wtorek, 7 sierpnia 2012

Kryzys- ile czasu potrzeba, żeby nakręcić film 20min?

Około 8 godzin + edycja = 9,5h. Bez kitu tyle właśnie czasu mi na to schodzi.
Post dla prawdziwych fanów Mary- sporo czytania :)
Minął ponad miesiąc od kiedy testuję serię Q10 Nivea na cellulit i wpadłam na genialny pomysł, żeby nakręcić film jako recenzję. Pomysł genialny, wykonanie pracochłonne.
Mały poradnik jeżeli chcesz zaistnieć na YT, czyli na co schodzi najwięcej czasu.
1) znajdź temat o którym chcesz nakręcić film (zastanów się co chcesz w nim powiedzieć- to zajmuje spoooooro, autentycznie sporo czasu)
2) pomaluj sobie twarz, co by wyglądać  reprezentatywne w swojej produkcji. Jest okazja zaprezentować Wam moją całą kolorówkę, pewnie nie jedna z Was zaniemówi, że tego jest tak extremalnie mało. Jako beztalencie do malowania się, nie widzę sensu kupowania czegoś co będzie mi tylko zalegać, a tak to przynajmniej korzystam z tego zestawu dzień w dzień. Nie kłamię, nie mam więcej kolorówki, mam jakiś tam jeszcze bronzer w kulkach, ale tak rzadko go używam, że nawet nie mogłam go znaleźć.


1. Maybelliine the colossal volum express
2. Victoria's secret maskara beauty rush -prezent od siostry
3. La roche-posey Anthelios XL 50+spf
4. Revlon 075 Lolipop  - piękny kolor, niestety szybko się ściera- prezent od siostry
5. paletka essence do brwi
6. LipGloss by H&M Pink- uwielbiam chyba sobie kupię kolejny
7. Pomadka ochrona Nivea Strawberry- jedna z wielu, kocham jej kolor
8. Błyszczyk Victoria's Secret błyszczyk Strawberry Fizz -prezent od koleżanki O.
9.Pharmaceris Sand 02 SPF20,
10. szminka clinique Pink Spice- prezent od koleżanki O.
11. Nieśmiertelna paletka od dwóch lat Lancome







 A teraz zoomy




Skoro jesteśmy w temacie Nivea, to pokażę Wam moją "mała" obsesję na punkcie ich pomadek- niektóre się dublują :) a dwie gdzieś zgubiłam i płaczę przeokrutnie za oliwkową, będę musiała ją ponownie kupić. Pewnie znalazłaby się jeszcze jakaś albo w torebce, albo w spodniach, albo luzem zagubiona w szufladzie. Wiecie ile wysiłku kosztuje mnie przejście koło stoiska w Rossmannie i nie kupienie jakieś..... Z Nivea kocham jeszcze, wszystkie żele/kremy pod prysznic i niektóre szampony, aaaaaa i jeszcze balsam do ciała SOS- najlepszejszy (najlepsiejszy) na świecie. Moje zdanie o żelach antycellulitowych dowiecie się już wkrótce.

Wracając do pomadek niedawno Nivea u siebie na FB zapytała: A gdybyście miały wybrać tylko jedną z dwunastu?

Moja odpowiedź( zgubiłam oliwkową i tą drugą od lewej- czyli na 12 miałam 10, a teraz tylko 8) :



A to już cała moja kolekcja pomadek, błyszczyków i szminek:


3) ubierz się, wybór padł na nową moją zdobycz- przeciwieństwo życia i śmierci w jednym- genialny jest ten top!


4) Sprawdź, czy paznokcie nigdzie nie odpryskują, dla pewności pomaluj je. Mam na tym punkcie obsesję, strasznie mnie drażni, jak widzę filmik, na którym dziewczyna pokazuje daną rzecz a na paznokciach ma jeden wielki odprysk.


5) ustaw ostrość lustrzanki i tu jest zabawa w berka, już o tym pisałam- niejednokrotnie muszę nagrywać ponownie, bo okazuje się, że obraz był niewyraźny. Łatwiej byłoby nagrywać kompaktem jednak dużo bardziej podoba mi się dźwięk i obraz z lustrzanki.
6)  ustaw światło- zasłoń okno jedną zasłoną, nałóż ręcznik dodatkowo na okno, gdy świeci zbyt ostre słońce, bo będziesz przepalona. Jak zajdzie słońce, zdejmij ręcznik. Po południu przy gorszym świetle, na kolanach trzymaj dużą kartkę z bloku co by się doświetlić od spodu itp itd

7) Poczekaj, aż sąsiad skończy wykurwować drugiego sąsiada, za to, że źle zaparkował, ewentualnie poczekaj, aż dziecko przestanie śpiewać Ave Maria (strasznie dziwne piosenki śpiewa córa sąsiadki z dołu). Co jeszcze przeczekaj syrenę karetki pogotowia, a tak zapomniałam mieszkasz na ulicy, gdzie karetka jeździ za karetką- cóż uzbrój się w cierpliwość. O jesteś już gotowa, sorry ale sąsiad z góry zaczął robić generalny remont i właśnie wbicie gwoździa zajmie mu pół dnia, także może jutro coś nagrasz?

