czwartek, 2 sierpnia 2012

Definicja próżności- Mary zakochała się w swoich nogach :)

Pamiętacie dziewczyny jak jeszcze niedawno jęczałam na temat swoich nóg (klik).... Cóż zmieniłam zdanie :)
Zarówno Czarnuszek jak i moja koleżanka O. (tak piszę o Tobie na moim blogu, możesz zacząć zapowietrzać się ze szczęścia- hahahhaha) stwierdziły, że może zamiast biadolić jak to spodnie na mnie wiszą powinnam założyć na tyłek coś w swoim rozmiarze. Koleżanka O. sprawdziła nawet metkę na portkach, żeby upewnić się, czy Was nie oszukuję, skwitowała, że ta 36 jest jakaś niewymiarowa.
Dlatego wczoraj, specjalnie dla Was i dla siebie założyłam spodenki, które leżały idealnie (rozmiar 38). Cofam wszytko co powiedziałam, nogi mam przezgrabne!!! Samochwała Mary :)
Nabawiłam się za to innych kompleksów, mimo że brzuch wizualnie, gdy stoję wydaje się bardziej płaski to przy nachylaniu nadal zwały tłuszczu się pojawiają, żeby osiągnąć stan idealny przewiduję nad nim prace, prze kolejne parę miesięcy po projekcie 100 dni z Ewą Chodakowską.
Zdjęcia podrasowałam inaczej źle oglądałoby się takie mdłe kolory.






stylizacja wg Mary


42 komentarze:

  1. wcale się nie dziwie, oddam nawet internet :), aby mieć takie nogi :PP

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiedz mi co ja mam zrobić, aby mieć takie nogi? Zrobię wszystko! :D Dieta jest idealna, ćwiczę codziennie po 2h, i co? Giry jak tucznika. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety trochę genetyczne uwarunkowania, u mnie w rodzinie, kobiety miały zawsze szczupłe nogi (góra już nie co wygląda przekomicznie).
      Jedyne co Ci powiem, to to, że nogi ładnie zaczęły mi się kształtować jak z 2h dziennie spędzanych na ćwiczeniach zeszłam do 1h i jezeli chcesz je wysmuklić, to pamiętaj o DOGŁĘBNYM ROZCIĄGANIU, wtedy mieśnie się wysmuklają a nie nabijają. no i moje ulubione ćwiczenia to lunges, squat i wymachy w tył.

      Usuń
    2. Muszę się przyznać, że po tych 2h zawsze ledwo stroję na nogach i totalnie nie myślę o rozciąganiu. Chwilę pomacham tylko nogami i koniec. Może tutaj leży mój problem...?

      Usuń
  3. Nogi masz wspaniałe :D chętnie bym się z Tobą zamieniła i dała Ci moje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Mówiłaś, mówiłaś i to bardzo dobrze mówiłaś.

      Usuń
  5. Bardzo dobrze że doszłaś do jedynie słusznych wniosków! :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko nie przestawaj ćwiczyć od tego zakochania! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma szans, z dużą pewnością w głosie ogłaszam, wszech i wobec, że Mary pokochała systematycznie ćwiczyć

      Usuń
  7. nogi to Ty masz kochana kosmos! zgrabne, długie takie nogi są stworzone do tego, żeby je pokazywać światu, rób to jak najczęściej ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karola na twarzy byłabym czerwona jak cegła, jak bym w takich szortach wyszła na miasto, to tylko dla Was, nie lubię AŻ tak zwracać na siebie uwagi.

      Usuń
  8. Mary, przecież Ci mówiłyśmy, że są szczupłe i zgrabne. Dobrze dobrane szorty i już jest ekstra! na marginesie, dziwne te sklepowe rozmiarówki, nie? ja mą duuuuużo większą d. czasami wcisnę w 40 a bywa, że 42 za małe, ech. Wracając do Ciebie:), nogi super a i brzuch się zmienił, jest dobrze a sama wiesz, że idziesz prostą drogą do celu, jakim jest super - brzusio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe jak zareagujesz na wpis za pół godziny odnośnie brzusia- hahahha :)

      Usuń
    2. A co będzie? co będzie? to ja czekam w gotowości!!!!

