sobota, 18 sierpnia 2012

Nivea Q10- recenzja || zamień zazdrość w inspirację || KONKURS


Wiele skrótów myślowych, zaserwowałam Wam w tym filmie sporo puzzli do ułożenia, ale układanka jest całkiem całkiem więc może dotrwacie do końca filmu. Sorki za przejęzyczenia, ale byłam zmęczona co widać na filmie, a obiecałam, że film pojawi się przed weekendem i prawie mi się udało, został opublikowany 15 minut po północy. 
Powtórzę się na blogu, żeby zwalczyć cellulit trzeba trzech dróg
1) odżywianie LEKKIE
2) aktywność fizyczna ZACZNIJ OD TEGO CO LUBISZ, POTEM MOŻE SIĘ NA TYLE WKRĘCISZ SPORT ŻE ZACZNIESZ TRENOWAĆ Z WIĘKSZYM ZAANGAŻOWANIEM
3) kosmetyki/masaże antycellulitowe ZNAJDŹ ODPOWIEDNIE DLA SIEBIE JA TESTOWAŁAM NIVEA Q10 REZULTATY DO JAKICH DOSZŁAM MOGŁAŚ ZOBACZYĆ NA FILMIE.




Moja ocena kosmetyków:
Krem do ciała ujędrniająco-modelujący Q10 : 5/10
Olejek do ciała ujędrniający ujędrniający z Q10 & olej awokado 10/10 TOTALNY HICIOR!
Żel antycellulitowy Q10: 10/10
Serum Good-bye Cellulite: 10/10 w połączeniu z twoją systematycznością cellulit nie ma ŻADNYCH szans !!


lekkie jedzenie + sport+ kosmetyki/masaż = ty zaczynasz panować nad cellulitem a nie on nad Tobą.
Jak widzisz ja zrobiłam zapasy Nivea, mam zamiar wrócić do was po 6 mc i zdać relacje z kolejnych postępów.




Całe info o konkursie  oraz co się składa na nagrodę:


do wygrania
olejek ujędrniający Q10 Nivea
żel antycellulitowy Q10 Nivea
serum antycellulitowe Q10 Nivea

Co trzeba zrobić:
1) być subskrybentem kanału http://www.youtube.com/user/AktywneZycie
2) dać łapkę w górę filmowi z informacją o konkursie http://www.youtube.com/watch?v=sj6IJj5hYgM&feature=plcp
3) zostawić komentarz pod filmem na kanale YT, w którym znajdzie się odpowiedź na pytanie : Co sprawia, że na co dzień jesteś aktywna, a jeżeli nie jesteś aktywna to co by sprawiło, żebyś była?

konkurs trwa od 17.08.2012 do 07.09.2012


Regulamin konkursu
• Konkurs jest organizowany przezhttp://www.youtube.com/user/AktywneZycie. Realizowane jest na zasadach określonych niniejszym regulaminem i zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa.
• Organizatorem konkursu jak również jego sponsorem jestem ja:http://www.youtube.com/user/AktywneZycie
• Uczestnikami Konkursu mogą być osoby pełnoletnie, oraz osoby niepełnoletnie posiadające zgodę rodziców które odpowiedzą na pytanie, zasubskrybują kanał użytkownika AktywneZycie oraz ocenią film „łapką w górę".
• Konkurs trwa od 17.08.2012r do 07.09.2012 do godziny 23:59 czasu Polskiego. 
• Nagrodą jest zestaw trzech kosmetyków Nivea z serii Q10: olejek ujędrniający, żel antycellulitowy oraz serum antycellulitowe good-bye cellulite
• Paczka z nagrodą zostanie nadana na adres zwycięzcy w ciągu trzech dni roboczych od otrzymania adresu. Na adres laureata czekam 5 dni roboczych od ogłoszenia wyników (tj. 08.09.2012)
• Prawo do składania reklamacji, w zakresie niezgodności przeprowadzenia Konkursu z Regulaminem, służy każdemu uczestnikowi w ciągu 7 dni od daty wyłonienia jego laureata. Należy wysyłać je na adres mailowy: mjkvshape@gmail.com wraz z opcją informowania nadawcy o tym, że mail został przeze mnie odczytany. Można to również zrobić listem poleconym, wtedy adres podam w wiadomości prywatnej.

