piątek, 31 sierpnia 2012

Efektywna praca mięśni podczas treningu- sztuczki Mary ||| Recenzja płyty Turbo Spalanie Ewy Chodakowskiej

Film trwa 40 minut!! POWODZENIA W WYTRWANIU DO KOŃCA! Nie rozpisuję zapraszam do oglądania.



Chcesz oglądnąć jedynie wybrany fragment klikaj w kliki
A recenzja płyty Turbo Spalanie Ewy Chodakowskiej KLIK
B sztuczki KLIK

50 komentarzy:

  1. no ja ćwiczę przy lustrze i jak wczoraj zobaczyłam te strasznie nie jędrne uda z tyłu to się przestraszyłam. Chłopaka wczoraj poprosiłam i mi tak nogi wymasowałam, że ałaaa;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma to jak być porządnie wymasowanym przez kogoś :P

      Usuń
    2. Ja się wstydzę prosić o to chłopaka. :/ On sportowiec a ja kluska...staram się nie myśleć, że i tak widzi ten mój cellulit. :P
      No ale nic! Mary, ładuję filmik i liczę, że motywujący też się pojawi! :)
      Wskoczyłam na orbisia! Jestem z siebie dumna. :) Dzisiaj skalpel Ewy, bo wracam do domku. :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. nie martw się kochana. większość facetów tak naprawdę nie ma zielonego pojęcia o co chodzi z tym całym cellulitem. ;)

      Usuń
    4. siempremarisol masz rację :-) a szczególnie jeśli to cellulit ukochanej kobiety :-) zdarza się, że proszę mojego faceta o pomoc przy bańkach chińskich. to jest dopiero odwaga, a on nigdy nie odmówił, ani nie spojrzał krzywo. dlatego Monique głowa do góry i nie ma się czego wstydzić :-)

      Usuń
    5. Już taka chyba jestem, bo ćwiczyć się też przy Nim wstydzę. :P Ale dzięki za pocieszenie! :)
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
    6. hehe, to ja mam faceta który wszystko widzi, ale mi to nie przeszkadza, bo nakręcamy się nawzajem i wszystko co ludzkie nie jest nam obce, poza tym jest masażystą z zawodu więc - czas go pogonić do roboty, bo ostatnio coś w podartych butach chodzę i czuję się cholera zaniedbana ;)

      Usuń
  2. Mary naprawdę niesamowicie mnie motywujesz, Ty i Ewa jesteście świetne. wiele uwag wzięłam do siebie, są naprawdę pomocne. lecę ćwiczyć. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buzior za aktywność, osiągaj swoje zamierzone cele.

