wtorek, 5 czerwca 2012

Pytanie techniczne

Jakie zdjęcia wolicie?

Czytacie mojego bloga codziennie- za co Wam bardzo dziękuję!!!!!

Chciałabym, żeby wpisy były czytelne, a oglądnie zdjęć, które dołączam sprawiało przyjemność. Ostatnio wysłałam mojemu K. zdjęcia z łazienek i w telefonie usłyszałam niezadowolenie CO TO ZA KOLORY! OCZY BOLĄ! No i jestem w kropce, bo albo ja mam jakoś inaczej skalibrowane barwy kolorów u siebie na monitorze, albo on.... A jak jest z Wami, niżej 4 przykładowe zdjęcia, które mogłyście u mnie oglądać przed i po obróbce (dla ciekawskich używam programu Picasa 3, a do wygenerowania gif''ów PhotoScape).
Wolicie zdjęcia po obróbce, czy surowe bez żadnej mojej ingerencji. A może proponujecie tylko delikatne zmiany, jak zdjęcie mi za ciemne wyjdzie????
I jeszcze jedno, trzy zdjęcia wam wystarczą, czy tak jak ostatnio z lakierami i butami podobało Wam się, że dodałam ich dużo?
Piszcie proszę w komentarzach co sądzicie. 
Dzięki za konstruktywne rady, krytykę zniosę i przyjmę z pokorą jednak proszę, napisać ją w sposób delikatny (!) :PPPPPPPPP


przed obróbką

po obróbce

przed obróbką

po obróbce

przed obróbką

po obróbce
przed obróbką 
po obróbce


41 komentarzy:

  1. Osobiście chyba wolę przed obróbką, nie przepadam za zdjęciami o ustawionym zbyt mocnym kontraście i zbyt mocnym nasyceniu kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mary, Mary :-) to Twój blog, więc sama decyduj. Ja osobiście wstawiam zdjęcia bez żadnej obróbki (chociaż czasami mi coś nie pasuje) i takie lubię oglądać (mam trochę dość tej wszechobecnej idealności i "fotoszopowacji" ;P - na pewno wiesz, o czy mówię)
    Oczywiście jeśli fotka jest zbyt ciemna śmiało trochę rozjaśniaj ;-)
    Ciekawa jestem co powiedzą inni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam dodać: ilość zdjęć :-) również zależy od Ciebie, ale prywatnie lubię sobie fotki pooglądać (chociaż sama wstawiam zwykle jedną :D - raczej braku czasu). Tylko jak mawia przysłowie "co za dużo to... " więc oglądanie 30 fotek tej samej marchewki z różnych stron mogłoby przytłoczyć :D Myślę, że Ty doskonale trafiasz z ilością. Np różne ujęcia butów bardzo mi się podobały i oglądałam ten post kilka razy (pokazałam nawet mojemu A.)

      Usuń
    2. tez jestem ciekawa co inni powiedzą, wiec musicie na razie wybaczyć mi to, że będę milczeć do jutra.
      Ale zdanie "różne ujęcia butów bardzo mi się podobały i oglądałam ten post kilka razy (pokazałam nawet mojemu A.)" no banan na twarzy mi się pojawił :)
      Okej już siedzę cicho i słucham co macie do powiedzenia.

      Usuń
  3. Ostatnie podoba mi się po obróbce, pozostałe po obróbce są zbytnio nasycone moim zdaniem i za bardzo ocieplone
    troszkę bym ujęłam
    podrasuj je jak chcesz, ale tyci mniej
    z resztą, Tobie mają się podobać najbardziej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam takie samo zdanie. żywe kolory lepiej przed obróbką, stonowane fajnie jak są nieco podkręcone :-)

      Usuń
  4. No nie wiem, szczerze mówiąc niektóre są lepsze przed np. to z dłońmi lub z roślinką wodną,a niektóre lepsze po ... Nie pomogłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja napiszę tak ;) - pierwse zdjęcie przed za ciemne, po zbyt "zrobione", najlepsza byłaby opcja po środku, szczególnie, że duża obróbka wydobywa to, że nie jest świetnej jakości (pewnie było robione wieczorem/w nocy. Drugie zdjęcie - zdecydowanie lepsze przed obróbką, choć mogłabyś trochę podrasować kolory (ale nie tak bardzo jak po Twojej obróbce, bo rzeczywiście oczy bolą;), trzecie podobnie. Czwarte wygląda zdecydowanie lepiej bez obróbki - nawet kolory są lepiej oddane! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do mnie bardziej przemawiają te 'przed' ( 'po' mają za mocny kolor tj. trawa, drzewa - takie trochę 'nierealne') , wyjątkiem jest to z dłońmi :) To moje odczucie. Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie bardziej podobają się zdjęcia przed, z wyjątkiem pierwszego - więc jestem za opcją "delikatna ingerencja" :D no i osobiście wolę mniej, niż więcej zdjęć, ale to w końcu Twój blog i przede wszystkim Ty masz być z niego zadowolona! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem krótko wolę oglądać niż czytać. Każde zdjęci jak dla mnie wygląda dobrze - bo przecież widać na nim. Ja osobiście nie dodaję kolorów ale czasami rozjaśniam zdjęcie kiedy jest za ciemne( robione wieczorem ) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez zdecydowanie wolę oglądać niż czytać. Dziewczyny jednak tak często ciekawie piszą, ze 3h przed komputerem nie wiadomo gdzie się podziewają.