51 komentarzy:

  1. podobnie kształtuję swoją sylwetkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę co sie można dowiedzieć o innych wrzucając film na YT, ciekawe co nas jeszcze łaczy?

      Usuń
  2. ale mnie rozbawiłaś tym serum-żel-serum-żel :D haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żeby nie było, że tylko raz nacisnęłam i koniec testu, a tak kilka razy uścisk potwierdził jednoznacznie działanie serum, żeby nie było wątpliwości wolałam kilka razy pościskać swoje udka :)

      Usuń
  3. Uwielbiam te produkty nivea. Swoim klientkom zawsze dzielnie tłumacze ze przede wszystkim duży wpływ na cellulit maja,niestety tabletki antykoncepcyjne. Wpisałam w internet, dziewczyny wymieniły chyba wszystkie które znam. Odstawilam tabletki, cellulit się zmniejszył. Do tego tłumacze im ze najwazniejsza jest systematycznosc i racjonalne żywienie. I tu pojawia się problem bo skoro przychodzą do mnie to uważają ze maszyna zrobi swoje. Na szczęście coraz więcej ludzi uświadamia sobie ze walka nie jest na miesiąc, dwa, ale trwale trzedba dbać o swoje cialo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sonja ja w tych wczesniejszych próbach moiwłam co wpływa na cellulit, bardzo zwracałam uwagę czego unikać, ale wtedy ten film wyszedł mi ponad godzinę, wiec sporo teraz nie było powiedziane. Miało być jeszcze porównanie moich zdjęc przed i po okresie gdy przyytyłam i jak teraz wyglądam, żeby widzom uzmysłowić, że takie zmiany nie dzieją się w kilka dni a do tego potrzeba pracy, ale znów film wyszedłby dłuższy.
      Zirytowałam się wtylko, że mnie ucieło jak tłumaczyłam jak zamienić zazdrość w inspirację, bo o tym głownie miała być mowa, i dopiero przy publikowaniu zauwazyłam brakującego 10 min wątku ech!. Także powrócę do tego tematu raz jeszcze, bo jest dla mnie mega ważny.
      Co do anty tabletek główną przyczyną mojego cellulitu były własnie one!! Ja miałam na udach masakrę, galaretę i tylko szczotkowanie masażerem i wcieranie tych żeli NIvea i duuuuuuuuuuuuuuuuuużo sportu zrobiły porządek u mnie na udach.
      Mam nadzieję, że wystarczająco dużo razy zostalo w filmie powtórzone, że to my powinniśmy czuć odpowiedzialność za coś i być wytrwali w tym co robimy, jak tego ludzie nie zrozumieją wiecznie będa sfrustrowani brakiem wyników, bo w życiu nie ma skrótów do wszystkiego trzeba czasu i zaangażowania.

      Brawo, że tłumaczysz swoim klientkom reguły gry!

      Usuń
    2. Koniecznie kontynuuj wątek zazdrość->inspiracja.
      Zdałam sobie sprawę z tego, że mam tak jak Ty kiedy miałaś "nadbagaż"...tyle, że ja się jeszcze potrafię pocieszać, że kiedyś tak będę, że przecież lato się kończy, że za rok, kupę czasu mam jeszcze, ale robię prawie nic... No, a mój cellulit wkracza w nowe fazy...oczywiście zażywam hormony i martwię się, że już się go nie pozbędę, ale masz rację. Mówię to z ręką na sercu - NIGDY się nie starałam na 100% żeby go pokonać.
      Dziękuję za Twoją "misję". Myślę, że niejedną z Nas nawrócisz. :)

      Usuń
    3. Kochana, cieszę się, że będziesz o tym mówiła bo to jest mega ważne. Przede wszystkim pociesz się że ja po tabletkach też miałam masakrę, po prostu wstydziłam się rozebrać, myślałam że się zaryczę, odstawiłam tabletki, problem ustąpił i jest czasem coś więcej, jak zjem cusik niezdrowego i dużo soli, ale na pewno już się tak nie wstydzę
      Bardzo ciekawi mnie jak rozwiniesz wątek zazdrość-> inspiracja

      ściskam

      Usuń
    4. cieszę się, że wątek zazdrość zamień w inspirację się Wam spodobał, sadziłam, że odbiór będzie odwrotny!
      Będzie rozwinięcie tego wątku w next week bliżej soboty.

