sobota, 25 sierpnia 2012

Do Natury czas się wybrać! Megaśne promocje!


Okej poddaję się, o promocji w Naturze dowiedziałam się od jednej z Was, ale nie mogę znaleźć twojego bloga i przepraszam, że  Cię nie podlinkuję  ( chyba, że się odezwiesz to zrobię mały edit), drugie info na temat tej promocji pojawiło sie u mnie w komentarzu od Anonima.





Do Natury wybrałam się dziś z samego rana po mój UKOCHANY krem do twarzy AA oraz serum antycellulitowe Nivea Q10 z wiadomych przyczyn, a jeśli są one jeszcze dla kogoś niewiadome to polecam oglądnąć filmik od minuty 16:40 (dodatkowo, dostajecie gratis zeszyty od Nivea (?) co było sympatycznym zaskoczeniem przy kasie).

 


Nie byłabym jednak sobą, gdybym zakończyła kupno tylko na tym po co przyszłam. 
Skuszona niską ceną kupiłam odżywkę Pantene uwielbiam odżywki tej firmy jednak ostatnimi czasy ich jakość strasznie zleciała. Wzdycham na myśl o serii PROGRAM ODNOWA (POKOCHAŁAM JĄ OD PIERWSZEGO UŻYCIA )

źródło


niestety wycofany z produkcji - o ja nieszczęśliwa ;(.
Obecne odżywki Pantene oceniłabym na takie se, mimo wszytko nadal najlepiej sprawdzają się na moich włosach [ oprócz jednej maski znienawidzonej do granic możliwości (zdj, niżej ) Ta MASKA KOMPLETNIE NIC nie robi. NIC. ]

źródło

Dobra, nie rozpisuję się, same zobaczcie co kupiłam.




W komentarzach, napiszcie mi proszę, czy udaje się Wam kupić dokładnie to co zamierzałyście, czy jednak zawsze skusicie się na coś więcej???

54 komentarze:

  1. chyba zawsze skuszę się na więcej, niż potrzebuję. uroki bycia kobietą. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie zdarzają się wyjątki, ale sporadycznie.

      Usuń
  2. Nooo wkońcu jesteś Kochana i mogę coś poczytać ciekawego ! Już myślałam , że zaginełaś gdzieś :)
    A słuchaj lepiej kupić to Q10 nivea czy "gudbaj celulajt" ? Ale po filmiku stwierdzam , że chyba to Q10 :)
    A ja zawsze coś dodatkowego kupuję bo mi się zawsze coś przypomina :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszytko jest q10 :)
      jezeli nie zależy Ci na czasie to spokojnie żel Ci wystarczy, a jezlei chcesz efektów szybciej to zdecydowanie serum będzie lepszą opcją :)
      hehehhe fajnie słyszeć, że ktoś teskni za blogerem :)

      Usuń
    2. Źle napisałam ;D Q10 to miało być serum q10 , ja kiedyś miałam ten żel( kupiłam po programie Gok'a "jak dobrze wyglądać nago?" jakieś 2 lata temu i tam były jego testerki co testowały różne kosmetyki i najelpiej wypadł właśnie ten żel , ale on nie był jeszcze z tym q10 jakaś stara wersja za 39 zł .
      Przejdę się po to serum i olejek jutro bo będe we wrocławiu na zakupach bo u mnie na wiosce to pewnie jeszcze tego nie ma :) . A na filmiku chyba lepsze efekty po tym serum bo na lewej nodze miałaś jeszcze minimalne grudki a na prawej już wogóle (wow) :)

      Usuń
    3. tak ja tez kupowałam tamtą starszą wersję i byłam z niej zachwycona po półrocznym stosowaniu znów miałam nogi jak 16stka ! ale ta cena odstraszała, dlatego w pewnym okresie nie stosowałam żelu, bo nigdzie nie mogłam go znaleźć na promocji.
      Test miał na celu sprawdzenie obietnic Nivea, że serum jest 10x skuteczniejsze od ich żelu, no i sama widziałaś ich prawdomówność. Jednoznacznie było widać zwiększoną siłę.