      Usuń
  9. Mary moim zdaniem zdjęcia po przeróbce są przejaskrawione. Wydaje mi się, że obróbka jest wskazana, bo to uatrakcyjnia zdjęcia, jednak wszystko z umiarem - musisz znaleźć złoty środek :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. troszkę za duży kontrast i zbyt duże nasycenie, ja podciągnęłabym troszkę poziomy tak żeby nie było 'przepałów' np. cebula zgubiła warstwy, kolana na pomniku są wypalone, roślinki - kwiaty zlały się z tłem, a było ok.. kontrast poprawiaj leciutko i będzie ok., a pierwsze zdjęcie - poszukałabym lepszego światełka :)
    poza tym tak jak pisały dziewczyny - to Twój blog i Ty decydujesz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia Ty powinnaś u siebie cos napisać o fotografii, znasz się na rzeczy- dzieki za rady.

      Usuń
  11. Przed , są jakoś takie bardziej naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tych co pokazałaś dla mnie tylko zdjęcie z pawiem jest za bardzo podrasowane, reszta spoko. Lubię zdjęcia po przeróbkach jak i bez nich, najważniejsze żeby było widać to co trzeba zobaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardziej podobają mi się po obróbce ale nie przesadzaj z tym, faktycznie paw i roslinki sa za bardzo jaskrawe troszke mniej i bedzie dobrze :)

    Paulina /byc idealna/

    OdpowiedzUsuń
  14. Raczej przed obróbką. Duża ilość fotek, tak jak ostatnio przy butach jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dla mnie to na tych po obróbce zieleń trochę zbyt jaskrawa :D ale To kochana Twoje zdjęcia i ty wiesz najlepiej jak je obrobić, żebyś była zadowolona :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. te przed obróbką są bardziej realistyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedy przerabiasz zdjęcia to przerabiaj tak by nikt sie nie zorientował. To magia grafiki komputerowej wypaczająca fotografie. Ale jak już przerbaiasz top tylko o parę cyferek. Miałam kiedyś manię na zbyt wypasione fotki i po czasie zobaczyłam jaką krzywdę robię ślicznym ciemniejszym barwom. Zamiast kontrastu spróbuj pobawić się światłem w pomieszczeniu w którym robisz zdjęcia i umiejęctnie je odbić czy dostosować. A jak się nie da pobaw się w fotoszopie cieniem i podświetleniem :)
    Zdjęcia pomieszczeniowe są okay choć widać,że podrasowane nieźle. Ale zieleni? Nie potrzebne lub naprawdę ciut ciut o kilka stopni tą jasność czy kontrast podrasuj. Oczywiście jeśli chcesz by wyglądało to wszystko naturalnie. To Twój blog i wrzucasz tu co chcesz :)
    Ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
  18. dla mnie lepsze są przed obróbką:)

    OdpowiedzUsuń
  19. wolę zdjęcia przed obróbką bo są bardziej naturalne; Ty nasycasz kolory a ja z kolei jeśli w ogóle obrabiam to odejmuję na saturacji więc nasycenie kolorów to dla mnie szok ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zawsze tak przerabaiam, ze nie rzuca się to w oczy, a jednak trochę podrasuję tym zdjęcia - troszkę kontrastu, troszkę głębi :)
    W zależy czym - tak jak buty spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. hmmm uważam, że każde zdjęcie trzeba obrobić ale nie można przesadzać z kolorami bo faktycznie grozi wadą wzroku ;) nie lubię bladych, nijakich zdjęć, bez kontrastu i cieni wiadomo, ze lepiej ogląda się zdjęcia dobrej jakości ja bym na Twoim miejscu przerabiała ale ostrożnie ;) z tym, ze to tylko moja sugestia to Ty musisz zdecydować jak wolisz Twój, blog Twoja wola ;P

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana moim zdaniem za bardzo sie bawisz kolorem, po przeróbce zdjęcia maja sztuczny efekt. Ale to tylko moje zdanie. Są za jaskrawe.

    OdpowiedzUsuń
  23. wg mnie za mocne nasycenie :) razi po oczach np żółć na 4tym zdjeciu.