      Usuń
  3. Nie odbierz mnie źle, obejrzałam filmik od początku do końca. Twoje rady są cenne (chociaż dla mnie większość z nich znana) jednak według mnie za dużo razy powtarzasz tą samą rzecz. Wiem, że chcesz, żeby każdy zrozumiał i zapamiętał, jednak ja nie wytrzymywałam i musiałam przewijać a było to męczące ciągle tak robić. Myślę, że jest tutaj dużo inteligentnych osób, które rozumieją za pierwszym, a maksymalnie drugim razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia czemu ja zawsze przy twoich komentarzach musze się rozpisać.
      raz tówj komentarz jest kompletnie niesprawiedliwy do moich czytelników i widzów, podzieliłaś ich na dwie kategorie, tych bystrzejszych i tych mniej bystrcyh. Jedni zrozumieją za pierwszym razem inni za drugim. Dla mnei kazdy czytelnik i widz jest wyjątkowy, moje posty i vlogi są obszerne i można w nich znaleźć powtórzenia, wynikają odne jedynie z troski o kazdą tą osobę z osobna.
      Skąd wynikają powtórzenia, sama sobie odpowiedziałaś w komentarzu z tego, że chcę alby kazdy zrozumiał materiał : mam zarówno czytelników /widzów takiego pokroju co Ty, którzy ćwiczą 6 x w tyg i znają swoje ciało oraz zasady bezpieczeństwa przy ćwiczeniach, a mam też czytelników w wieku 13 lat, którzy są zbyt młodzi i dość mało doświadczeni w temacie ćwiczeń, dla których ważne jest to czy jeżeli się zmierzą metrem to mogą zacząć ćwiczyć.(miałam taki przejmujący mail od dziewczynki dla ciebie to mało istotny aspekt dla niej wazna informacja). Nie wiem za bardzo o jakie powtórzenia Ci chodzi jedno z opadem nogi wynikało z tego, że ktoś mógł przewinąć fragment filmu gdzie tłumacze rundy. Drugie powtórzenie które kojarzę to to jak mi się kamera wyłączyła i nagrywałam znów o wizualizacji, ciężko mi było wrócić w rytm więc się kilkakrotnie powtórzyłam z tym samym, ale czy to odbieram za jakiś koniec świata??? kompletnie nie.
      Nie jestem prezenterką telewizyjną, nie mam napisanego skryptu (chyba coś najgorszego co mogłoby być, gdyby ktoś czytał z kartki i się nagrywał) mam jakieś tam punkty/wytyczne, które chce poruszyć i mówię o nich. To wszysko jest bardzo naturalne i płynne.
      Sama zrób sobie doświadczenie i spróbuj się nagrać, zobaczysz, ze to nie taka łatwa sprawa jakby się wydawała, dlatego sposobu nagrywania u nikogo nie skrytykuję, ewentualnie doczepiłabym się, gdyby podkład muzyczny bylby na tyle głośny, że głos osoby mówiącej byłby ledwo słyszalny.
      Mam dla Ciebie zła wiadomość, albo ją przyjmiesz albo będziesz musiała nadal przewijać, tam gdzie, uznam za istotne powtórzenie danego materiału/ informacji/ uwagi/spostrzeżenia będzie to powtórzenie miało miejsce i to nei raz nie dwa a tyle razy ile będę chciała, w końcu to mój kanał, chyba rozumiesz, że mam do tego prawo, także najprawdopodobniej czeka Cię przewijanie filmów w ostateczności nieoglądanie. Tak jak pisałam wcześniej w poście, nie wytrzymuję niektórych filmów bardzo znanych YTbowiczek, ale nigdy nie dowazylam się kwestionować tego jak nagrywają i jak mówią, a właśnei przez to przestałam oglądac kilka, sposób zachowywania i wysławiania doprowadzał mnie do szału, wolę pozostać pozytywna i nie wprowadzać w sowje życie straty czasu na kogoś, kto mnie drażni.
      Wiem, może stać za tym aspekt tego, że ktoś może robić coś lepiej niż to robił do tej pory (czyli u mnie mniej powtórzeń, u kogoś mniej yyyyykowania, u innej zaprzestanie mlaskania, u innej zaprzestanie robienia dziubków do kamery) jedno co się nauczyłam to to, że nagrywanie i upublicznianie to ogromna, ale to ogromna odwaga, której ucze się każdego dnia i to jest najwazniejsze, a takie podporządkowanie się każdym "zachciankom" widza traci o zatraceniem siebie i staniem się wyidealizowanej osoby.
      u siebie na kanale macie 100% Mary, czyli osoby, która na co dzien zachowuje się dokładnie w ten sam sposób. Tyle.

      Usuń
    2. Nigdzie nie dzieliłam nikogo na dwie kategorie, polecam czytanie ze zrozumieniem.

      Chciałam Ci dać kostruktywną krytykę i chyba nie umiesz jej przyjąć.

      Oczywiście, że mogę nie oglądać Twoich filmików, po którymś z pierwszych cofnęłam subskrypcję. Napisałam to, co uważam właśnie dlatego, że jesteś początkująca i nie jesteś prezenterką telewizyjną. Sami zawsze mamy inny obraz siebie niż inni ludzie. Tak samo pytam się różnych ludzi o opinie dotyczące mojego bloga i już dostałam kilka nieprzychylnych feedbacków. Jednak czy coś zmieniałam? Raz tak, raz nie. Po to jest możliwość komentowania, żebyś mój komentarz wzięła pod uwagę. Niczego przecież zmieniać nie musisz.