      Usuń
    4. Haa , chwalę się :)
      Wczoraj zakupilam 2 razy serum oraz olejek :)
      Olejkiem już wczoraj się smarowałam w samochodzie (pięknie pachnie!!! )
      Pani przy kasie w Naturze:
      " O widzę , że Pani też robi zapas cudownego serum ? "
      Ja : "yy no tak, ale jeszcze go nie używałam "
      Kasjerka :" Ja na Pani miejscu wziełabym jeszcze ze 3, póki promocja trwa ,bo serum jest ekstra (rozglądnegła się po sklepie, wyjeła spod lady damską torebkę otworzyła a tam 8 serum i 4 olejki xD ) i do mnie " Ja już swój zapas zrobiłam " xD
      Haha to serum chyba naprawdę działa xD
      Miejsce - Natura , Magnolia Park Wrocław
      Buźka Kochana :*

      Usuń
  3. Czy zanim zastosujesz serum, najpierw używasz olejku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimku przecież jak wykonywałam aplikację mogłaś zobaczyć na filmie tutaj > najpierw olejek potem serum http://www.youtube.com/watch?v=vjyhowgj9G0

      dodatkowo w filmie z testem WYRAŹNIE powiedziałam, że Nivea radzi stosowanie olejku przed serum czy przed żelem, bo lepiej te maleńkie cząsteczki akrnityny i q10 wnikają w głąb skóry :) http://youtu.be/sj6IJj5hYgM?t=14m41s

      mam nadzieję, że będzie teraz wszystko jasne

      Usuń
  4. ZAWSZE na coś więcej, albo wręcz odwrotnie proporcjonalnie innego, od zamierzanego xD

    Ja używałam Pantene coś o ochronie przed zniszczeniem. Nie pamiętam, w każdym razie dobre było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ta seria z Pantene, o której piszesz tez mi podeszła.

      Usuń
  5. NIGDY nie udało mi się w drogerii kupić tylko tego, po co przyszłam. Jestem klientem idealnym, bardzo łatwo mnie na coś namówić i przekonać do zakupu, którego nie planowałam.

    Kończę moje sera z Eveline i spróbuję NiveaQ10, skoro tak zachwalasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhaha fajnie to ujęłaś klient idealny :)
      ja zdradzę nivea w zimie tylko, gdy przemarznę to kupię sobie eveline ten rozgrzewający, fajnie tyłek grzeje w nocy, ale jego skuteczność ograniczyłabym tylko do tej jednej funkcji, oprócz grzania nie robił NIC!

      Usuń
  6. a ja na uporczywy cellulit używam serum z Lierac :) różnie to bywa. Czasami kupuję tylko ten jeden wymarzony a produkt, a czasami jeszcze kilka tańszych ;) bo są w promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak sobie radzi ten Lierac?
      co do kosmetyków ja je kupuję tylko na promocji, jedyne na co mogę się skusić, gdy nie jest coś na promocji to krem do twarzy i tanie lakiery. resztę jak się u mnie coś sprawdza wynoszę w ilościach hurtowych ze sklepu, gdy cena robi się atrakcyjna a data ważności jest jeszcze długa:)

      Usuń
  7. W naturze ostatnio byłam po kredkę do oczu, wyszłam z lakierami i kredką, kurcze, a miałam oszczędzać :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zawsze kupuje więcej, potem okazuje sie że mam to jeszcze w domu, albo zobacze coś co mi się spodoba, a potem okazuję się że do niczego mi to nie jest potrzebne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja stara się już nie kupować, rzeczy niepotrzebnych ale np. ostatnio w rossmannie kupiłam opaskę, która miała być wielofunkcyjna (czapka. opaska. szalik itd) okazała się takim badziewiem, że szkoda gadać ;/

      Usuń
  9. Jak wbiegam do sklepu to kupuję tylko to co chcę .
    Jak chodzę i chodzę i chodzę to zawsze rachunek jest o wiele większy i pełna reklamówka ( chyba niepotrzebnych kosmetyków)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurde ja w drogeriach nie umię nad sobą zapanować :(

      Usuń
  10. Do drogerii idę zawsze po jedną rzecz, a potem przynoszę do domu całą reklamówkę. :D
    Film o cellulicie jest świetny. :) Mam cellulit w peirwszej fazie, więc za 3tyg oczekuję efektów. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alexa jeżeli oczekujesz efektów w 3tyg to koniecznie nakręć sobie nogę przed (zdjecia nie oddadzą dokładnie ostatecznego efektu) a po 3 tygodniach porównaj nagrania.
      Tylko ALexa ja oczekuję sumiennego 15 minutowego wcierania i masowania i błagam obserwuj skórę, po masażerach, żeby nie było lamantu, że powstają naczynka- ja ten masaż z filmiku robię już tylko 2x w tygodniu, 2x w tygodniu wersję lżejszą (rękawica prosta) reszta dni tylko rączki.

