wtorek, 28 sierpnia 2012

Ewa Chodakowska: Turbo i moje luźne pierwsze wrażenia oraz posłowie do trolli :)

To zapraszam do oglądania :)
W czwartek widzimy się ponownie, będę mieć więcej do powiedzenia o ile starczy mi tchu :) po treningu :)

50 komentarzy:

  1. Wielkie dzięki za recenzję :)

    Martwi mnie tylko jedna kwestia: mieszkam w bloku i nie wiem czy sąsiedzi z dołu poradzą sobie z podskokami słonia, jakie mam zamiar im zafundować :( Czy masz może taki problem? Albo ktokolwiek? Można temu jakoś zaradzić?

    Z góry dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dywan przy tupaniu załatwi sprawę, a tam jak się jakoś podskakuje w innych ćwiczeniach rób to na macie. U mnie nikt się nie skarżył nigdy.

      Usuń
    2. ja mam bardzo upierdliwą sąsiadkę i krzyczy nawet jak pies przebiegnie kawałek po pokoju, jednak o dziwo jak robie ewe to nigdy nie slyszałam skargi ;) oczywiscie nie cwicz podczas ciszy nocnej ;)

      Usuń
    3. Wielkie dzięki za ekspresową odpowiedź :) Do tej pory ćwiczyłam ze skalpelem na podłodze więc nie było problemu, ale chcę zacząć robić coś trudniejszego, a nie chciałabym robić nikomu problemów :)

      Usuń
  2. ja żałuję, że nie mam pierwszej płytki. we wrześniu mam zamiar ją zamówić. ćwiczenia są dla mnie bardzo trudne, ale przy mojej figurze muszę się zmotywować. moje marzenie to wyglądać szczuplej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marzenie jest, czas na realizację :)
      Trzymam kciuki Asia, wpadaj i pisz jak się sprawy mają:)

      Usuń
    2. obecne za 3 dni skończę a6w. Z siostrą postawiłyśmy sobie wyzwanie i dzięki temu udaje mi się je spełnić. Brzuch jest dużo mocniejszy i będzie mi łatwiej robić ćwiczenia Ewy. Zaczęłam też biegać z moim chłopakiem, który jest miłośnikiem biegania. Zapałałam też miłością do płytek Ewy:) Mam tylko jeden problem nie wiem w jaki adidasach najlepiej by się ćwiczyło z płytkami Ewy:)

      Usuń
    3. to super, że z siostrą ćwiczysz, w 2 zawsze raźniej. Mnie mój chłopak też wkręcił w bieganie a co najwazniejsze odblokował strach przed dłuższymi dystansami.

      CO do adidasów, jezeli wykonujesz ruchy płynnie i z lekkością, to buty sportowe wystarczą, jezeli jednak twoje ruchy to ruchy słonia i walicz nogami o podłogę zamiast panowac nad ruchem, zdecydowanie buty z dużą amortyzacją i usztywnioną kostką.

      Usuń
  3. Hej Megi..:). Osobiście podziwiam Cię za wytrwałość w postanowieniach, widać po Tobie, że cała świadomość idei życia w zgodzie ze sobą, swoim ciałem i dążenie do harmoni dotarła do Ciebie w pełni (do mnie dociera z coraz mocniejszą siłą, a wiadomo że początek zmian rodzi się w głowie). Ty także tak jak Ewa inspirujesz ogromną ilość dziewczyn i pewnie sama nie zdajesz sobie z tego sprawę. Bo widziesz, to nic widzieć kogoś znanego, pięknego i szczupłego, kogo ogląda się w tv i czyta w gazetach, ale jak ktoś ze "zwykłych" (proszę, nie odbierz tego źle...) ludzi zaczyna iść w tym samym kierunku...zaczyna ćwiczyć i zmieniać się wewnętrznie i widać po nim efekty, to bardziej mobilizuje innych "zwykłych" ludzi. Widzę to po sobie.. "O wiadomo, Ewa jest trenerką fittnesu i wiadomo dlaczego ma takie wspaniałe ciało... wątpię że mi się uda dobić do połowy tego co ona....oo... Megi też ćwiczy z Ewą...kurcze i jakie efekty! To na prawdę działa...ja też tak chcę!". :). A hejterami się nie przejmuj... to są bardzo nieszczęśliwi ludzie, których jedyną radością jest poniżanie i dołowanie innych, bo jak oni są słabi to inni niech też będą. Bo przecież łatwiej, szybciej, wygodniej jest ponarzekać na innych niż zabrać się za siebie samego...Bo wiesz jak to jest...gdy pokazujesz na kogoś palec wskazujący, cztery pozostałe wskazują na ciebie samego. Nie poddawaj się, nie zmieniaj nastawienia, bądź silna, walcz i inspiruj dalej, jak to robisz teraz. Nie tylko efektami na brzuszku, ale także siłą charakteru dajesz nam kopa do działania.
    Uhh..wybacz że tyle zajęłam Ci czasu na czytanie tego komentarza. Pozdrawiam gorąco K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. K. ja uwielbiam czytać takie długie komentarze, ciesze się, ze inspiruję, ciesze się, że motywują to był cel mojego bloga, przez motywację, czesto cięty sarkazm zmobilizować do pracy.
      Co do Haterów, to ja już mam jakąś wewnętrzną misję utrzeć im nosa, jest to ode mnie niezależne, nie stoję cicho jak komuś dzieje się krzywda. Stad ta walka z nimi wszedzie.