8) Brawo po kilku godzinach, masz spokój, Teraz trzeba zapanować nad językiem w ustach. Czy tak trudno zapamiętać, żeby nie powtarzać kilku słów w kółko:
- ano
- teraz Wam powiem
- wracając do
- naprawdę
i coś co co doprowadza mnie samą do wścieku, przez co przestałam oglądać parę dziewczyn na YT ( nie mogę tego przejść, tak straszzzzzzzzzzmnie mnie to irytuje) mowa o:
YYYYYYYYYYYYYYYYYYYyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy
Te cięcia, które widzicie u mnie na filach są wynikiem częstego yyyyykowania.

9) Coś nad czym jeszcze pracuję to to aby skupić się na tym co mówię w danym momencie, jednak podczas rozmowy napływa mi tyle myśli na raz, że często zaczynam dodawać kompletnie nieistotne wątki  i odbiegam od meritum sprawy. W rozmowach ze znajomymi mam tak cały czas, dlatego często słyszę, DO RZECZY MARY :)))))

10) Edycja to temat na inny post- na samą myśl o konwertowaniu plików, wycinaniu yyyyyyyyy, podkładaniu muzyki, albo zmiany avi na mp3 gdy idą zdjęcia robi mi się źle.

Dlaczego kręcę dalej? dobre pytanie, chyba dlatego, że mnie to wciągnęło (mimo tych wszystkich obstacles) poza tym pokładam dużą nadzieję, że z każdą produkcją będzie coraz lepiej. Marzę o dniu kiedy się nie za jąkam , ani nie stracę wątku i nagram "one take"- edycja będzie zbędna i wrzucę filmik na YT- do takiej perfekcji dążę.

Jeżeli dotrwałyści w czytaniu, do tego miejsca mam pytanie:
Czy chciałybyście post o tym jak wygląda moja pielęgnacja ciała, wierzcie albo nie, ale ja praktycznie do każdego skrawka siebie używam innych kosmetyków. Poważnie : brzuch, ręce, piersi, łydki, pupę, trochę nad pupą kremuję czym innym. Matka mojego K. gdy zobaczyła ile kosmetyków mam w łazience śmiała się ze mnie, że mam balsam do każdej części ciała- uświadomiłam ją, że tak jest - hahahhahahhahaah. Chcecie poznać zwariowany świat kosmetyków Mary?

52 komentarze:

  1. niezła kolekcja tych pomadek z nivea ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. to ja jestem niezłym ignorantem kosmetycznym :) - moze kiedys nadrobie ale póki co mam jeden do ciała (nivea), osobne do stóp,rąk i twarzy (po jednym do kazdej czesci) i tyle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolorówką, za to jestem na bakier :)

      Usuń
    2. Mary a mam pytanie. bo siedzisz troche juz w blogosferze i pewnie sie orientujesz co i jak. chodzi mi o to jak zminic godzine w blogu? pisałam posta przed snem (22.30) a na dole jest godzina 13.19 . nie jest to jakos super wazne ale ciekawa jestem czy to da sie zmienic? czy to wina mojego komputera? jakbys cos wiedziala na ten temat- to daj znac:)

      Usuń
    3. da się, w opcjach, nie mogę tego znaleźć, musisz przeklikac ustawienie i będzie moment w którym możesz mienić godzinę, mnie tez to wkurzało i straciłam na to sporo czasu, ale poważnie nie pamiętam gdzie się to ustawiało :(

      Usuń
  3. a kiedy będzie post o butach? czekam z niecierpliwością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jutro obiecuję, właśnie go dopracowuję, tak na cacy!

      Usuń
    2. znalazłam na allegro jednego sprzedawcę, który je jeszcze ma w bardzo fajnej cenie ( temu się tak niecierpliwię) i teraz czekam na Twoją opinię, gdyż oczekuję od nich troszkę więcej niż przeznaczenia do biegania ale i do zajęć typu killer Ewy CH w domu.