      Usuń
    3. umiem czytać, ze zrozumieniem, nie umiem przyjąć bez konstruktywnej krytyki, zasłoniętej inteligencją widzów. Koniec kropka skończyłam temat.
      Krótko i na temat, żeby się nie powtarzać.

      Usuń
  4. Dotrwałam , ale to była przyjemność przez te 40 minut :)
    Dziękuje Ci , że uświadamiasz np. banalną rzecz ciągnięcie głowy rękoma przy brzuszkach mnie też to mega drażni jak widzę takie coś ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahha cieszę się, ja w sumie zawsze wzdycham jak widze u kogoś 30 minut i do obiadu sobie coś takiego właczam, więc doceniam, że wytrwałaś.
      ciesze sie, ze uznałaś informacje podstawowe też za istotne w tym filmie.

      Usuń
    2. To niby taka podstawowa informacja ale nie dla każdego , ostatnio jak byłam na siłowni to widziałam dwóch "karczków", robili brzuszki przy drabince na materacu . Hah rozumiem zgiąć nogi pod kątek 90 st. ale głowę do tułowia ? WTF ...
      Ale najlepsze jest to ,że przychodzą takie młode dziewczyny co jeszcze nie w temacie a podchodzi do nich taki i się pyta czy może zostać ich "personal trajner" Xd A ja ćwiczę ,patrzę i padam ze śmiechu jak tacy niewyuczeni kogokolwiek "pouczają" ...
      No ale co? nie podejdę i nie zaprzeczę bo będe miała zarysowany samochód gwoździem ;D

      A przeczytałam komentarz "Gosi" i się nie zgadzam z jej zdaniem , że się powtarzasz . Pomijając wszelką sympatię jaką Cię darzę (żeby nie było , że się podlizuje) poprostu się nie zgadzam .
      Zresztą ona sama przyznała , że przewijała ...to skąd może dokładnie wiedzieć? Ja oglądnełam cały bez przerwy ( no chyba że na buforowanie :) ) Nie jestem laikiem , uważam się za doświadczoną osobę w dziedzinie sportu bo nie marnowałam czasu przez te 7 lat treningów i nie uważam , że powtarzałaś jak debilowi 100 tys razy ...
      To tak nawiasem mówiąc :)

      Usuń
    3. nawet nie wspominaj mi o karkach i siłowni, oczopląsu dostawałam, wywracając oczy do góry, to co oni wyprawiają to o pomstę do nieba woła :(

      Co do Gosi, było mało komentarzy, które nie skończyły się dłuższą wymianą zdań, jednak tem raz, że sprawił mi przykrość to dwa, określił mnie jako osobę, która dobiera takie a nie inne słownictwo i sposób przekazu, bo mówi do mało inteligentnych. Sama wiesz jak walczę u siebie o to aby ludzie byli świadomi tego co robią... a nawet nie chce mi się rozpisywać, w komentarzy meeeega dlugim do niej, zawarłam wszytko co sądzę na temat jej komentarza.

      Dzięki za wsparcie Czarnuszku :*

      Usuń
  5. a ja czekam na filmik gdzie pokażesz jak się fachowo wymierzyć , mam zawsze z tym problemy! filmik byłby bardzo pomocny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie bedzie takiego filmiku, bo ja nie wiem jak sie fachowo mierzyć.
      mój sposób:
      biceps w najszerszym miejscu
      brzuch tam w najwęższym punkcie i okolo 2 cm pod pępkiem
      uda okolo 6-8 cm od pachwin
      innych rzeczy nie mierzę
      czyt. biustem nei chcę się załamywać :PPP

      Usuń
  6. Oglądnęłam i kilka rzeczy sobie uświadomiłam. Super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze ćwiczę z lustrami - z przodu mam lustro i z boku :) Ostatnio nawet ćwiczyłam w samych majtkach, żeby zobaczyć jak pracują pośladki. Jak zobaczyłam, że są takie twarde, to aż się podjarałam :D Szkoda, że wtedy też widoczny jest cellulit. Jeśli chodzi o ja pier *** to u mnie pojawiało się to przez całe pierwsze ćwiczenie trzeciej rundy - na nie siły nie miałam, ale drzeć się - owszem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz twardy tyłek???? awwwww mniam mniam, ja mam rozplaszczony naleśnik, ale po Tych treningach Ewy powoli się wypełnia.
      a z darciem się, to czekałam kiedy sąsiedzi wezwą policję istny mord się u mnie odbył :)