      Usuń
  4. Mary, czy da się w Krakowie gdzieś kupić serum Good-bye cellulite? Myślałam, że ten produkt już nie istnieje i że został zastąpiony przez żel antycellulitowy. Stosuję regularnie właśnie ten drugi żel i go- podobnie jak Ty- bardzo lubię. Idealna dla mnie konsystencja, cudowny zapach, świetna wydajność, nie "roluje się" przy dłuższym masażu skóry (jak popularne kosmetyki Eveline) i NIE MA EFEKTU CHŁODZĄCEGO, którego nie cierpię! Skóra jest po nim przyjemna w dotyku. Jego działanie trudno mi oceniać, ponieważ schudłam 13 kg i wciąż się odchudzam, więc oczywiście moja skóra to zaprzeczenie jędrności, ale liczę na to, że wraz z tym żelem szybciej się ujędrni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. da, da, da i najpiękniejsze jest to że cena waha się do 26,- !
      widziałam w rossmannach ale większych i w supher-pharm.
      a efektu chłodzącego tez nie znoszę, w ogóle wydawała mi się, że oprócz tego efektu nie widziałam żadnych zmian.
      Co do ujędrniania, to masaże, masaże i masaże raz jeszcze oraz wklepywanie kremów silnie nawilżających.
      Z tymi masażami jednak uważaj i jak je wykonujesz czesto to ogranicz masazery do kilku razy w ciagu tygonia w reszte dni wykonuj je tylko rękoma, siniaki i popękane żylki gwarantowane, a przeciez nie chcemy miec dodatkowego problemu.

      Usuń
    2. Ale super, że da się kupić! Właśnie najczęściej odwiedzam rossmanny i dlatego nie widziałam :) Brr- efekt chłodzący, rozgrzewający zresztą jeszcze gorszy! Dzięki za obszerną odpowiedź!

      Usuń
  5. Hej kochana!! Ja już mam tydzień i jeden dzień ćwiczeń z Ewką a to dzięki Twojemu blogowi nabieram motywacji do ćwiczeń. Czy takie efekty jak pokazywałaś osiągnęłaś tylko ćwicząc z płytkami Ewy i biegając 20 minut? Pytam bo mam zamiar bardziej zabrać się za siebie. Jak na razie zrobiłam 6 razy trening Ewki z I płyty, za drugą za jakiś czas mam zamiar się zabrać, a do tego zabrałam się i chodzę 2 razy w tygodniu na Callanetics i ABT. Czasem dorzucałam 3 razy w tygodniu basen, ale niestety teraz mają wymianę wody i czyszczenie więc muszę siłą rzeczy z niego zrezygnować. A w październiku znowu wpadam w rytm życia studenckiego więc nie wiem czy dam aż tyle ćwiczyć. Co w sumie wtedy polecasz najbardziej, jak nie będę dysponowała tak jak teraz większością swojego dnia? A tym bardziej, że będę studiowała 2 kierunki na raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusia sporo sobie dajesz aktywności w tygodniu. U mnie obecnie wygląda to tak, 4 dni aktywne na przemian skalpel z killerem, a później jeden dzień przerwy i znów 4 dni aktywne.
      Nigdy jednego dnia nie ćwiczę więcej niż 1h, i stosując tą technikę widze najlepsze rezultaty.
      Co do zabiegania w ciągu dnia, to wygospodaruj tyle czasu ile potrafisz, ja tez mialam okresy bardziej zajete w swoim zyciu, i własnie treningi w ciągu dnia działały na mnie relaksująco i dawały większego kopa energetycznego niż nie jeden redbull (którego nie pije już od 3 lat!).
      Wybrałabym skalpel bo jest krótszy, jednak po pewnym czasi emoże Ci się znudzić, polecam zamianę niektórych ćwiczen i znów będzie ciekawszy.