      Usuń
    3. W takim razie odpiszę Ci tu, skoro to takie pilne. Te buty sa przeznaczone do biegania, ale na KRÓTKIE DYSTANSE do 10-15km (wytłumaczę w poście czemu) dla osoby o szczupłej budowie, ewentualnei z lekką nadwagą- brak amortyzacji pięty.
      Dla osób o neutralnej budowie stopy, nie dla pronujących - brak usztywnienia kostki, ewentualnie dla supinujących.
      Mogą nadawać się do treningu Ewy ALE ZNÓW TYLKO I WYŁACZNIE JAK WIESZ JAK SIĘ ĆWICZY, RUCHY SZARPANE, CIĘŻKIE OPADANIA CIAŁA, np przy wypadach, nie panowanie nad lekkim lądowaniem, mogą być złym wyborem, bo nie ma w nich amortyzacji.
      Ja mimo tego, że pronuję kupiłam je, w treningach Ewy bardzo delikatnie lądują na stopach- zawdzięczam to niezwykłej koncentracji nad pracą mięśni- dlatego te buty są dla mnie idealne. Jutro będzie dużo bardziej obszerna recenzja.

      Usuń
    4. absolutnie nie nadają się do stepa i koszykówki, tam gdzie sa szybkie zmiany ułożenia stopy, kontuzja gotowa !

      Usuń
    5. dzięki za pomoc, budy bardzo podobają mi się wizualnie, ale ja dużo aerobów typu orbitrek, stepper wykonuje plus siłownia i 2-3 razy w tyg trening Ewy-zazwyczaj wybieram buty nike na fitness z usztywnieniem kostki . stad nie wiem czy są dla mnie dobre.

      Usuń
  4. kolekcja pomadek z nivea to totalne zaskoczenie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhahaha mnie samą to przeraziło, może w końcu przestanę nałogowo jej kupować :)

      Usuń
  5. Każdy ma jakiegoś bzika - kolorówki może i mało, za to swoją kolekcja sztyftów z Nivei mogłabyś obdzielić pewnie część YT:) Mary, oczywiście, że chcemy poznać Twoje patenty na pielęgnację ciała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż mi głupio było, robić zdjęcie tych Nivea, tym bardziej, że jestem pewna, że gdybym jeszcze dobrze poszukała to pewnie z 4 znalazłyby się od tak :)
      Będzie post choć trochę się go obawiam, że na kompletnego świra balsamowania wyjdę :)

      Usuń
    2. To mamy coś wspólnego - też kompulsywnie balsamuję ciało. Właściwie każdą jego część. A jak pierwszy raz w jakimś filmiku na YT usłyszałam, że któraś z dziewczyn balsamuje się raz na dwa dni to nie chciałam wierzyć - kąpiel bez balsamu po? No way!

      Usuń
    3. ja też jak słyszę, że ktoś nie używa, ani oliwki ani balsamu to jestem zszokowana :)

      Usuń
  6. całkiem ciekawy post:) nigdy nie rozważałam kręcenia filmików, ale też nie zdawałam sobie sprawy, że to takie trudne ;D ocenianie dziewczyn na yt przychodzi niestety bardzo łatwo. że mówią yyy, że robią dziwne miny, że mówią głupim głosem, że mają bałagan w mieszkaniu ;) tak to już jest z tym youtubem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po tym jak zasiadłam na przeciwko wycelowanego w moim kierunku obiektywu, nabrałam większej tolerancji do tego co widze na YT. A już chylę czoła, dziewczyną, które nagrywają bez zacinania się. Jednego czego nie przejdę do to yyyyyyyyyyyyyyyy.

      Usuń
  7. Moja ulubiona z Nivea to szóstka ;d
    Też nie lubię, gdy oglądam coś na yt, czy nawet gdy z kimś rozmawiam i słyszę ciągle "yyy". Pewnie, że chcemy notkę o Twoich kosmetykach ;)
    Pozdrawiam, na-szczycie-pragnien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja też! to już 3 sztuka, która nałogowo nakaładam na usta.

      Usuń
  8. Też uwielbiam pomadki, jednak nie za bardzo przepadam za tymi z Nivea bo strasznie się topią i u mnie wysuszają usta :( Jednak kiedyś używałam grapefruitową bo strasznie podobał mi się jej zapach, ale teraz nigdzie nie mogę jej znaleźć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mieli jeszcze malinową i tez jej nie ma, a kolor miała obłedny! a pomadki u mnie przecudownie nawilżają usta, jak widać coś co sprawdzi się u jednej osoby, niekoniecznie sprawdzi sie u drugiej

      Usuń
  9. Wpis o balsamach antycellulitowych poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dotrwałam do końca postu, więc chyba zasługuję na mino twojego fana :P A tak serio to naprawdę podziwiam za kręcenie filmików, domyślam się, że to nie lada wyzwanie. A o pochłanianiu czasu nie wspominam. Ta kolekcja nivea to jakas obsesja Twoja chyba :PP

    Ps. Musze Ci się pochwalić, że trafiłam dziś na siłownię i kupiłam śliczny karnecik na cały miesiąc :) Plan 4 razy w tyg fitness + siłownia :) możesz być ze mnie dumna bo to Ty mnie mobilizujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawa Beata! zuch dziewczyna! popieram w 100% i strasznie się cieszę, że zmotywowałam Cię do aktywności fizycznej.

