poniedziałek, 2 stycznia 2012

Twoje ulubione wymówki, żeby nie ćwiczyć!- ROZPRAW SIĘ Z NIMI :)

Nowy Rok już za 3 dni. Masz już swoją listę postanowień noworocznych? Jeśli tak, to pewnie wpatrujesz się w nią i powtarzasz: teraz mi się uda, ten rok będzie przełomowy, każdy cel zostanie osiągnięty.
heh nie wiem, czy też tak masz jak ja. Na początku silna motywacja, czujesz silę i mobilizację do działania i.... hmmm scenariusz jest chyba znany, zapal mija Ci po kilku dniach, albo po paru tygodniach. Wkrótce wracasz do czystej definicji nieróbstwa. Sfrustrowana zaczynasz usprawiedliwiać się wymówkami typu: miałam dużo obowiązków, byłam zbyt zmęczona, okazało się, że siłownia jest zbyt drogim przedsięwzięciem itd.

Nadszedł czas aby zmierzyć się z tymi wymyślanymi przez nas wymówkami raz na zawsze. W najbliższym czasie opiszę Wam najczęstsze wymówki i sposoby radzenia sobie z nimi. Jestem pewna, że jednym z postanowień noworocznych było u Was: schudnę albo będę regularnie ćwiczyć pozwólcie, że skupię się na tej tematyce.


Tak ogólnie. Zdajecie pewnie sobie sprawę, że regularne ćwiczenia to istota zdrowego stylu życia, oraz, że jeśli kiedykolwiek chcesz dotrzeć do docelowej masy ciała, to będziesz musiała się nieźle napocić. Ćwiczenia pomogą Ci nie tylko w utracie wagi, ale również zapobiegną chorobom serca,  Alzheimerowi, wysokiemu ciśnieniu krwi, cukrzycy typu 2 i wielu innym szkodliwym choróbskom. Plus, wykazano poprawę stanu zdrowia skóry i nastroju oraz przypływ energii, dzięki systematycznym ćwiczeniom.

Więc wytłumaczcie mi  dlaczego wiedząc to wszytko wciąż potrafimy wymyślić błahe preteksty  tylko po to żeby nie poćwiczyć 30 minut dziennie? ok. koniec wymądrzania się. Zaczynamy!

Na pierwszy ogień wymówka: Jestem zbyt zajęta!


To chyba jedna z ulubionych wymówek, nie mam czasu jestem zbyt zajęta, mam tyle na głowie i mam jeszcze ćwiczyć... pffff. Jeśli chcesz ćwiczyć, to znajdź dla siebie najlepszy dla siebie czas, możesz na przykład wstać o godzinę wcześniej rano, i  udać się na energiczny orzeźwiający jogging albo jeżeli dysponujesz naprawdę ograniczonym czasem spróbuj pewne rzeczy, wykonać aktywnie, w swojej pracy, przejdź się na spacer ze współpracownikiem i omówcie interesujące was kwestie zamiast rozmawiać przy kalorycznym pączku w kawiarni.

Kolejny post już wkrótce,  a w nim o wymówce: Ćwiczenie codzienne jest taaaaaaaaaaaaaakie nuuuudne ;P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...