziękuję Ci za wszystko, uwielbiam Cię czytać i oglądać Twoje vlogi-nawet jeżeli się nie ujawniam:))) Na początku Ci tylko zazdrościłam, dziś ćwiczę razem z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! cieszę się bardzo, że odnosisz sukcesy! jestem zachwycona, że zazdrość zamieniłaś w inspirację i teraz kazdego dnia jesteś bliżej sukcesu :*
      buzior! Mary

      Usuń
  16. Mary, wczoraj wieczorem wpadłam przypadkowo na Twojego bloga, obejrzałam filmik (Dobrze gadasz!)i byłam tak nakręcona, że nie mogłam zasnąć! Wstałam rano (chociaż mam jeszcze wakacje i zwykle leże do późna) i wzięłam się za siebie! Czekam z niecierpliwością na kolejną część filmu!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mamcel! rewelacja, uwielbiam taki stan podekscytowania, że nie możesz zasnąć, bo czujesz jak energia Cię rozpiera. Genialnie, że dzisiaj zmobilizowana zawziełaś się i wykorzystałaś dzień!

      Usuń
  17. Ale Cię polubiłam dziewczyno!
    Nie napiszę, że trafiłam na Twojego bloga całkiem przypadkiem - wierzę, że akurat w takim, a nie innym okresie w życiu nie bez powodu wręcz potykam się o rzeczy, które są mi potrzebne. Jestem typem osoby, która lubi sobie planować, spisywać, wymyślać i odpuścić jakiekolwiek działanie, porównanie do wycieczki jest o mnie. A raczej było - od dziś, od teraz zaczynam z jeszcze większą mobilizacją decydować o tym, jak wygląda moje życie, bo teraz nie mogę stwierdzić, że żyję tak jak bym naprawdę chciała. Mogę sobie przyczepić etykietkę 'Miałam trudne dzieciństwo' i co z tego? Jestem już dużą dziewczynką... Mam dysleksję, po wypadku problem z kręgosłupem, za mało kasy... i jest jeszcze niekończąca się lista przeszkadzajek, które są słaba wymówką, bo powinny mi dać jeszcze większego kopa - przecież mimo tych wszystkich defektów co nieco udało mi się osiągnąć.
    Będę Cię regularnie odwiedzać, może kiedyś dołączę się do truchtania wokół Plant ;)Pokazuj ludiom, jak można żyć, przekazuj tę energię, którą w sobie masz - bo naprawdę pomagasz!
    aaa się rozpisałam, to z emocji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Trafiłam tu całkowitym przypadkiem, ale to chyba było jakieś zrządzenie losu. Dla mnie jesteś GENIALNA! Mówisz dokładnie o mnie (wpis dotyczący mojej sytuacji jest na moim blogu szklanakula.blogspot.com), patologia, brak kasy to moje klimaty.
    I przede wszystkim lenistwo. Ty uświadomiłaś mi że życie zależy tylko od nas.
    Kurde oglądam Twój filmik drugi raz a teraz biorę sie za dalsze czytanie bloga ale jestem oczarowana ! Dałaś mi zajebistego kopa.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mary! Bardzo dobre wideo!!! Widać, że coś w psychologii siedzisz i gratuluję tego, że postanowiłaś taki filmik zrobić. Gratuluję również bloga i tego, że (tak myślę) jesteś ciągle sobą. Odczuwa się dzięki temu zaufanie do osoby która pisze.:) Czytam Twojego bloga już od jakiegoś czasu. Żałuję, że trudno mi wygospodarować więcej czasu by móc przeczytać więcej postów. Mam nadzieję, że powoli nadrobię :) Pozdrawiam Cię ciepło i jeszcze raz gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...