      Usuń
  11. Mary a ja nie chcę widzieć Twojej kolekcji, bo jak znam życie to po obejrzeniu pobiegnę do sklepu i zaopatrzę się w taką samą wydając majątek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhahahaha Natalia spoko, mam same drogeryjne rzeczy kupione tylko i wyłącznie na promocjach :)

      Usuń
  12. Uwielbiam Twojego bloga. Po prostu nie wyobrażam sobie dnia bez odwiedzin u Ciebie:)Kobieto jesteś genialna :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OMG! OMG!. Robie sonie print screen twojego komentarza i go drukuję, normalnie banan na twarzy, banan!

      Usuń
  13. Też kolekcjonuję pomadki nivei :) A że mam do nich pecha, więc zwykle gdzieś którąś wcisnę jeszcze zanim ją skończę i nie pamiętam gdzie albo zgubię. Więc niewiele się zastanawiając (no przecież tych pomadek nigdy za wiele) idę do sklepu i kupuję nową. Aktualnie najczęściej towarzyszy mi ta z numerem 8.

    Co do kolorówki, ja mam jeszcze mniej kosmetyków :D Z czego niektórych nawet nie wiem jak używać, po prostu je dostałam i sobie leżą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli jednak wszystko w normie ze mną.

      Usuń
  14. Też czekam na recenzję butów. :) I post o pielęgnacji ciała może być- może masz jakieś patenty na dbanie o skórę podczas odchudzania (u Ciebie tylko na brzuchu :P).
    A kolorówka? Bardzo dobra ilość!!! Sama do mniej więcej takiej ilości dążę... W zużywaniu, nie dokupywaniu oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. padam ze śmiechu jak widze kolekcje dziewczyn na YT, dla mnei wygląda to jakby prowadziły z kolorówką sklep w domu - hahhahaha i po co i na co? nei ogarniam, ale jeśli ktoś tyle ma, to sądze, że ma ku temu powód.

      Usuń
    2. Mam mały koszyczek z kolorówką, ale mam tam 2 palety z Inglota z chyba ponad 10 cieniami, 2 róże, 2 pomadki w bardzo podobnym kolorze i jak na to patrzę myślę "kiedy ja to zużyje". Dobrze, że obudziłam się w pewnym momencie, bo zgromadziła bym pewnie pokaźną kolekcję kosmetyków siedząc na YT i wizażu... :)

      Usuń
    3. ehehhehe ja też w pewnym momencie, zaczęłam kupować to co mi potrzeba, jednak nad kupnem pomadek i balsamów do ciała nie umiem zapanować hahahha:)

      Usuń
  15. Post wcale nie był taki długi ;) Przy tworzeniu moich filmów czas tracę głównie tylko na sklejaniu małych fragmentów w całość i wstawianiu tego na youtube i to już wydaje mi się długo. Ciebie podziwiam za wytrwałość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, dzięki dzięki, potrzebuję takiego wsparcia!

      Usuń
  16. Faktycznie kolorówki bardzo mało, ale bardzo jestem ciekawa tych balsamów i innych wklepywaczy ;) Koniecznie musisz nam je zaprezentowac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może jeszcze w tym tygodniu coś takiego wrzucę na bloga

      Usuń
  17. tak, chcemy poznać twój świat kosmetyczny :D

    OdpowiedzUsuń
  18. WOW wiedziałam , że to ciężka praca ale że aż tak. Zawsze podziwiałam te dziewczyny które dawały filmiki. Ja bym nagrywała chyba z 50 razy a bo to głos a tam włos itd. i inne tam problemy, jak tu się zachować aby dobrze wszystko było widać.
    Mam też szminkę Nivea tą różową jest przewspaniała. Ale ja mam tylko jedną , a u Ciebie arsenał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha co najmniej jaby mieli wycofać je z produkcji, do koloru do wyboru :)

      A kręcenie filmów, mam nadzieję, że z czasem proces skróci się!

      Usuń
  19. Dawaj z tym swoim światem kosmetyków ;-) Zobaczymy co tam chowasz w szafkach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czekam z niecierpliwością na recenzję kosmetyków Q10 Nivea na cellulit. Niezły zbiór pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu wszytko ujrzy światło dzienne :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...