środa, 11 kwietnia 2012

Ewa Chodakowska: Dieta 1000 kalorii = GŁODÓWKA ?!

I zaraz nastąpi Ctrl+C, Ctrl+V z facebooka Ewy Chodakowskiej, gdyż, bo, ponieważ w tym temacie zgadzam się z nią w zupełności! Autentycznie im więcej czytam o tej kobiecie tym coraz bardziej staje się ona dla mnie wzorem do naśladowania, zarówno jeżeli chodzi o sprawność fizyczną jak również o filozofię życia!

Tak o diecie 1000 kalorii napisała Ewa:


"OSZALEJE!!! DIETA 1000-1200 KCAL TO GŁODÓWKA!!!! To najgorszy scenariusz jakiego mozna się spodziewać!!! Spalamy 1300kcal dziennie nie ćwicząc!!! Zatem cwiczac powinnysmy pochlaniac od 1500kcal-2500kcal!!! Wasz organizm na tej idiotycznej diecie, będzie wyczerpany (bez względu na to jak się czujecie), po powrocie do normalnego odżywiania,będzie próbował magazynowac wszystko,żeby na wypadek glodowki mieć zapasy!!! Po takiej "diecie" prędzej czy pozniej-zalezy ile tygodni, miesiecy, lat na niej jestescie,możecie się spodziewać jedynie efektów jojo!!! 

Zacznijcie od psychiki!!! Wywalcie te podlą wagę!!! Zmierzcie się i niech od dziś centymetr bedzie wyznacznikiem Waszego sukcesu!!! Zacznijcie zdrowo jeść!!! CO NAJMNIEJ!!!!!!!! 1500kcal dziennie!!!

JEŻELI STOSUJECIE GLODOWKE TO ZNACZY ZE POSZLIŚCIE NAJGORSZA DROGA!!! ..zanim Wasz organizm wskoczy na właściwy tor trochę to zajmie (może nawet do trzech mcy)..mozecie przybrac na wadze, ale nie w centymetrach..stres wszystko komplikuje i odkłada tkankę tluszczowa!!! Uspokojcie głowę,bądźcie racjonalne!!! Zacznij od początku we właściwy sposób!!! Inaczej wycieńczycie swoj organizm!!!! "



KLIK Jadłospis dla kobiet ćwiczących aerobic

34 komentarze:

  1. !
    Powinnam postawic tylko wykrzyknik i niech on bedzie odpowiednim komentarzem.
    Wiem cos o probie namowienia dziewczyn do normalnej piecioposilkowej diety. Przychodza do mnie schudnac w cm,ujedrnic cialo ale nie przetlumaczysz niektorym ze codzienn sprawdzanie wagi nic nie da, ze glodowka jest zla i wyniszcza ogranizm, ze takie dzialanie prowadzi do zupelnie odwrotnego efektu.
    Glodowka jest zla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wykrzyknik jako aprobata test najlepszym komentarzem
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
  2. Zgadzam się! Na głodówce człowiek po kilku dniach nie ma siły na nic, a na odchudzanie i ćwiczenia najmniej. Ja przestałam liczyć kalorie i o dziwo od tamtej pory jest mi o wiele łatwiej, bez problemu schodzę z wagi. Najważniejsze to wiedzieć czego nie jeść (cukier, tłuszcz) i nie obżerać się. No i regularnie ćwiczyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko spróbuj to wytłumaczyć nastolatkom, one ma punkcie kalorii mają obsesję. Wczoraj wściekłam się jak znalazłam 10 blogów anorektyczek!! to co one tam wypisują, jest porażające.
      to problem psychiki. kiedyś często chodziłam rano na siłownię, na bieżni zawsze już biegała dziewczyna, której noga wyglądała jak moja ręka. Znasz mnie, że ja spraw nie mogę przemilczeć. Zbierałam się w sobie kilka dobrych dni i myślałam jak z nią porozmawiać. Wiedziałam, że jak powiem dziewczyno popatrz na siebie jak ty wyglądasz do czego się doprowadziłaś tak nie można –do niczego dobrego nie doprowadzi.
      w końcu znalazłam ją w szatni, nie było nikogo, rozmowa o dziwo przebiegła bardzo sprawnie i po jakiś 3 minutach zapytałam ją o dietę, wspominając, że każdy trener jej może ułożyć jadłospis do jej poziomu aktywności. Stwierdziłam, że musi mieć bogatą, bo ćwiczy samo cardio i wygląda bardzo szczupło. Na co ona. NIE JA JESTEM GRUPA………..(uwaga bo teraz będzie jazda bez trzymanki) TY JESTEŚ SZCZUPŁA!!!!
      porównałam się w nią w lustrze, gdzie ewidentnie wyglądałam jak kluska przy niej, a ona nadal twierdziła, że jestem chudsza od niej!!!!!!! Z dalszej rozmowy wynikło, że ona planuje schudnąć kolejne 5 kg, za jakiekolwiek moje próby skłonienia jej, aby porozmawiała ze specjalistą dziękowała i mówiła, że wie co robi.