      Bużka Mary, ale Megi też mi się podoba :) Także dla Ciebie mogę być Megi :)

      PS Cudne zapisuję do notesu "Bo wiesz jak to jest...gdy pokazujesz na kogoś palec wskazujący, cztery pozostałe wskazują na ciebie samego"

      Usuń
    2. Ahhh!!! MARY !! Wybacz, za przekręcenie (teraz idiotycznie wyjdzie że nie czyta, Twojego bloga...a ja znam go od deski do deski i jestem na bieżąco z postami), jest mi strasznie głupio!! Właśnie skończyłam czytać blog http://megilounge.blogspot.com/ i stąd ten przekręt. Bardzo Cię przepraszam! A Twój filmik dał mi takiego kopa, że od jutra zaczynam ćwiczyć z Ewą (najpierw się wyśpię i zjem śniadanie :)) Nogi masz boskie uuhhh...ja też tak chcę mieć! Ha! I będę miała!
      Pozdrawiam raz jeszcze...obiecuję już nie będę zawracać gitary ;). K.

      Usuń
    3. K. big kissior w twoją stronę :) Nic się nie stało. poważnie rozpisuj się w komentarzach uwielbiam rozmawiać, ze swoimi czytelnikami.
      cieszę się, że filmik daje kopa!

      Usuń
  4. trzy razy próbowałam odpalić filmik i za każdym razem blokuje mi cały komputer :) co Ty tam nagrałaś szatanie? :P
    jutro obejrzę na innym komputerze.
    swoją drogą, szybko się uwinęłaś z tym filmikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehehhe nawet mi nie mów, mi załadowal się ten film po 5h i padł mi komp, autentycznie zanim odpaliłam go ponownie to medytowałam 5 minut, i w myślach tylko powtarzałam, błagam, żeby był na platformie YT i jest :) całe szczęscie, tyle czasu poszłoby na marne :)
      Ciekawe jak Ci się spodoba:P

      Usuń
  5. Ja testuje jutro:)
    filmik jak zawsze super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło, że sie podobał :)

      Usuń
    2. czekam na realcje po :P

      Usuń
  6. Dzięki za recenzję :) Czekam na czwartkowy film :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ide jutro spać o 10 :) żebym wstała od razu na równe nogi jak budzik zadzwoni :)

      Usuń
  7. chociaż na pewno nie będę w stanie zrobić tych ćwiczeń (JESZCZE! ale już niedługo! :D) to i tak kupię płytę 'na zapas' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo podoba mi się takie planowanie, płyta na zapas przyda się bankowo

      Usuń
  8. Zakupiłam ten numer Shape. Tylko nie wiem kiedy zabiorę się za jej wykorzystanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewcia proponuję podejść do tej płyty w przypływie energii i nei próbuj nadążyć za tempem Ewy, ono jest obłędne, w czwartek zrobię ją po swojemu.

      Usuń
  9. gadasz ja nawiedzona, ktoś Ci płaci za to promowanie? czy tak masz zawsze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no witam trola po raz pierwszy na swoim blogu :)
      Na swoim blogu/ kanale youtube promuję zdrowie, i wszystkich/wszytko z nim związane, od ludzi/odżywianie/sport/sprzęt/kosmetyki kończąc na motywacji. Zawsze tak mam i będę mieć.
      zapłatą są wyniki moich czytelników, temat zbyt wzniosły dla Ciebie :)

      Usuń
  10. Większość trenerów ma jakieś swoje ulubione ćwiczenia, które uważają za najbardziej efektywne i włączają je częściej w swoje programy, więc jest to naprawdę słaby argument przeciwko Ewie. To samo można zaobserwować np. w treningach Jillian Michaels.
    Trening mi się podobał, fajnie, że jest w innej formule niż killer, bo bałam się, że będzie podobny. Aczkolwiek myślałam, że będzie jeszcze trudniejszy - lubię treningi naprawdę wykańczające, a tu udało mi się zrobić wszystkie ćwiczenia bez specjalnych problemów i większego zmęczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla hatera, kazdy powód będzie dobry dla zaczepki, to strój, to scenografia, im zawsze bedzie coś nie pasić.
      Annie film pocięty jak zwykle ja się strasznie rozgadałam i Jillian tez była mowa, ale nei włozyłam tego. Sprawdziłam jej trzy płyty i widziałam powtórzenia.
      Niestety sama dzisiaj złapałam sie na tym, że doczepiłam się do tego, że ćwiczenia są powtórzone, tylko, że w odróżnieniu od większości malkontentów zadałams oebie pytanie: dlaczego? Odpowiedź usłyszałaś w filmie.