      Usuń
  8. Ciekawy filmik. :) Szczególnie o trenerze personalnym i kontrolowaniu swojej postawy palcem - tego jeszcze nie wiedziałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no palec działa jak magiczna różdżka, zaczynasz bardziej spinac miesnie.
      to tak jak z trenenrem, dotyka Cie a ty nie chcesz wyjść na słabeusza wiec spinasz się jeszcze bardziej :)

      Usuń
  9. ej, Mary jesteś baaardzo podobna do Ewy, wiesz? Mega motywujesz, dzięki! Idę do "mordercy". Zgadzam się w 100%, że ten program powinien mieć taką nazwę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehhe cieszę się, że podzielasz mój punkt widzenia, i cieszę się, że motywuję do działania.

      Usuń
  10. MARY KOCHANA!!! DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)

    To, że wspomniałaś o mnie - MEGA MOTYWACJA :) Na marginesie - niesamowicie mnie zaskoczyłaś, W ŻYCIU BYM SIĘ NIE SPODZIEWAŁA :D Byłam gotowa odpuścić sobie pisanie, ponieważ męczy mnie straszliwie część ogólna blogu, wprowadzenie, wyjaśnienie podstaw, a czuję, że bez tego nie mogę iść dalej :( Naprawdę chciałam to rzucić w cholerę. A teraz myślę, że to... no kurczę, moje dziecko! Może jestem niedoświadczoną i początkującą matką, ale kocham to maleństwo :D:D

    Szkoda by było odpuścić...

    Dziękuję Ci kochana, jesteś SUPER! :))

    PS. Filmik świetny, uwielbiam to Twoje gadulstwo!!! :D Uśmiałam się do łez przy kwestii "kupsztala" (NR 2) :D Dokładnie tak samo robię!

    Czekam na więcej, więcej, więcej!

    PS1. Szkoda, że opuszczasz Kraków :( Warszawa nam Cię zabiera!

    Buźki! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margo buziak, będę czesciej do Ciebie zaglądać i mobilizować do pisania :)
      DO tej pory nie mogę dojść do siebie, że dałam w świat moje mądrzenie się o nr2- hahahhah odjazd :)

      Usuń
  11. Witaj:) bardzo fajny blog,zaglądam regularnie:)
    Co do nazwy najnowszej płyty Ewy to na którymś z blogów natknęłam się na nazwę TURBO PETARDA o myślę ,że nazwa jest jak najbardziej adekwatna :)treningu jeszcze nie przerabiałam,zmęczyłam się od samego oglądania ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah ja pierwszym razem, zmęczyłam się od samego oglądania, ale spróbuj przezwyciężyć "lęk" i daj czadu u siebie na mieszkaniu.