      Usuń
    2. Widziałam kiedyś bloga dziewczyny, która wypisywała, że przez cały dzień nic nie jadła, a "koleżanki" sekundowały jej w komentarzach. Spotykam też czasem na spinningu ewidentnie anorektyczkę - dziewczyna potrafi pedałować przez 2-3 godziny! Wygląda tak, jakby miała spaść zaraz z roweru. Ma rękę objętości 1/3 mojej...

      Usuń
  3. Nienawidzę się głodzić, kiedyś tak zrobiłam to bolała mnie głowa, byłam wiecznie zmęczona a po resztą więcej chyba nawet wtedy jadłam . Kiedy już nie wytrzymałam tego głodu to bo buźki wsadzałam co popadnie dobre czy też nie, byleby zjeść a w szczególności głodna była na noc kiedy miałam iść już spać. Aha, jeszcze krócej spałam i byłam nerwowa (chłop miał przechlapane)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha podobnie miałam, początkowe experymenty moje z deitą i ćwiczeniami wołały o pomstę do nieba!

      Usuń
  4. Prawda, większość kobiet i nastolatek tak właśnie postępuje, szkoda dziewczyn, najpierw cieszą się, że zgubiły kilka kilogramów, a potem tyją jeszcze więcej, ale jest to po prostu nieprofesjonalne przygotowanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę za dużo tych wykrzykników :)) ale w pełni popieram. Mam wrażenie, że osoby zabierające się za dietę z głową i wcześniejszym przemyśleniem tematu będą miały tego świadomość, jednak sporo dziewczyn chcących schudnąć na gwałt wpadnie w taką pułapkę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aliss ilość wykrzykników tłumaczę tym, że Ewa nasłuchała się o tych dietach pewnie z milion razy, a dziewczyny nadal sie "chwala" ze z taka dieta to efekty po jej ćwiczeniach można uzyskać duzo szybciej, wiec pewnie ma nadzieję, że przez !!!!! w końcu dziewczyny zrozumieją , że to nie sa żarty!!!!
      Prawda jest taka niestety smutna, że mały procent osób wie co jeść, ile razy na dzień i jak ćwiczyć. Sama kiedyś bładziłam w tym temacie.
      z mojego doświadczenia wygląda to tak.
      pewna dziewczyna, pewnego dnia, decyduje się schudnąć, stwierdza, że jeżeli zacznie jeść 700kalori i robić 1000! brzuszków dziennie, za góra (no bo przeciez jest niecierpliwa) bedzie miec kaloryfer na brzuchu, ręce pięknie wyrzeźbione. wiemy, że nie bedzie happy endu, dziewczyna po tygodniu rzuci się na lodówkę, to co jest w garnkach i kupi połowę słodyczy z alejki z łakociami. Znajdziemy ją zapłakaną zwiniętą w kłebek, obrażoną na cąły świat, że jej się nie udało i, że wszyscy są temu winni. pewnie powtórzy ten swój cudowny plan jeszcze z 6 razy, z tym samym finałem. i za parę miesięcy bedzie grubsza, psychicznie rozbita z efektem jojo.
      rozpisałabym się jeszcze bardziej ale chyba rozumiesz, o co mi chodzi, jeżeli chodzi o fitness to aby miec efekty potrzebna jest wiedza i DOŚWIADCZENIE.

      Usuń
  6. Zdrowe odżywianie - TAK! Głodówki i diety restrykcyjne - stanowcze NIE !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodam tylko ruch sprawiający frajdę i będziesz szczęśliwa jak ta lala :P

      Usuń
  7. No proszę. Chyba każdy wie, że dieta poniżej 1200 kcal to głodówka, a dietetyczka do której chodziłam próbowała zalecić mi dietę 1100 kcal ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poszukiwanie specjalistów z pasją do tego co robią w tym kraj jest jak poszukiwanie złota, znajdziesz w końcu, ale nieźle się naszukasz.