      Usuń
    2. Spoko:D
      Wzięłam sobie do serca twe rady. :)
      Systematyczność to podstawa, coś już o tym wiem. :P

      A naczynka mi nie straszne. Kiedyś po warsztatach z rytmem miałam całe nogi z brzydkimi małymi siniakami. :D
      Film lub zdjęcie zrobię i na pewno poinformuję Cię o efektach. :D

      Powiedz mi jeszcze, wcierasz to wieczorem, tak? Rano nie? ;)

      Pozdrawiam i dzięki za dodatkowe rady. :) W pn biegnę do sklepu.:D

      Usuń
    3. wcieram po treningu, zaraz po prysznicu, ćwiczę z rana

      Usuń
  11. Jak zapowiadałam, tak kupiłam :D Ale jestem z siebie dumna, bo nic ponad to, co planowałam, nie kupiłam :D Miałam wielką ochotę na lakier z Kobo z tej nowej serii, ale udało mi się powstrzymać xD Normalnie jestem z siebie dumna.
    Teraz przetestuję sobie to serum i jak zauważę efekty, to do 5.09, czyli końca tej promocji, zdążę jeszcze kupić zapas :) Producent zapewnia efekty w 10 dni, więc tyle mu dam czasu na wykazanie się :D Mam tylko nadzieję, że olejek antycelulitowy z Ziaji, taki w czarnej dużej butelce z pompką, też się nada pod to serum...
    Pozdrawiam
    Edyta:)

    P.S. Uwielbiam Twojego bloga, podoba mi się, że się nie patyczkujesz i mówisz co myślisz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się bałam, że ludzie wykupią i dlatego z samego rana pobiegłam do Natury. to samo co pisałam do Alex pozwól, że zrobię ctrl c + ctrl v
      jeżeli oczekujesz efektów w 3tyg to koniecznie nakręć sobie nogę przed (zdjecia nie oddadzą dokładnie ostatecznego efektu) a po 3 tygodniach porównaj nagrania.
      ja oczekuję sumiennego 15 minutowego wcierania i masowania i błagam obserwuj skórę, po masażerach, żeby nie było lamantu, że powstają naczynka- ja ten masaż z filmiku robię już tylko 2x w tygodniu, 2x w tygodniu wersję lżejszą (rękawica prosta) reszta dni tylko rączki.

      tekst z patyczkowaniem rozśmieszył mnie bardzo (w bardzo pozytywny sposób), cieszę się, że moja prostolinijność przypada coraz większej liczbie czytelników :)

      Usuń
  12. ja ZAWSZE wychodzę z lakierem do paznokci, no po prostu MUSZĘ kupić, czy to planowałam, czy nie ;) Poza tym jeśli mam więcej $ to najprawdopodobniej wybieram nadprogramowe produkty. Jak nie mam pieniędzy, to idę do rossmana czy innej drogerii z moim K. on już ma sposoby, żebym kupiła tylko to, co muszę ;)

    Wróciłam właśnie z biwaku, oczywiście podziębiona... odpoczynek, detox i od poniedziałku atakuję tłuszcz i cellulit ze zdwojoną siłą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u la la, na przeziębienie proponuję herbatę z miodem i cytryn a oraz duuuuuuuuużo witaminy C.
      a czy technika twojego K. jest podobna do techniki mojego K. "Mary masz 5 tys kremów, kolejny nie jest Ci potrzebny! Idziemy! Wychodzimy! Idź już! No choć! Ja wychodzę! Idziesz? " normalnie i jak z nim gdzieś iść do sklepu- hahahha

      Usuń
    2. dokładnie! Albo odkłada na półkę i mówi "nie nie Niucha, masz już taki i to nawet taki sam! To już jest choroba!" Albo głośno jakieś dziwne komentarze puszcza, że odkładam i grzecznie za nim wychodzę ze spuszczoną głową ;D

      Usuń
  13. zawsze Musze kupic cos wiecej.. a to wspaniala promocja, cos mi sie skonczylo no i jeszcze zapominalam o tym i tamtym... A gdy wychodze z drogerii to mam ogromne wyrzuty sumienia... no coz bycie kobieta kosztuje :)

    ja na cellulit uzywam serum z Eveline( pomaranczowa butelka) i jak narazie efektow nie widze :/ ale problem jest raczej we mnie bo brak mi systematycznosci..

    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bycie kobietą kosztuje- podoba mi się ten tekst! :P
      Tak Ewelina potwierdzam systematyczność to klucz do sukcesu!
      Sporo zużyłam butelek Eveline (różne rodzaje) niestety one kompletnie na mnie nie dzialały.