      Usuń
  12. Witaj, Twojego bloga odkryłam dopiero tydzień temu za sprawą filmików. Jesteś bardzo pozytywną osobą i umiesz zmotywować-jak Ewcia, a także rozśmieszyć. :) Ćwiczyłam wiele płyt, ale zawsze po miesiącu motywacja spadała i traktowałam trening jak zło konieczne. Jillian Michaels, Mel B, Tracy Anderson. Efekty były...ale nie takie jak chciałam ( po Jillian sobie uda rozbudowałam). Po raz pierwszy w życiu ćwiczę 6 razy w tygodniu od 6 sierpnia. Wszystko za sprawą Tygodnia Metamorfozy u Ewci. Od 6 sierpnia spadło mi 4cm w talii i 5cm w biodrach. Ale ćwiczę z przyjemności, już nie tylko dla efektów. Nie wyobrażam sobie dnia bez treningu! I zawsze jak mam chwilę zwątpienia, to wchodzę na Twój blog, albo na fanpage Ewy i pomaga. A do tego moje motto: Nie rezygnuj z celu, tylko dlatego, bo wymaga czasu. Czas i tak upłynie..." Zmieniłam też nawyki żywieniowe, ale też czasem kuszą chipsy, albo bezy-moja miłość! Ale od 6 sierpnia NIE TKNĘŁAM ICH, mimo,że mój brat często je, (a jest chudy skubany) ;) Czekam na filmik o trollach, dzisiaj właśnie była pewna Pani na stronie Ewy, która zadała dwa razy to samo pytanie--złośliwe i stoczyła się z nią wielka dyskusja...TACY LUDZIE mnie naprawde denerwują. Kompleksy wychodzą niestety. :(...A teraz...Kończąc :)Bardzo fajnie piszesz i opowiadasz. Co do trzeciej płyty-po całym treningu byłam PRZESZCZĘŚLIWA. A na stronie Ewy padło świetne określenie TURBO GRZMOT! :) Ściskam i czekam na kolejne posty i filmiki.
    Iza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, uwielbiam czytać takie komentarze! Gratuluję zgubionych centymetrów i życzę kolejnych sukcesów.
      to jak troluję Ewę ludzie doprowadza mnie do szału! będzie pewniepost już gdzie bede chciała poruszyć i zakończyć pomówienia, które krążą o niej w sieci.|
      kolejne nazyw jakie słyszałam to petarda, mi sie jeszcze podoba torpeda.

      Usuń
  13. Ok. Zaczynam oglądać, jak zasnę nie obraź się. ;) Na swoje usprawiedliwienie mam tylko dłuuugi trening za sobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oglądniete?? czy zasnęłaś w trakcie?

      Usuń
    2. Owszem, obejrzane. Zasnęłam mniej więcej w połowie, resztę obejrzałam rano. Ale dla mnie 40min filmiku to za dużo, przebrnęłam przez niego bardziej przez sympatię do Ciebie niż faktycznie chęć jego oglądania, bo mimo iż treść jest faktycznie ciekawa, to forma (40min i jak dla mnie za dużo powtórzeń) mi nie odpowiada...

      Usuń
  14. Hej!
    Bardzo fajny blog, zakręcona jesteś mega - pozytywnie of course . Dajesz kopa nawet mi - starszej pani ;))) he he . Na jakiejś stronce Ewa opowiadała o swoim nowym , trzecim dziele ,że to petarda! Myślę ,że to będzie adekwatne. Dobrze ,że uświadamiasz osoby niedoinformowane - co to spinanie brzucha, czy zwracasz uwagę na to by oszczędzac kręgosłup szyjny podczas "brzuszków". Trollami sie nie przejmuj, ja mam medyczne wykształcenie i w ogóle mnie nie raziły Twoje wizualizacje mięśni otaczających kości . Rób dalej swoje!!!!! Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uffffff jaka ulga, cieszę sie, że opis działania mięśni nie jest dla Ciebie rażący. Dzięki za wsparcie!!
      Ciekawa jestem co masz na myśli pisząc starsza pani, jezeli to nie jest jakieś niewybaczalne faux pas, to proszę napisz mi ile masz lat :))

      Usuń
    2. 18 stka z vatem 23% przy Was to właśnie starsza pani :))) Ale dusze mam baaardzo młodą :))thx for all :*

      Usuń
    3. hmmm jesli dobrze licze to robiąc 23% vat z 18tki, nadal jesteś młodsza ode mnie, chyba, że to o nie taką kalkulację chodziło? :p

      Usuń
    4. Gdyby istniały takie vaty po Twojemu to byłby piękny Świat, sami milionerzy, ech!!!!....buziam i pozdrawiam .