      Usuń
    2. "redbull (którego nie pije już od 3 lat!)"
      Redbulle są okropne, przez sesję piłam je codziennie i zajęło mi naprawdę kilka miesięcy na dojście do siebie (sen, mniej kofeiny, wypłukane żelazo - mam anemię i jakaś ogólna apatia). Coś okropnego...
      pozdrawiam ;)

      Usuń
  6. "Serum, żel, serum, żel" xD Rozbawiło mnie to strasznie!
    A tak poza tym mam wrażenie, że filmik wyszedł jednak trochę zbyt chaotycznie- może warto było by jednak zrobić następnym razem z tego krótsze filmiki zamiast jednego długiego? Chociaż nie powiem, było całkiem zabawnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą krótsze następnym razem, jednak uważałam że wszystkie kwestie któe poruszyłam w tym filmie, musi znać osoba, chcąca coś osiągnąć, a nie miałabym 1000 % że znadzie filmy które mają stanowić jedność przekazu.
      Chicałam żeby usłyszała, że w problemach nie jest sama i kazdy je ma
      chciałam żeby wiedziałą, że w głównej mierze to ona kreuje swój dzień, przez swoje wybory
      że może z nienawiści zrobić dającą pozytywnego kopa motywację
      że ma być systematyczna
      że ma wymagać od siebie
      że zdrowe odżywianie wcale nie jest wyrzeczeniem
      że jak odnosisz sukces to daje Ci to kopa do kolejnych działań
      itd czyli taka naszpikowana pigułka wszystkich tym co powinnaś wiedzieć na starcie.
      Tematy będę rozwijać dalej, szczególnie zamianę zazdrości w inspirację.
      ciesze się, że bloopersy siępodobały :)

      Usuń
  7. a ja mam pytanie trochę z innej paczki, bardzo podoba mi się kolor butów do biegania, które masz, zamierzam nabyć buty lunaeclipse w takim samym kolorze, ale troszkę obawiam się, że nie będą mi pasować do getrów , w których ćwiczę na siłowni? nie masz z tym problemu? abstrahując od tego, że może w ogóle się tym nie przejmujesz? nie mniej jedna mam dziwne przeczucie, że takie połączenie może dziwnie wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. błagam, bo mi ręce opadają na takie pytania :(
      chociaz przyznaję, że nike kupiłam faktycznie też, że kolor mi się podobał i całe szczęście buty dla mnie okazały się idealne.

      ANONIMKU NIGDY nie kupuj BUTÓW, żeby pasowały Ci do stroju. TO JEST KOMPLETNIE NIEISTOTNY ASPEKT.
      FUNKCJA butów to amortyzacja wstrząsów oraz zabezpieczenie twojej kostki, gdy ćwiczysz. Poczytaj o tym jak dobiera się buty do różnych dyscyplin sportowych.
      Ja byłam sama w szoku jak trudno kupić but do fitnessu i jak SPORĄ wiedzę trzeba mieć zanim się zdecydujesz na jakiś model.
      But w sporcie to podstawa i zanim go kupisz dowiedz się jak najwięcej.
      tu masz moją recenzję butów, gdybyś jednak chciała kupić ten model PROSZĘ PRZECZYTAJ Z UWAGĄ :
      http://mjkv-shape.blogspot.com/2012/08/nike-free-run-3-info-przed-zakupem-by.html

      Usuń
  8. GENIALNA JESTEŚ! TAK NATURALNA! TE TWOJE GESTY I "EM"! <3

    Nigdy nie lubiłam vlogów. Teraz zaczynam oglądać dzięki Tobie Mary!
    Hmmm zaciekawiłaś mnie z tymi nivea. Nigdy bym nie skłoniła się, by je kupić, a tu proszę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HAHHAHA Ewelajna a ja tego "em" nie mogę zdzierżyć, będę próbowała go w czasie zniwelować do zera :)
      cieszę się, że vlog się podobał, i że zachęciłam Cię do Nivea, co jak co ale nie mogłam przejść obojętnie koło efektów jakie osiągnęłam po ich zastosowaniu.
      znasz mnie jednak stoję murem za sportem i zdrowym odżywianiem, ale kurde te wyniki po masowaniu i wcieraniu żelu/serum sama widziałaś, jednoznacznie potwierdzają ich skuteczność.

