wtorek, 7 lutego 2012

Zmarszczki - jak oszukać czas?

Oj dobrze się przyjrzałam swoim kurzym łapkom w lustrze, przed napisaniem tego posta. Sprawdziłam czy się zmniejszyły czy są takie same czy gorsza jest ich więcej i są głębsze.
Zanim cokolwiek napiszę na temat zmarszczek chciałabym, żebyście sobie zapisały tą złotą myśl, ona jest cudowna i powinna was uspokoić, gdy następnym razem w lustrze zobaczycie kolejną linię.
                       Women are like a fine wine and only get better with age
                       Kobiety są jak dobre wino, z wiekiem nabierają smaku.

Prawda, że pięknie powiedziane.
Ja mam 26 lat, zmarszczki w kącikach oczu zauważyłam już w wieku 23 lat, oczywiście, że wpadłam w panikę. Całymi dniami przypatrywałam się koleżankom oraz nieznajomym kobietom na chodniku, czy one też taki problem mają. Jedne miały, inne nie. Te co nie miały, były nękane przeze mnie pytaniami jaką stosujesz pielęgnację, jakich kremów używasz itp.

Trzeba jasno powiedzieć jedną rzecz i pogodzić się z nią, z wiekiem tracimy kolagen, co za tym idzie sprężystość skóry.
Twarz jest odbiciem naszych nawyków. Jeżeli nie wysypiasz się, co noc to nie dziw się, że masz worki pod oczami. Jako osoba pozytywna i radosna, która śmieje się naprawdę dużo, mogę obserwować masę kreseczek w okolicach oczu. Oczywiście wolałabym, żeby było ich mniej, jednak te linie pokazują światu mój charakter. Wolę kurze łapki niż gniewnie zmarszczone czoło albo minę skwaszonego mopsa. Nie oznacza to jednak, że szczerzę się do wszystkich cały czas tylko po to, aby je pogłębić jeszcze bardziej. Naturalnie chcę cieszyć się jak najdłużej młodym wyglądem skóry; dlatego po wielu miesiącach poszukiwań, słuchania specjalistów i swoich przemyśleń tak na co dzień walczę ze zmarszczkami.
1) wróg numer jeden to promieniowanie UV – nigdy nie ruszam się z domu bez faktora 50 czy to zima,lato,jesień, wiosna faktor zawsze jest ma mojej twarzy. Pamiętajmy też, kremy z faktorem (wysokim powyżej 50) chronią naszą skórę przed przebarwieniami i nowotworami tj, czerniak.


Kiedyś miałam przyjemność spotkać przesympatyczną kobietę, byłam przekonana, że ma 23 lata okazało się, że ma 35. Gdy zapytałam ja o jej sekret, odpowiedziała: ja nigdy się nie opalałam. Faktycznie zawsze miała na sobie ogromny kapelusz z rondem i równie wielkie okulary. Cerę miała porcelanową.
Przyznam bez bicia lubię jak grzeje na mnie słoneczko, jednak od 5 lat staram się go unikać i kładę na siebie min 50 faktor.
2) wróg numer dwa solarium to przepis na mega głębokie, paskudne długie zmarszczki. Jest tysiąc pięćset sto dziewięćset metod, aby uzyskać efekt opalonej skóry, decyzja należy do Ciebie.

Jeżeli to jest twoja definicja piękna to ja już nic nie poradzę....
Dużo zdrowsza metoda na to, żeby nasze ciało wyglądało na muśnięte słońcem :)

3) Twój przyjaciel numer jeden to nawilżenie, co ja bym dała, żeby moja skóra była tłusta. Hehheheheh już widzę wasze przerażenie w oczach i wrzask dziewczyn, które walczą z wypryskami, na co dzień. Tylko, że to prawda, porównując okolice oczu dziewczyn w moim wieku z cerą tłustą, to mają ją napiętą i taką jędruniutką, że tylko pozazdrościć.


