czwartek, 5 lipca 2012

Wielki Fuck up!

Inaczej tego się nie da nazwać, Mary nie popisała się przy nagrywaniu  tego filmu. Szum wiatru w większej części filmu zagłuszył nagranie. Tak, mogę nagrać go znów, ale to zajęłoby mi znów czas, a na jutro mam co inne zaplanowane i obrobienie 2 filmów w jeden dzień, jest niewykonalne.

O czym mowa w tym filmie, ano o motywacji i jej 3 rodzajach
a)  różnorodności ćwiczeń - niezbędne jeżeli chcemy, żeby treningi nie znudziły nam się po tygodniu
b) świadomość co dają nam regularne treningi i odżywianie. odpowiedz nie tylko super sylwetkę ale i energię oraz radość życia, koncentrację itd
c) odpowiedzialność społeczna, cieszmy się zdrowym życiem i nie bądźmy ciężarem dla społeczeństwa przez swoją głupotę i lenistwo.

Zapraszam do oglądnięcia! Drugiegie filmiku!
WYBACZCIE SZUMY, JUŻ WIĘCEJ SIĘ TO NIE POWTÓRZY.
przypominam ja nadal się uczę, także pewnie niejedną wpadkę (INNĄ) jeszcze zaliczę :)




24 komentarze:

  1. Mary projekt sam w sobie jest świetny, dlatego nie bądź już taką perfekcjonistką i nie przejmuj się tak. A filmik wcale nie wyszedł taki zły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponownie pierwsza...i przerwało łącze przez tą cholerną burzę...dokńcze oglądanie jutro.

      Usuń
    2. hehehhe fakt to profesjonalizm/bywalec YT mi się włączył, i nie chce popełniać błędów jak inni na YT czyli nagrywanie w szumie, z jadącą na sygnale karetką, bo męczy to strasznie ucho.
      Gratulacje bycia pierwszą, co do burzy znam ten ból :(

      Usuń
  2. Mary jest dobrze, szumy wcale nie przeszkadzają.
    Zgadzam się w pełni z tym, co powiedziałaś o motywacji. Dla mnie ważne jest też to, aby szukać jej w sobie, a mniej skupiać się na opcjach z zewnątrz - ćwiczę bo chcę czuć się dobrze, a nie - ćwiczę dlatego, że X ćwiczy i schudła. A dodatkowo... Jestem zła, bo Ewa będzie u mnie w Szczecinie, a ja nie mogę iść na warsztaty. ale za to podejmuję się wyzwania. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wielka szkoda, że nie pójdziesz na warsztaty warto ją poznać osobiście jest świetna!
      Cieszczę się , że film mimo wszytko się podobał.

      Usuń
    2. własnie na tym najbardziej mi zależało. ale przypuszczam, że jeszcze będę miała niejedną okazję, jak nie u mnie w mieście to pojadę gdzieś dalej.

      Usuń
  3. a ja kurczę żałuję, że przerzuciłaś się na filmiki, bo nie lubię vlogowej formy, zdecydowanie wolę czytać, niż słuchać :c mam nadzieję, że blog nie umrze w związku z narodzinami jutubowej Mary!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudia ja de facto od samego poczatku chciałam zaistniec na YT. Jednak wiecznie miałam wielkie ALE, wolę filmy bo narywasz je dość szybko, wrzodem na tylku jest ich edycja, bo moj komp zachowuje sie jak z epoki kamienia łupanego i niestety zajmuje to wieki, zeby film powstał. Ten o Sopocie robiłam ponad 8godzin!!!!!!!!!!!!!!!
      kręce lustrzanką więc, na poczatku 10 minut schodzi mi na ustawienie ostrości i zapamiętaniu, ze nie mogę się ruszac tylko zostać w tym samym miejscu inaczej wszytko bedzie rozmazane.
      bloga uwielbiam, za to, ze mozesz wrocic do tekstu i jak cos zle napiszesz, to masz ten "LUKSUS", ze zawsze możesz dac edit w filmie ewentualnie dasz chmurkę, tylko tez góra jedna dwie inaczej film robi się nie czytelny.
      Blog ze względu na 100 projekt zwolni tempo, później zobaczymy,mozliwe, że bedę blogowac mniej, jednak wpisy będą dopieszczone do ranic możliwości- zaznaczę w moim odczuciu, bo i tak znajdzie się ktoś niezadowolony.