      PS gratuluję kondycji!!! ja na dzięń dobry, wiem, że tego ćwiczenia T nie zrobię i jeszcze jedno mnie zabijało podczas wykonywania, ale nie pamietam w której rundzie było.

      Usuń
  11. Ja jednak wracam do killera, za wysokie progi na moje nogiii :) Czekam na Twoje wrażenia Mary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poważnie??? za dużo wyskoków?
      ide spac dziś o max 22 :)

      Usuń
  12. Może też poleciała bym po płytę, ale nie mam jak jej odtworzyć. xD Może jeśli będę miała okazję to gdzieś sobie przejrzę fragmenty- z tym, że mnie Ewa jako prowadząca ćwiczenia raczej nie urzeka, na razie męczę "30 Days Shred" Jillian... Po raz kolejny, ale tym razem do końca. :) Robiłam z ćwiczeń Ewy tylko skalpel i chociaż jestem po nim zmęczona to żadnych endorfin nie czuję...
    Poza tym nie było bloopersów w filmiku, czekałam na nie! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I po tym wszystkim zapomniałam napisać, że Twoje nogi motywują. :P A ja mam dalej tłuściutkie sardelki mimo kilkuset kilometrów wybieganych przez ostatni rok (tak, wiem, dieta)...

      Usuń
    2. kurcze szkoda, ze nie masz jak jej otworzyć, bo teraz z shape warto się wnią zaopatrzec, potem ceny na allegro są dużo większe, a jak wejdzie w sprzedaż detaliczną to pewnie znów ceny podkrecą, tym bardziej po takim zainteresowaniu.
      co do porównywania Ewy i Jillian to ja MUSZĘ sie zebrac i napisać post o irytujacych mnie w sieciach,rzeczach wypisywanych o E.Ch. spokojnei post bedzie logiczny raczej informujacy niz atakujacy. jezeli nie mozesz wytrzymac co mam do powiedzenia w tym temacie, i chcesz wiedziec w jakim tonie bedzie on napisany to odsyłam do tego posta, swoje zdanie wyraziłam w komentarzach http://kotwkosmetyczce.blogspot.com/2012/07/jillian-michaels-vs-ewa-chodakowska.html

      o dzieks wielki za komantarz o nogach, nie ukrywam, ze teraz uwielbiam na nie patrzec :) czekam na takie same zachwyty co do brzucha, ale raczej blizej grudnia :)

      Usuń
    3. Co do porównań Ewy i Jillian to chyba zależy jaki rodzaj motywacji preferuje konkretna osoba, "kijek czy marchewkę"? ;)Ja tam wolę spokój Ewy i jej do znudzenia czasem powtarzanie "twoje ciało może więcej...", "na pewno dasz radę, jeszcze trochę" niż pokrzykiwania Jillian. Może się to komuś wydać nieco infantylne, ale kiedy Ewa mówi i patrzy w obiektyw to czuję jakby mówiła tylko do mnie i to mnie meeeega motywuje! ;)

      Usuń
  13. byłam bardzo ciekawa Twojego komentarza ponieważ mam wrażenie ,ze ten trening jest łatwiejszy niż killer o jakies 30%, nie wiem czy to kwestia tego, ze nie jest tak nudny tylko cwiczenia sie szybko zmieniaja, ale czekam na reacje z czwartku, moze ja cos zle robie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie jestes juz kolejna osobą, która mi pisze, ze turbo jest lzejsze, czekam na czwartek potem bede mogła się wypowiedziec.

      Usuń
    2. to dobrze ze ze mna nie jest cos nie tak! w kazdym razie jak patrze jak ewa jest mokra juz po pierwszym cwiczeniu z dziewieciu a ja nie jestem nawet połowie tak spocona na koniec jak przy kilerze to ogarniaja mnie watpliwosci czy robie cos nie tak, dzis zrobilam drugi trening z ta plytka i jest tak samo, cwiczenia sa lekkie i przyjemne, czas mija nie wiedziec kiedy nie tak jak przy kilerze, i co ciekawe w pzeciwienstwie do killera po tych cwiczeniach czuc wg mnie te endorfiny. Najlepsze jest to ze, mój przyszły mąż który mnie uwielbia paridować jak ćwiczę odgraża się, żebyśmy razem spróbowali poćwiczyć, on ma siłę przez siłownię, ale zapewne z kondycją gorzej, i zastanawiam się, którą płytkę z nim odpalić, żeby mu dać w kość i pokazać jaki to cieżki wysiłek- killera?