      Usuń
  9. Uwielbiam te Twoje filmiki :D...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam robić bloopersy, czesto sama się śmieję z siebie :D

      Usuń
  10. Zamierzam przejść na wegetarianizm ale nie z powodów takich jak na przykład: żal mi że zwierzęta są zabijane albo coś w tym stylu. Tylko o tak po prostu chce zostać wegetarianką i oczywiście osób jedzących mięso nie potępiam bo jest to przecież normalne. W związku z tym mam do Ciebie pytanie. Większość wie jak wygląda jedzenie wegetariańskie. Dlatego też chciałabym się dowiedzieć czy będąc wegetarianką i ćwicząc teraz intensywniej by zrzucić zbędne kilogramy a później np. 3 razy w tygodniu jestem w stanie utrzymać swoją figurę, a wcześniej zrzucić kilka centymetrów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, nie jestem dietetyczką ani instruktorką fitness, sporo wiem, ale trudno mi radzić komuś kogo nawet nie widziałam, ani nie wiem jak DOKŁADNIE wygląda twój jadłospis. Jeżeli przejdziesz na wegetarianizm musisz uzupełnić niedobór witaminy B12. Co do centymetrów obserwuj swoje ciało, ja obecnie ani się nei ważę ani nie mierzę centymetrem, no chyba, że co 2 tygodnie,żeby coś tam lekko kontrolować (czt. nie dać sobie zbyt dużego pozwolenia na słodycze i chipsy). Jestem totalnym ignorantem BMI itd, interesuje mnie najbardziej zdrowie i czynna aktywność fizyczna. Dlatego staram się jeść czyściej i na tyle ile czas mi pozwala wykonywac treningi regularnie, dla mnei cyferki z metra i wagi przestały się liczyć, liczy się samopoczucie i świadomość tego, że czuję się naenergetyzowana kazdego dnia :)
      Jedynie do projektu 100 dni bede się mierzyć centymetrem, żeby stało się to inspiracją dla dziewczyn chcących być aktywnymi, jednak po projekcie do metra bede sięgać meeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeega rzadko :P

      Usuń
    2. Mary, wtrące się, bo jednak kilka lat jestem wegetarianką i mylisz się z B12. Przy weganizmie- mogę ewentualnie przystać (sprawa sporna), jednak przetwory mleczne i jajka bez problemu pokrywają zapotrzebowanie na tą witaminę.
      Anonimowy- zwrot "większość wie jak wygląda jedzenie wegetariańskie" jest bardzo uogólniający. Czy jesteś pewna, że Ty wiesz jak wygląda jedzenie wegetariańskie? ;) Bo ja po przeczytaniu tego zdania zastanawiałam się co o tym myśleć...

      Usuń
    3. Jeżeli chodzi o to jak te jedzenie wygląda to naczytałam się trochę o tym, mam już kilka książek z przepisami na dania wegetariańskie jak i zamierzam się przejść do dietetyczki, aby powiedziała mi dokładnie co i jak. Jak również pomogła w ułożeniu początkowo jadłospisu dla mnie.

      Usuń
    4. Majka dobrze, że się wtrącasz, b ja pomyliłam pojecia.
      sama od wegetarianizmu, przeszłam do weganizmu i zakończyłam na witarianizmie. A o B12 rozchodzi się najbardziej przy tym ostatnim, o to mi chodziło, dzięki za poprawkę.

      Usuń
    5. Na temat B12 jest dużo sprzeczności i chyba po prostu podpytam się na uczelni o tym jak jest na prawdę, bo myślę o weganizmie, a to jest jedna z moich największych wątpliwości.
      Anonimowy- ok, dobrze jest się do tego przygotować, ale chodziło mi o to, że jedzenie wegetariańskie to wiele różnych opcji, to nie dieta, tylko bardziej styl jedzenia. Wielu osobom w naszym kraju kojarzy to się jednak z kotletami sojowymi... Ale cieszę się, że podchodzisz do tego poważnie- w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

      Usuń
  11. Zdecydowanie skusiłaś mnie tą recenzją! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mocno poleciałaś w biuście i pod biustem dzięki lub przez ćwiczenia z Ewą Chodakowską? Pytam, bo obecnie jestem tym faktem podłamana że poleciałam mocno w biuście, a brzuszek jeszcze jest :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe witaj w klubie sfrustrowanych kobiet, które odkryły, że im biust się zmniejszył po treningach. Nie ma reguły co ćwiczysz ZAWSZE TAK BĘDZIE, dla jednych to zaleta dla mnie a la trauma, dlatego stanik to podstawa, dbajmy o to co nam zostało- hahhaha

      Usuń
  13. Takich wiarygodnych recenzji jeszcze nie widzialam ! :)))
    Jutro muszé sié rozejrzec za tym serum tu w uk :) Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie na wiarygodności mi najbardziej zależało, żałuję, tylko, że nie mam nagrania sprzed rozpoczęcia testów, bo ten żel antycellulitowy tez spisał się bardzo zadowalająca a cała uwaga skupiła się na serum. w sumie zrozumiałe to też jest dla mnie, bo efekty nawet mnie zaskoczyły.
      ciekawa jestem, czy udało, Ci się znaleźć serum w UK?