      Usuń
  14. Ech, ja zawsze kupię więcej, no bo skoro jest okazja,hihihi, skorzystać trzeba. Widzę, że kupiłaś kremy AA, też je bardzo lubię! I ja też się za Tobą stęskniłam, codziennie zaglądałam a u Mary głucha cisza. Fajnie, że już jesteś. Przy okazji, dzięki jeszcze raz za filmik o masażu antycellulit. Robię codziennie, najpierw olejek do masażu (mam inny), potem masażerem jadę i jechane z kremem antycell.; ja mam vichy, mi pasuje a akurat miałam okazję taniej kupić. No i dziś zobaczyłam, że cellulit okołokolanowy jakby mniejszy, na pewno, dobrze go znam:((.Więc wszem i wobec mówię - Mary ma rację! trzeba systematycznie działać! Dzięki jeszcze raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhahaha dziękuję za pochwałę, superowo, że widzisz różnicę nic bardziej nie cieszy jak efekty, na które się długo pracowało!
      awwww miło mi, że teskno było za moją osobą :P

      Usuń
    2. Nie ma za co dziękować, szczera prawda! masz rację, efekty najbardziej motywują! więc - działamy dalej!

      Usuń
  15. Świetne zakupy. Ja osobiście chyba nigdy nie kupiłam tylko tego, co miałam w planach. Taka już chyba moja natura ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahha moja tez, ale staram od czasu do czasu nad nią panować :)

      Usuń
  16. ...
    Nature mam na drugim końcu miasta własnie z niej wróciłam- o promocji nic nie wiedziałam. I nie jestem typem osoby przechadzającej się po całej drogerii w poszukiwaniu okazji. I w tym momencie tego żałuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majeczko awwwwww. Promocja będzie jeszcze do pierwszego tygodnia września, wiec może jeszcze raz się przejedziesz do Natury ?? :)

      Usuń
    2. :D:D:D Załatwiam teraz kilka spraw na uczelni i "przy okazji" udało mi się zahaczyć o Naturę! Mam olejek i serum (akurat było ostatnie). :)

      Usuń
    3. no proszę! baw sie dobrze przy walce z cellulitem!

      Usuń
  17. Mary, rano przeczytałam ten wpis, a teraz... mam już 3 buteleczki serum w szufladzie :P Byłam w G. Kazimierz i postanowiłam, że jak będą kosztować max. 20 zł to kupię 2, a że kosztują 15, to kupiłam 3 :P Filmik o masażu obejrzałam i w sumie jak mam czas to robię podobny, tyle, że bez zastosowania wcześniej oliwki. A wiedząc, że może ona polepszyć efekt wykorzystam najpierw zwykłą olwikę, a potem zainwestuję w tę nivea. W ogóle to polecam zakupić sobie 2 masażery (ja mam takie drewniane z kolcami, po ok. 8 zł), bo siedząc na brzegu łóżka/wanny można w tym samym czasie wymasować obie nogi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahha 3 buteleczki (!!!) toż to cellulit nie ma szans! tak, tak wykorzystuj oliwke ja też mam jeszcze hippa zapas 3 szt. i kurde już nie mogę się doczekac aż mis ie skończy, bo od Niveowskiej jestem uzalezniona, wiec wcierpam hippa w łydki i ręce.
      O jakim drewnianym masażerze piszesz, baaaaaaaaaaaaaardzo mnie zaciekawiłaś???

      Usuń
    2. http://3.bp.blogspot.com/-DkkBOn6BaRI/TyvFvv1Ez7I/AAAAAAAAC4k/s5SPlXRNX-8/s640/P030212_10.56_%255B01%255D.jpg Jestem prawie pewna, że widziałam taki w Twojej bogatej kolekcji :)

      A to mam pytanie do Ciebie jeszcze- na jak długo wystarcza Ci opakowanie tego serum?

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. reklamówka ciążyła w drodze powrotnej :)

      Usuń
  19. Dzięki za cynk. Kupiłam dziś serum:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko na co?? Przecież Ty normalnie z tego co pisałaś z cellulitem się rozprawiłaś na cacy- hahahhahah. Nadal czekam na twoje sprawozdanie z pola bitwy. Kasia napisz mi czy Nivea zakończyło temat cellulity raz na zawsze.

      Usuń
  20. Tak na marginesie.. Zostałaś otagowana! :)
    http://mallene.blogspot.com/2012/08/tag-dzien-z-zycia-blogerki.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba krem z AA dobrze się u Ciebie sprawdza skoro zakupiłaś aż trzy opakowania :P Ja kremy wolno zużywam i raczej jedno opakowanie starcza mi na dobre pół roku.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mary, to chyba o mnie chodziło :) Ja pisałam w swoim blogu o promocjach na produkty z linii Q10 :)
    Jesli chodzi o moje zakupy, to ZAWSZE kupuję coś nadprogramowo :/
    Widzę, że Ty w czasie promocji robisz potężne zapasy :) ja wzięłam dwa opakowania olejku i serum q10 bo sa taaakie cudowne :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...