      Usuń
    3. no już jest kandziol przed miesiączką, zbiera się we mnie woda i tocze się jak kulka przez tydzień :(

      Usuń
  9. no no, jaka laska! :) nogi piękne, zgrabne, jędrne ;)
    moje niestety są wieczne w czerwonych kropkach po depilatorze..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie przypominaj mi o depilatorze, dzięki temu urządzeniu na łydkach mam ślady po wrostach od 3 lat:(
      Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale z każdej części ciała usuwam inaczej zbędne włoski
      łydki: maszynka elektryczna
      udo: maszynką jednorazową
      pachy : maszynka jednorazowa, ale tylko i wyłacznie gillette niebieska
      a tam: robie sobie cukrowanie brazylijskie :)

      Usuń
    2. Kurde, myślałam, że tylko ja mam takie przeżycia z depilatorem. Działać z nim trzeba często, włoski mi wrastają, mam blizny jak po wyprawie do dżungli!!! wrrr:(. Mary, znajdź złoty sposób;)))

      Usuń
    3. To witaj Ania w klubie. Ja miałam tak koszmarne łydki, że wstydziłam się chodzić w krótkich spodenkach, do tego zrobiły mi się takie czarne kropki, no feeeeeee. I teraz tylko przycinam maszynką elektryczną, golącą czescią, efekt jak po użyciu maszynki do golenia. Tyle, że mi wrosty robiły się po tym depilatorze, nawet po goleniu maszynką zwykła. Niestety czasu nie wrócę, ale żałuję, że dotknęłam się depilatora :(

      Usuń
    4. No, ja mam łydki masakryczne, wrośnięte włoski muszę wyszarpywać pęsetą,masakra. Gdy ludzie pytają o powód poranień, muszę mówić, że to meszki tak mnie potraktowały, szkalując niewinne stworzenia:(. Najgorsze, że trzeba depilować często, przecież włoski odrastają z różną częstotliwością, zdecydowanie tego nie lubię. Jeszcze lepsze przygody miałam z kremem do depilacji strefy bikini, ech, ale to już opowieść na nocną porę. Cóż więc nam zostaje? maszynka jedynie??

      Usuń
    5. a czy Wy dziewczyny pilingujecie często nogi? mi włoski wrastały, ale jak zaczęłam szorować łydki szorstka stroną gąbki albo rękawicą problem zniknął. wiem, że są różne powody wrastania włosków, ale u mnie delikatniejszy naskórek przestał stanowić barierę dla włosków

      Usuń
    6. Palomita, ja mam taką dwustronną gąbkę, jedna ze stron bardzo ścierająca, traktuje nią łydki codziennie i nic, było trochę lepiej, ale nadal wrastają. Dzięki za rady:), będę szorować jeszcze bardziej.

      Usuń
    7. robiłam bardzo inwazyjne peelingi nic mi nie pomagało, na łydkach miałam jedną ranę po wrostach, ze strachu NIGYD nie wróce do plastrów, wosku, depilatora a maszynkę użyję od święta.

      Usuń
    8. No właśnie, moje łydki też są w złym stanie, chyba wrócę do zwykłej maszynki...ech, te włosy niepotrzebna:PP

      Usuń
  10. Fajna, taka chłopięca figura :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za najcudowniejszy komentarz jaki dostałam od kiedy prowadzę bloga. Jesteś przekochana, normalnie się wzruszyłam ;O

      Usuń
  11. i było tak narzekać ? :D kup tę bluzeczkę !

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tego co wiem, to fałdki zawsze na brzuszku sie robia przy zginaniu;) Śliczne girki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiesz co? Ja też się zakochałam w Twoich nogach! Jak ich nie chcesz, to ja je chcę!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Haaaa jak ja kocham mieć rację ;P
    Masz świetne nogi jeszcze raz to powtarzam bo wkońcu w to wierzysz ;D
    Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałaś!!! a ja nie cierpię przyznawać komuś racji, ale Tobie muszę!

      Usuń
    2. Ale na tym przyznaniu nic nie straciłaś a wręcz przeciwnie : ZYSKAŁAŚ SUPER NOGI !!! :)

      Usuń
  15. no i nie mówiłam? :) metkę widzisz tylko Ty, rozmiar na metce traktuj orientacyjnie, a czy będą dobrze leżeć na Tobie okaże się w przymierzalni. Ja zawsze zabieram rozmiar, który wg. mnie powinien pasować + rozmiar sąsiedni (ja biorę wyższy - Ty bierz niższy ;))
    spodenki i bluzka - super zestaw! będę podtrzymywać, że wyglądasz jak nastolatka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że widzisz we mnie nastolatkę. Bużka :*

      Usuń
  16. Gdybym miała takie nogi też bym się w nich bezgranicznie kochała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzisiaj okazuję im wile czułości, brzuch mnie zawiódł.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...