      Usuń
  14. Trafiłam przypadkiem, przeczytałam wszyyystko i na pewno już tu zostane:D Jesteś świetna! Masz w sobie tyle pozytywnej energii, że super się Ciebie czyta i ogląda :) I od dziś dołączam się do Waszego zbiorowego masowania:P
    Aaa i chciałam się zapytać o ten piling kawowy, zdradzisz przepis? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo, że tak pozytywnie mnie odbierasz :*
      peeling kawowy http://www.youtube.com/watch?v=Rg13b5ErO1w tutaj podsyłam Ci filmik, tylko ja daję zdecydowanie mniej soli :) moje proporcje to 3/5 kawy i 2/5 soli :)

      Usuń
  15. Dziś wybrałam się po jakąś oliwkę do masażu i zgadnij co wybrałam? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyzby wybór padł na Nivea?

      Usuń
    2. po obejżeniu Twojego filmiku, wybór nie mógł być inny :>

      Usuń
  16. ale jaja! a ja myślałam że to Q10 to nic nie działa... niestety z tym cellulitem tak już jest, że mamy go wszystkie !! widziałam nawet u modelek więc nie ma się co aż tak tym wszystkim przejmować. jest - trudn - trzeba sobie z nim poradzić - to wszystko :)super filmik :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda na wybiegach często można znaleźć super modelki z super cellulitem.

      Usuń
  17. Lubie firmę kosmetyków Nivea . : ) Jest naprawdę dobra :D Obserwuję . : ) Zapraszam Linka-kattaLinka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. ale czy poza serum i żelem, to czy korzystałaś też z oleju?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak najpierw masaż olejkiem a potem żel na jdeną nogę a na drugą serum- do testów. teraz wyrónuję różnicę, cyzli zamieniłam stosowanie żelu i serum .po wyrównaniu różnicy planuje 2 dni żelem, potem jednen dzień serum i znów dwa dni żelem i znów serum itd

      Usuń
  19. Kurcze, przyglądałam się chyba z 5 minut, oglądałam fragment z porównaniem kilka razy, rozkminaiałam, czy przypadkiem na jednej nodze nie naciskasz mocniej, niż na drugiej, i stwierdziłam, że chyba jednak tak nie robisz, więc jestem w szoku...
    Swoją drogę przez Ciebie chyba pojadę na drugi koniec miasta do Natury po serum, bo właśnie mają serum i olejek na promocji za 15zł...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam, kupiłam dzięki za cynk!
      co do filmu, to pierwszym razem faktycznie lekko bardziej ścisnęłam nogę lewą, potem jednak ucisk był identyczny i podwijałam spodnie, żeby nie było gadane, że nogawka napina mi skórę i dlatego noga wydaje się gładsza.
      test dla mnie potwierdził jednoznacznie skuteczność serum i tę jego 10 krotnie większą siłę

      Usuń
  20. Hej , zazdroszczę Ci tych kosmetyków :(

    Zostałam testerką Nivea Olejku paczka przyszła do mnie, ale otwarta bez Olejku :(

    Teraz widzę na Twoim blogu co straciłam ;/

    Fajne recenzje! POZDRAWIAM, będę zaglądać do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Haha niesamowite :) dwa dni temu przypadkiem trafiłam na Twój kanał na yt a teraz przypadkiem trafiam na Twojego bloga ;) i paaatrzę- znajoma twarz ;)

    Gratuluję rozpoznawalności :)

    zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. cholera jasna, nie wiem co sie dzisiaj dziej, ze co sklece komentarz to mi zaraz go wetnie i od nowa!;//

    w kazdym razie... powiem szczerze, że jestem raczej sceptycznie nastawiona do marki Nivea, jednak! po bacznym przeczytaniu Twoich postów jestem w stanie zaryzykowac i dać szanse serum. Niebawem samą mnie czeka walka o powrót do formy i kondycje mojej skóry

    OdpowiedzUsuń
  23. Mary i kto wygrał w konkursie? nie mogę znaleźć wyników :) Bużka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...