      Usuń
  15. jestem właśnie po pierwszym treningu z 3 płyty...
    matkooooo ! ja ramion nie czuje po tym turbo spalaniu :D ledwo słuchawkę od prysznica trzymałam hah takie miękkie ręce..;) będę go wykonywać maksymalnie 2 razy w tygodniu ;) jednak z całym szacuneczkiem, ale wolę killera ♥
    2 ćwiczenia sprawiły mi straaaaszną trudność, mianowicie:
    3 runda ćwiczenie 1 ! co za koszmarrrr... :)
    oraz
    6 runda ćwiczenie 2.... straszną trudność mi sprawiło podnieść nogę!! no serio..
    reszta ćwiczeń elegancka ;)) bezproblemowo:)

    dzięki za wskazówki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rundę trzecią i pierwsze ćwiczenie to chyba kazdy będzie wspominała z przerażeniem w oczach i bólem w rękach.

      Usuń
  16. hej, widzialam Cie dzis w Krakowie, szłaś ulica Długą z chłopakiem. Musze Ci powiedziec ze wygladalas pieknie! wygladalas jakbys szla na jakis event, ale nie wiem :) zapomniałam spojrzec czy mialas obcasy, ale nawet jesli tak to i tak jestes bardzo wysoka. Szczupła, usmiechnięta, wyglądałas super! Nie chcialam przeszkadzac, ale moze nastepnym razem zagadam jak Cie gdzies spotkam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhaha potwierdzam szłam na jakiś event (niedawno z niego wóciłam zaraz będzie 5 rano ) i faktycznie nieźle musiałam się odstrzelić, bo cały czas słyszałam komplementy, że super wyglądam i, że mam nogi do nieba :))
      obcasy miałam, ale wysoka tez jestem mam 176 :)

      Koniecznie następnym razem mnie zaczep, z przyjemnością porozmawiam ze swoim czytelnikiem, buźka!

      Usuń
  17. Jakieś 3 godziny temu weszłam na Twojego bloga i zaczęłam czytać. Dobrnęłam do pierwszego wpisu. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego co robisz. Uwielbiam ludzi z pasją, a Ty masz jej w sobie ponad 100%. Nie skłamię mówiąc, że będę tu zaglądać znacznie częściej i na bieżąco czytać Twoje posty. Inspirujesz mnie. Takie pozytywne nastawienie! :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. awww cieszę, się takim pozytywnym odbiorem!! wracaj do mnie w kazdej wolnej chwili ! buźka!

      Usuń
  18. :D Opis napinania mięśni brzucha bezcenny :) Ale w sumie nigdy nie słyszałam, żeby ktoś to lepiej i dokładniej opisał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahha cieszę się, że opis napinania mięsni brzucha przypadł Ci do gustu :)

      Usuń
  19. Witaj. Bardzo podoba mi się u Ciebie :) Uwielbiam Cię czytać i oglądać, naprawdę super motywujesz, dajesz super cenne wskazówki i masz fajne poczucir humoru :) A co do Ewci, jej trzeciej płyty....hmm turbo-mój chłopak zajmuje się "uturbianiem" silników samochodowych, więc mniej więcej znam ten temat i powiem, że nazwa płyty Ewy nie jest taka nieadekwatna znów :) No może to turbo ciut za mało, ale tylko ciut :) Turbo w autach daje megaa power, czyli tak jak plyta Ewci :) Ćwiczyłam ją 3 razy, za każdym razem dając z siebie coraz więcej i powiem szczerze, że poza 8 runda(do której robię zamiennik z killera), nie sprawia mi ona aż takich trudności jak płyta nr 2, czyli killer....DO obu bardzo się przykładam , ba, killera wcześniej ćwiczyłam z darmowego programu z Ewy strony, ale jednak dla mnie "Turbo" jest bardziej do przejścia niż killer...Trochę to zastanawiające, zwłaszcza jak sobie Ciebie posłuchałam i Twoich uwag na temat turbo-petardy...a trzeci raz ćwiczylam dokładnie zwracając uwagę na każdą Ewy i Twoją wskazówkę...hmm...ciekawe co robię inaczej, że nie jest to dla mnie aż tak ciężki trening....choc nie powiem, mięśnie maxx czuje, pot zalewa, a do tego dyszę czasem jak parowóz :) Każdy chyba ma inny próg wytrzymałościowy czy co...Pozdrawiam, będę czytać i słuchać dalej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...