      Usuń
    3. czy Ewa na fb nie wspominała czegoś na temat tej płytki, że pomaga uporać sie z cellulitem? a tak wlasciwie czemu przecwiczysz ta plytke dopiero w czwartek:D strasznie jestem ciekawa Twojej opinii

      Usuń
  14. ja testuje dpiero w weekend ;) niestety od pon do pt mam 10 swoich treningow :) p.s. spojrz na 48 str w shape - :) to ja !! :) buziaki i wytrwalosci z ewką życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia, na razie tylko zajrzałam o co come on!? Genialnie, zaraz po prysznicu biore się do czytania.
      PS Moja wielka prośba, mogłabyś u siebie zrobić post o ćwiczeniach rozciągających przygotowujących do szpagatu?? Bardzo proszę!!!

      Usuń
  15. A czy Ewa będzie wydawać kolejne płyty z Shape, czy już raczej na własną rękę?Ktoś wie coś na ten temat?

    pzdr

    P.S: Filmik super, uwielbiam Cię oglądać. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę o częstsze kadzenie mnie z filmami, wiekszą mobilizację do ich robienia wtedy mam :* <3

      Tak Ewa planuje wydanie 31 płyt, (mówila tak na warsztatach), zeby móc ćwiczyć z nią każdego dnia inny trening :))))))))
      ciekawe tylko, czy przez to, że wydała 3 z Shape swoich wyda 28?? czy nadal 31??
      Na jej YT też będą pojawiac sie filmy, także zostaje nam uzbroić sie w cieprliwość. No i z jej fb wiem, że wyda książkę, tak jak po płytę, pewnie będę pierwszą która wstanie i pobiegnie do Empiku :)))

      Usuń
    2. Ooo! Dobrze wiedzieć! To ja będę stała za Tobą w kolejce ;)

      Usuń
  16. Hej! Ja mimo obaw wzięłam się za 2 płytkę Ewy i dałam radę. Jestem normalnie z tego dumna, bo drugą płytkę zrobiłam kilka razy i wymiękałam już. Dlatego teraz będę brała się za 3 i 1 płytkę. Dzięki za wielką motywację jaką daje mi czytanie Twojego bloga!!! A podchodzenie początkowe moje do ćwiczeń było bezsensowe, bo sądziłam że nie ma opcji by tak szybko było widać efekty, a już kilka centymetrów mam mniej. Czekam na kolejne wpisy i filmiki z niecierpliwością, bo naprawdę dają niezłego kopa i motywację do ćwiczeń!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz tak patrzę miałam napisać że za 3 płytkę, turbo spalanie.

      Usuń
    2. Mi także kiler nie podpasywał, będę wykonywać skalpel 3 razy i turbo 2 razy w tygodniu :)

      Usuń
  17. Obejrzałam Cię wczoraj przy Chłopaku i masz od nas słowa uznania. Lekko się Ciebie ogląda :) Chciałabym więcej! :)
    P.S. Chłopak wcale czegoś takiego nie ogląda, a mówiłaś tak ciekawie i żywo, że aż przystanął i obejrzał. :P

    OdpowiedzUsuń
  18. JA przy drugiej płycie wymiękam, więc za tą dla zaawansowanych nawet sie nie biorę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podczytuję Twojego bloga od kilku dobrych tygodni, bardzo lubię Cię oglądać, świetnie przekazujesz wiedzę i swoje doświadczenia kosmetyczno sportowe :-)
    W pon po długiej przerwie był mój pierwszy skalpel, wczoraj zrobiłam CAŁE Turbospalanie, myślałam, że nie dam rady bo mam słabą kondycję, ale zawzięłam się i rzeczywiście ciało może więcej niż podpowiada umysł :) trochę mnie plecy z boku bolą, a tak to super ok. I rzeczywiście w trakcie ćwiczeń czuje się mega zmęczenie, po treningu burak na twarzy ale jakoś przybywa energii i zmęczenie gdzieś ucieka :D
    Także Mary czekam z niecierpliwością na Twoja relację. Nóżki masz piękne :)
    Zabieram się za skalpel i pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój trening z nową płytą Ewy już jutro, ale po obejrzeniu Twojego filmu nie mogę się doczekać.
    "Tap'owania" też nie lubię, ogólnie nie przepadam za skakaniem/bieganiem/przeskakiwaniem w miejscu, być może dlatego nie podpasował mi Killer.

    OdpowiedzUsuń
  21. obejrzałam ;) czekam na kolejny filmik :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...