poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Nike opaska na głowę- czyli nowy gadżet Mary do biegania.

Opaska na głowę Nike to gadżet, który kupiłam za całe 19,99 pln (6szt.) w TK Maxx w Bonarce Kraków.
Jutro odbędzie się pierwszy dzień testów, mam nadzieję, że prognoza pogody i to ochłodzenie na najbliższe dni sie sprawdzi , gdyż, bo, ponieważ bieganie w 35stopniowym upale, do przyjemnych nie należy...
Nareszcie problem z grzywką rozwiązany. :)





38 komentarzy:

  1. widziałam je w TkMaxx ;) ja mam podobne z KappAhl :)

    OdpowiedzUsuń
  2. daj znać jak się sprawdzają, wczoraj syn mi złamał opaskę plastikową i muszę coś na zamianę kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy dzien testów wyszedł bardzo obiecująco, mialam na sobie dwie, nie zjeżały mi z włosów, były w jednym miejscu, komfort biegu zyskał dodatkowe +5pkt.

      Usuń
  3. ciekawe czy u siebie, znajdę taką opsakę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja nie lubię takich gadżetów. za znaczek nike albo innego adidasa czy reeboka zdzierają kupę kasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 20,00 za 6 szt to wcale nie wysoka cena, kupiłam sobie jedną opaskę w pasmanterii ze wzorem czereśni i zapłaciłam za nią 9zł, a zsuwała mi się z głowy cały czas :(.
      ale wiem o co Ci chodzi z gadżetami i tym, że kosztują sporo, pewnie gdyby opaski kosztowały z 60 z pln to poszukałabym gdzie indziej.

      Usuń
  5. miałam taką, mi niestety z głowy się zsuwają takie opaski nawet jeśli są bardzo ściśnięte ale mam nadzieję że u Ciebie się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po twoim komentarzu w mojej głwowie pojawił się czarny scenariusz biegu, tym bardziej , że mam głowę stosunkowo mniejszą od innych ludzi. Opaski psrawują się idealnie, zobaczyby co będzie się działo z upływem czasu.

      Usuń
  6. Mimo, że moje włosy nie są długie, to w czasie biegania bardzo przeszkadzają. Ja używam czapeczek z daszkiem: utrzymują włosy na miejscu i chronią twarz przed słońcem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. totalnei nie pomyślałam o czapeczce, rozgladne sie za jakąś!

      Usuń
    2. Ja mam Kalenji - zresztą większość mojego "sprzętu" biegowego jest tej właśnie firmy i zadowolona jestem bardzo. Czapkę mam już drugi sezon, biegam w niej za każdym razem, często piorę (oczywiście ręcznie) i nic się z nią nie dzieje. Nie wiem jak z przebarwieniami od potu na innych kolorach, ale moja czarna jest prawie jak nowa :-)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. pod warunkiem, że zamarzę twarz :)

      Usuń
  8. Bardzo jestem ciekawa jak je się nosi taka ilość, cyknij fote jak to nosisz, fajne się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już druga, która prosi o fotę, okej dziewczyny będa foty.

      Usuń
    2. ja też chcę fotę(znaczy się twoją w opaskach)

      Usuń
    3. bedzie bedzie zdjecie, jednak z zamazaną twarzą

      Usuń
  9. Ja używam zwykłych spinek i frotki, bo włosy + bieganie to nie najlepsze połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem ciekawa jak Ci się na głowie trzymają te opaski, bo mnie zawsze tego typu opaski spadaja tzn cofaja się do tylu-chyba mam jakiś dziwny kształt głowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymałay się idealnie, były w tym samym miejscu cały czas.

      Usuń
  11. jeszcze pytanie odnośnie Twoich butów - czy nadają się na fitness? czy tylko do biegania, jak się sprawdzają przy treningach z Ewa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzisiaj napisze sowją krótką recenzję na ich temat i odpowiem na to pytanie.

      Usuń
  12. heh założyłam bloga..a nawet dwa:) podoba mi się tutaj u was...blogowiczej na blogspocie. a niech strace :) (chociaz mam nadzieje ze zyskam:D) - postaram sie pisac o swoich postepach, celach, marzeniach, zobgaczymy. bedzie bieganie,pływanie, rower i Ewa Chodakowska.hmm...oby wypaliło. Dzieki Mary za wszystko!

    ania (dawniej anonim :) )

    OdpowiedzUsuń
  13. Też takie chcę! Tylko TkMaxx daleko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja chcę do Zakopca! Jak tam po pierwszym treningu?

      Usuń
  14. dlatego biegam o siódmej rano ;) nie ma problemu z upałem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też biegam koło tej godziny, jednak i tak przeokrutnie się pocę.

      Usuń
  15. to teraz czekamy, aż Mary się w opasce pokaże :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurde trzecia, która chce mnie w opasce :PP będzie fota.

      Usuń
  16. Ja tak samo - czekam na zdjęcie w opasce :) U mnie się za bardzo nie sprawdzają bo mi wszystko zjeżdża z mojego afro :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czwarta, nawet nie sądziłam, że wywoałam tym wpisem takie zainteresowanie :)))

      Usuń
  17. też mam problemy z grzywką, ale kupiłam opaskę i zniknęły :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obawiałam się tego i opaski są przeliczone, znalazły tez specjalną miseczkę, w której je trzymam.

      Usuń
  18. Zawsze się na nie czaję, ale po chwili uświadamiam sobie, że pewnie i tak nie będę używała. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od dzisaij nie wyobrażam sobie w nich biegania i treningów, koniec z wiecznym poprawianiem włosów :)

      Usuń
  19. ale fajne :) ja w sumie zawsze spinam grzywkę spinką i daję radę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...