      Usuń
  4. Mary pomysł z nagrywaniem filmików jest znakomity :) to duża motywacja, ja również ćwiczę z Tobą. Zrobiłam zdjęcia "przed" żeby mieć obraz na moją metamorfozę ;)
    ps a szumów prawie nie słyszać, perfecto! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stała cztelniczko! rewelacja, zdjecia bardzo motywują!!!!

      Usuń
  5. http://kaatherinek.blogspot.com/2012/06/efekty-wymiary-po-treningu-ewy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no prosze już po 7 treningach!
      efekty widoczne, ale dziewczyna megaśnie chuda.

      Usuń
  6. Co tam wiatr! W pełni się z Tobą zgadzam jeśli chodzi o świadomość społeczną, podpisuję się pod tym obiema rękoma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że spodobała Ci się moja motywacja :)
      choć znalazły się już dwie osoby, która się z tym nie zgadzają, co za ludzie, ręce opadają..

      Usuń
  7. Kochana , super filmik, i te Twoje CUDOWNE BRWI!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. że jak, brwi? Djors hahahha Ty to masz poczucie humoru, aż oglądnęłam filmik żeby sprawdzić, co w nich takiego cudownego :) to chyba kredka do brwi Ci sie podoba :)

      Usuń
  8. Ja chyba jestem jakaś dziwna - nigdy nie miałam dnia bez motywacij! Co więcej, jak nie ćwiczę jeden dzień albo nie pójdę na trening, bo mam za dużo zajęć lub jestem zbyt zmęczona, to jestem zła na siebie, że się lepiej nie zorganizowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa no i Twoja koszulka z totalnie przemoczoną ma tylko jakąś 1/5 obszaru wspólnego ;)

      Usuń
    2. Zazdroszcze takiej samokontroli.
      Co do podkoszulki i tego czy była wystarczająco mokra, żeby nazwac ją totalnie przemoczoną, to ja nie biegłam maratonu tylko ćwiczyłam 40 minut bez obciążenie, osobiście nie miałam tak mokrej koszulki nawet po pure pumpie, gdzie był mega wycisk, więc dla mnie jak na tak krótki czas ćwiczeń jest to TOTALNIE PRZEMOCZONA KOSZULKA.

      Usuń
    3. No to ja zazdroszczę Ci małej potliwości, bo moja jest po tym treningu CAŁA mokra.

      Usuń
  9. bardzo podoba mi się taka forma blogowania :)

    co do filmików to słuchałam je po kilka razy i naprawdę do mnie trafiają :)
    podejmuję się wyzwania 100 dni z Ewą od jutra (hmm właściwie to od dzisia, bo już soboto xD)
    tak jak Ty zrobię sobie grafik i będę się go trzymać :)

    btw. wyglądasz pięknie na tym filmiku i wiatr nie przeszkadza, aż tak bardzo :)
    z niecierpliwością czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miało być "sobota" a nie jakieś "soboto" xD
      ide spać xD

      Usuń
    2. hahhahahahha dzieki za komplementy, w filmach będzie przerwa aż do czwartku jestem u rodziny. także najbliższy filmik dopiero w pt :P
      cieszę sie, żekoljna odoba dołączyła do projektu.

      Usuń
  10. ja kibicuję Ci wiernie, sama stosuję swój pomysł na zgrabniejszą sylwetkę z Ewą, dziś minęły 2 miesiące, mam podobne podejście do Twojego i z rozsądkiem podchodzę, choć też mam dni gorsze i beznadziejne... efekty, dzis umieściłam tu http://pastellove.pinger.pl/ :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...