    OdpowiedzUsuń
  24. talerz zdecydowanie potrzebowal poprawy, dłonie wyglądaja i tak i tak ładnie, ale jako fanka natury, lubie nature w prawdziwej tonacji barw:) co nie zmienia faktu, ze po obróbce kolory były ładniejsze a szczególy bardziej widoczne, co również jest plusem. natura przestała być naturalna (czyli czesto dosc wyblakła) a stała się maksymalnie rajska (zawsze chciałam znaleźć się w miejscu tak nasyconym kolorem:>) Wiec cieżko jednoznacznie stwierdzić co jest ładniejsze.. W sumie dziewczyny mówią, że za duży kontrast, za mocne nasycenie itp, ale wg mnie TYLKO odnośnie zdjęć roślin. reszta jest rewelacyjna:) nawet brudna marchew byla apetyczna:) ilość? idealna!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do roślin, to wzorowałam się na gazetach, gdzie kolory są totalnie podrasowane (fakt trochę mniej niż u mnie ), lubię taki raj- soczyste kolory, a moje na oryginalnych wyszły przepalone, stąd szaleństwo podbicia kolorów :) Dzięki Dali !
      Czy ja już mówiłam, że uwielbiam czytać od Ciebie komentarze :**

      Usuń
  25. Do wszystkich!
    Dziękuję za wszystkie komentarza oraz pisanie swoich uwag w sposób grzeczny- hahahha
    Zdecydowana większość woli z Was zdjęcia oryginalne, co powiem w 10000000% dość zdziwiona, że jest mi miło słyszeć. Czemu zdziwiona, ano bo myślałam, że w dobie "instagramu" zdjęcia przerobione sa w modzie. Dwa zaoszczędzi mi to masę czasu, bo dodanie znaku wodnego zajmuje chwilę. Trzy będę musiała nauczyć się obsługi lepszej aparatu, żeby zdjęcia nie były zbyt ciemne, nie znoszę efektu po lampie błyskowej więc będę musiała pobawić się przysłoną i czasem naświetlania; co oznacza, że odkryję ( w końcu!!!) dotąd niezbadane zastosowania mojego D90 :)

    Dzięki, za pomoc i "szacunek" do mojej osoby ( nie wiem jak to inaczej napisać ) i powedzenie, że to mój blog i ja mam prawo decydować jakie zdjęcia się na nim pokazują, a nie kto inny! Jesteście świetne!

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziekuje, uwielbiam te kubeczki a moj facet ich nienawidzi i nawet wczoraj stwierdzil, ze kiedys je wyrzuci.:-/ niech tylko sprobuje!!
    Co do zdjec - raczki przed obrobka, moze troche bym rozjasnila; marchewki - przed obrobka ale rozjasnione; pozostale - sa tak piekne, ze szkoda je za bardzo obrabiac, mozna troche nasycic kolory ale minimalnie - te po obrobce wygladaja za malo naturalnie. Co do ilosci - ja lubie jak jest duzo (chociaz ostatnio tez mnie skrytykowali, ze za duzo dalam fotek w jednej stylizacji), mysle ze jedno-dwa zdjec butow mniej byloby idealnie.:-)

    OdpowiedzUsuń
  27. P.S Tez mam D90 ale za specjalnie to sie nim poslugiwac nie potrafie. Dopiero niedawno odkrylam, gdzie sie hhhmmm rozjasnia? zdjecia (mam nadzieje, ze zaden fotograf tego komantarza nie zobaczy).:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja tam wolę te po obróbce ;) a im więcej zdjęć, tym lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej:). Podglądam bloga, więc czuję się w obowiązku, by odpowiedzieć:)). Podoba mi się, gdy jest dużo zdjęć. Co do obróbki, myślę,że sama wiesz, które lepiej wygląda...marchewki dla mnie po poprawce a park bez...to kwestia odbioru, więc rób, jak uważasz, że lepiej wygląda. Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dzięki za rady :* Od teraz będę robiła poprawki tylko tych zdjęć, które będą tego potrzebować :)

      Usuń
    2. Nie ma za co dziękować! to ja dziękuję za masę inspiracji!

      Usuń
    3. No co Ty, nie ma za co dziękować! to ja dziękuję za masę cennych informacji, rad i inspiracji!

      Usuń
  30. a ja jesli wogole moge sie jeszcze wypowiedziec po terminie hehe uwazam mary ze to twoj blog twoj czas i twoje decyzje bo tak prawde mowiac kazdy robi na swoim co chce
    druga prawda to ile ludzi tyle gustow
    dla mnie nie musisz byc idealnym fotografikiem zeby cos madrego przekazac
    ja cenie twoj blog mimo wszystko

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...