Ja sucharek, mogłabym wklepywać nie wiem, co w okolice oczu a i tak po paru godzinach skóra jest niestety sucha :( Pamiętaj tez o nawadnianiu swojego organizmu. Jak najłatwiej sprawdzić czy dostarczyłaś organizmowi tyle wody ile trzeba? Obserwuj swoje sisiu- hahhahaha (polski język w pisaniu niektórych rzeczy jest prze komiczny, mocz wydaje mi się strasznie ordynarnym sformułowaniem) - kolor jasny oznacza, że przyjęłaś odpowiednią ilość płynów w ciągu dnia, dobra robota!
Co dokładnie stosuję na okolice oczu napiszę w innej notatce- bo jednak znam trochę trików, i nawet taką Saharę potrafię nawodnić, choć przyznam jest to nie lada wyczyn.
4) Twój przyjaciel numer dwa to masaż twarzy poważnie działa cuda! Nie będę się tu rozpisywać u mnie po 2 miesiącach regularnego masowania wieczorem przy nakładaniu kremu, skóra nabrała jędrności, woohoo. Jest taka jak kilka lat temu.

źródło obrazka tu klik

Staram się przez 15 minut wykonywać masaż słuchając przy tym relaksującej muzyki w tle, wyciszam się i czuję jak napięcie znika. Co więcej podobno taki masaż jest jak lekki lifting dla twarzy! Na twarzy masz takie same mięśnie jak i na ciele więc, czemu ich nie ćwiczyć???
Więcej o masażu przeczytasz tu klik i tu klik i tu klik
Filmy instruktażowe jak go wykonać poprawnie. Uwaga !! Masaż wykonuj zawsze delikatnie, nie ciągnij skóry tak jak ta kobieta na pierwszym filmiku!!!!! Druga uwaga, może zdarzyć się również niefajna rzecz przez pierwsze 2 tygodnie, tak było u mnie, wysyp twarzy. To normalne. Przez masaż uaktywnia te paskudne toksyny siedzące głęboko pod skórą, z czasem, zauważysz, że zbędnych towarzyszy jest coraz mniej; a skóra z dnia na dzień stanie się promienna :)



18 komentarzy:

  1. ja mam 20 lat a od dwóch staram się unikać słońca jak mogę... a ludzie się dziwią czemu. A jak mówię, że słońce przyspiesza proces starzenia się skóry to się krzywo patrzą... ehhh. Tak czy siak bez filtra się nie ruszam, i opalanie odpada :) I nawet używam tego samego balsamu brązującego ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo za filtr! Zobaczysz jak będą się dziwić, że w wieku 30 wyglądasz na nastkę :)
      Lirene jest super gdyby nie ten zapach, ale jest do zniesienia :P

      Usuń
  2. Bardzo wartościowy wpis. Ja od jakiegoś czasu opalam się "w locie" (w drodze do sklepu, na przystanek itd.) oczywiście pod ochroną 50 ;-)
    Szczerze mówiąc wolę być blada, niż pomarszczona. Ale "zmarchy" (moje pieszczotliwe zdrobnienie) to nie jedyny skutek działania słońca czy solarium - jeszcze przebarwienia i ryzyko choroby nowotworowej skóry...
    A co do balsamów brązujących... Kiedyś próbowałam (był inny niż prezentowany przez Ciebie), ale wyszłam w "marchewkowe" plamy i od tej pory trzymam się od produktów tego typu z daleka.
    P.S. Co do masażu twarzy to są różne szkoły: wg jednej z nich kobieta na filmiku numer 1 bardziej szkodzi swojej skórze "rozciągając ją" zamiast ujędrniać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ja bym Ewa bez Ciebie zrobiła! Masz 100% rację i miałam właśnie o tym napisać, ale umknęło mi to! Już dopisuję :)
      Co do balsamu ja go polecam głownie dlatego, że wcierając go on zaczyna "bielić" i musisz go rozcierać na skórze tak długo aż się wchłonie całkowicie, dzięki temu unikniesz plam, bo widzisz gdzie był on nałożony a to rozcieranie równomiernie rozłoży się na skórze:P

      Usuń
    2. W takim razie może się na niego skuszę. Chociaż z drugiej strony, kolor mojej skóry nie jest porcelanowo biały, więc nawet po długiej zimie nie wyglądam tak źle. No i przecież przez te filtry też coś tam dociera, bo ciężko jest się "dosmarowywać" co jakiś czas :-), a jak wiadomo ochrona filtrów z czasem maleje :-)