      Ewa czekam na post u Ciebie!

      Usuń
    2. Post się pojawił, ale wieje z niego chłodem ;-)

      Usuń
  8. nigdy w życiu bym się nie zdecydowała na dietę 1000 kcal to totalna głupota i tak na prawdę nie ma nic wspólnego z odchudzaniem... zamiast liczenia tych śmieszny kalorii lepiej odżywiać się zdrowo i racjonalnie oraz być aktywnym i uprawiać sporty - zdrowie przede wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak i jeszcze raz tak, zgadzam się w zupełności!

      Usuń
  9. wiesz na czym polega problem? ludzie niestety nie mają pojęcia na temat tego co jest dla nich dobre i w jaki sposób mogą osiągnąć zadowalający efekt w odchudzaniu. wydaje im się, że jak przestaną jeść to problem zniknie, a oni będą się cieszyć świetną sylwetką, dobrym zdrowiem i nawet nie będą głodni.

    "tu w internecie pisali że od kiszonej kapusty zejdą mi boczki, jak ją tylko będę jadła. albo nie. bo w Pani Domu było, że jak się same jabłka je, to lepiej cellulit znika, a Zośka spod 3 to taka chuda same, jogurty piła. to ja zacznę jeść 1000 kcal. albo nie - lepiej 600 bo szybciej efekt będzie."
    a tydzień później wpiernicza taka pani "odchudzam się zdrowo" wszystko razem z opakowaniem, obrażona na dietę, ćwiczenia i swój los.

    ja tam lubię jeść ;-) najwyżej później więcej ćwiczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, Ania. We mnie buzuje wulkan jak słysze rozmowy nastolatek na siłowni, a piłaś ta saszetkę z błonnikiem extra plus forte najwyższa dawka na rynku, najlepiej przyswajalna???? a próbowałaś te tabletki, te herbatki. Co chyba oszalałaś? zjadłaś wczoraj 1302kalorie przekroczyłaś dietę o 2 kalorie teraz musisz ćwiczyć 10 razy dłużej. tak, tak tak, milion od razu. To nic, że dziewczyna ma wory pod oczami jakby ktoś praktykował na niej przemoc domową, to nic, że wzrok mętny od ćwiczeń ważne kalorie a raczej ich brak.
      i zgadzam się czytanie i słuchanie ZŁOTYCH RAD jest często destrukcyjne!

      Usuń
  10. Jest fantastyczna - uwielbiam ją chciałabym kiedyś wyglądać tak jak ona jest pięknie wyrzeźbiona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdrowe i przemyślane podejście do odżywiania, poparte wiedzą i doświadczeniem. Ciesze się, że są jeszcze tacy ludzie, bo mam wrażenie, że dookoła wszyscy jedzą chudy nabiał przepisany przez Dukana :D

    A dodatkowo jeszcze tak świetnie wygląda.. Lubie to :D

    OdpowiedzUsuń
  12. na szczęście mój organizm reaguje bólem głowy kiedy jestem głodna ;) poza tym lubię jeść :))) z głową oczywiście, ale nigdy!!! się nie głodziłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie. To ja poproszę o jakieś złote rady. Bo jak jem 2000 kcal dziennie i ćwiczę to jakoś nie chudnę, a mam sporo do schudnięcia. Może jakaś darmowa dieta? Bo sama nie ułożę sobie, a nie stać mnie na kupienie? Nie raz byłam na diecie+ćwiczenia. I nigdy jedząc ok 2000 kcal nie schudłam. A nie zależy mi wcale na tym żeby chudnąć szybko. Chcę sobie dać 6 miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam Twój komentarz i tak sobie pomyślałam, że może źle dobierasz składniki posiłków. Bo przecież nie tylko o kcal chodzi, ale i o to z jakiego źródła one pochodzą.
      Nie trzeba też kupować diety, wiele informacji można znaleźć w Internecie odnośnie tego jak i ile jeść.
      Możesz też mieć jakieś zaburzenia hormonalne i wówczas trudno jest zgubić wagę.

      Usuń
    2. http://www.facebook.com/media/set/?set=a.315686981838352.72928.186823701391348&type=3
      Podbijam to co napisała Ewa K "Nie trzeba też kupować diety, wiele informacji można znaleźć w Internecie odnośnie tego jak i ile jeść." złota prawda uzupełnij podstawową wiedzę o tym czego organizm ludzki potrzebuje a sama bedziesz w stanie odzielić informacje użteczne, od mitów dietetycznych wywołujących frustrację.

      A to już świeta prawda co Ewa K pisze "Możesz też mieć jakieś zaburzenia hormonalne i wówczas trudno jest zgubić wagę." pójdz do lekarza jezeli nic się nie stanie w 3 mc i zbadaj hormony.

      kolejna zasada wywal wagę i zacznij się mierzyć. podumaj nad tym zdjęciem a zrozumiesz dlaczego warto wywalić wagę http://www.satorihealth.co.uk/blog.php?id=9

      Usuń
  14. Ja mam dietę 1000-1200 kcal. Tak około, bo dokładnie nie liczę ile zjadam. Bez diety odchudzającej pochłaniam dość mało kalorii ok 1700 i nie chudnę. Jeśli ograniczę się do ok 1000 kcal (nie odchudzam się obsesyjnie!), jem zdrowo, gotuję sobie zupy, kurczaka, warzywa, owsiankę i wiele innych zdrowych pokarmów i chudnę! Codziennie jeżdżę na rowerze (nawet zimą) i chodzę na długie spacery, nie chodzę głodna i wiecie co? Schudłam już w ten sposób 7 kg i czuję się znakomicie, bez efektu jojo. Nie jestem typem anorektyczki, która wypisuje na swoim blogu, że przez cały dzień nic nie jadła. Ważę 53 kg, mierzę 163 cm i mam biust 70E. Najniższe odpowiednie BMI to, to z wagą 50 kg i do tego dążę, mam nadzieję, że w końcu biust mi spadnie do D :) Patrząc na moją sytuację, z Ewą się nie zgadzam. Uważam, że ta dieta nie jest głodówką, lecz zdrowym odzywianiem się ze zwracaniem uwagi, czy aby przepadkiem się nie przesadza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1000-1300 kcal to mniej niż minimalne zapotrzebowanie dzienne kobiety na kalorie, dokładając do tego aktywność fizyczną to juz zaczynają się robić przerażające wartości.

      Prosze porób wyniki, Ty możesz czuć okej, jednak jestem ciekawa czy okej jest wnętrze twojego organizmu.

      Usuń
  15. Spokojnie, nigdy nie stosuję tej diety dłużej niż miesiąc, myślę, że po tym okresie organizm wróci do normy. Dawniej przez rok byłam wegetarianką, to odbiło się nie tylko na wynikach, ale też na samopoczuciu :/ Przy tej diecie uważam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem czy do końca mogę się z tym wszystkim zgodzić. W tamtym roku biegałam przez 4 miesiące, codziennie były to naprawdę wykańczające treningi, ok 10-20 km, miałam tak super kondycję, że mogłabym biec i biec, i pewnie jeszcze dalej bym biegła :-D udało mi się wtedy zrzucić ok. 10 kg, co nie jest bardzo dużo jak na takie bieganie w tym czasie codziennie + ćwiczenia, ale uznałam, że lepiej powoli, a dobrze, by nie mieć efektu jojo. Muszę zaznaczyc, że jadłam normalnie, wszystkie posiłki, nie obzerając się jakoś specjalnie. Muszę przyznać, ze moja sylwetka bardzo się w tym czasie zmieniła, co widzę dopiero teraz, oglądając zdjecia z wakacji. Ale potem przestałam już tak gwałtownie ćwiczyć, bo nadeszła jesień i zima, a wraz z nimi szkoła, i normalnie jem, tak, jak kiedys, a i tak przybrałam znów na masie. Więc nie wiem, gdzie był błąd? Teraz znów ostrzej zaczynam z Ewką, a jak się zrobi cieplej i zmniejszą się obowiązki, to wchodzę w adidaski i idę pobiegać! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakis przykladowy tygodniowy jadlospis?;)prosze;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tez prosze.bo bladze po dietach.zalezy mi na daniach malo kalorycznych.dziekiii

    OdpowiedzUsuń
  19. :) wow:) dziekuje bardzo za ten wpis:) od teraz wiem jak sie zmotywowac do zdrowej diety:)i utwierdzilam sie w przekonaniu ze 1000-1200 kcal to za malo

    OdpowiedzUsuń
  20. A co z głodówką oczyszczającą? Słyszałam, że stosując coś takiego można dokładnie oczyścić swój organizm i "zresetować" to co się je - po takiej głodówce trzeba wolno wprowadzać nowe jedzenie - najpierw chyba świeże owoce i warzywa, potem gotowane itd. Co o tym myślisz?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez mail znajdujący się w zakładce kontakt.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...