      Usuń
  3. czuję jakbyś napisała to specjalnie dla mnie ! W kwietniu kończę 23 lata a już widzę przesuszoną skórę, napiętą wokół oczu i pierwsze zmarszczki. W dodatku nie jestem systematyczna w kremowaniu się i nie mam pojęcia czy wybierać kremy nawilżające, natłuszczające czy przeciw starzeniu się skóry. Ja też wolałabym mieć tłustą cerę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też z tym kremowaniem mam lepsze dni i gorsze, hehehe, ciesze się, że post się przydał

      Usuń
  4. Oj bardzo ciekawy post. Też mam suchą cerę i pierwsze zmarszczki zaczeły sie pojawiać jak miałam 22-23 lata (okolice oczu, między brwiami- mimiczne), niestety to jeden (z wielu) minusów takiego typu cery. Musimy szczególnie ją nawilżać. Krem na dzien, krem na noc, krem do zadań specjalnych, olejki/kapsulki/maseczki itd- to u nas podstawa.

    Ja chciałam tylko jeszcze przestrzec inne dziewczyny.. :) Pamiętajcie, że skóra sucha jest wrażliwa na zmianę powietrza, ogrzewanie. Łatwo zmienia się w skórę wrażliwą. Moim największym problemem teraz były suche skórki. Oczywiście zaczełam twarz częściej peelingować. Doprowadziłam do tego, że popękały mi naczynka.. Od stycznia nie używam żadnych peelingów. Systematyczne nawilżenie (ale nie jednym kremem, tylko kilkoma produktami na zmianę) i skóra sama sobie poradzi z suchymi skórkami. Nie trzeba ich tak ścierać, ewentualnie czymś lekkim. Jestem chodzącym przykładem teraz na to, że można mieć suchą cerę bez suchych skórek (tylko trzeba uważać,żeby nie przesuszyć skóry, bo wtedy znowu pod górkę).
    Nie zróbcie sobie tego co ja. Naczynka już nie znikną, a ja sobie z własnej głupoty dołożyłam kolejny problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki, ze podzieliłaś się z nami swoimi doświadczeniami, ja przez pellingowanie zbyt intensywne, mam ten sam problem na nogach- wrrrrrrrr

      Usuń
    2. Osobiście jestem za odstawieniem peelingów (choć jeszcze w grudniu nie wyobrażałam sobie jak można się nie peelingować). Na prawde, przy dobrym odzywianiu i nawilżaniu skóra sama sobie radzi z suchymi skórkami :)

      Usuń
  5. O! i ja teraz będę sobie robić takie masaże jak na tych filmikach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio zaczęłam zauważać zmarszczki pod oczami i podobnie jak ty wpadłam w panikę. Też zaczęłam sie przyglądać wszystkim koleżankom na uczelni i sprawdzać ich stan pod oczami. Swoja drogą musiało to dziwnie wyglądać jak tak wpatrywałam się w ich oczy :P ale teraz już mi trochę przeszło i uspokoiłam swoją manie na zmarszczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam taką manię, prze pół roku- hahhaha praktycznie cały czas patrzyłam do lusterka, przestałam, jak będę mieć 30stkę- zaserwuję sobie botox :)

      Usuń
  7. Ja również niedawno zauważyłam zmarszczki pod oczami i wpadłam w panikę - mam wrażenie że to przez zbyt szybki demakijaż, zawsze śpieszę się, a nie chcę niczego zostawić, więc za mocno trę. Jestem załamana.
    Saharę też mam aż do tego stopnie, że widać suche skórki, wrr...
    Ale z tym masażem... hmm... mam w domu masażystę, chyba go wykorzystać, a co się będę szczypać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam tlusta skore i niestety zmarszczki tez juz sie pojawily, mimo ze nie jestem wielka fanka slonca (nienawidze lezec plackiem i sie smazyc a jak siedze za dlugo na sloncu to mi sie robi slabo:-). :-( Bardzo fajny blog, ciekawe posty, dodaje do obserwowanych i zaczynam walke ze zmarszczkami za pomoca masazu (przeraza mnie tylko troche ten wysyp).:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam 22 lata od ok 3 lat nie przebywam wystarczajaco na sloncu wlosy mi zmarnialy,a pod oczami zmarszczki powstaly staram sie uzupelniac wit d naturalnie mysle ze nakezy rowniez zwiekszyc dawki wit i mineralow ktore popraeiaja proces produkcji wlasnego kolagenu przez organizm:) pozdrawiam Was

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...