sobota, 9 czerwca 2012

Zapach bazylii

Dziś bazylia, jutro pewnie mięta. W Biedronce można kupić w doniczce bazylię te cudne zioła.



Na zakupy chodzę z materiałową swoją ukochaną torbą na ramię, dzięki czemu nawet 5 kg nie ciąży mi tak bardzo :)
Czemu piszę o torbie i bazylii, otóż obijająca się delikatnie bazylia w torbie o inne rzeczy zaczęła tak pachnieć, że mój nos szalał a kubki smakowe wariowały. Chciałam jak najszybciej znaleźć się w kuchni i zrobić sobie podniebną przyjemność moją ukochaną sałatkę caprese. Ach ten zapach i smak bazylii w połączeniu z wygrzewanymi na słońcu pomidorami ( przynajmniej mama taką nadzieję, że od tego są czerwone a nie od... to będzie kolejny wpis- co to się z pomidorami wyprawia).



Sałatka Caprese:
1 kulka sera mozzarelli
1 dojrzały pomidor okrąglutki pięknie
świeże listki bazylii
sól+ pieprz
ew. oliwa z oliwek lub pesto
Jak zrobić? Umyty pomidor pokroić na grubsze talarki, mozzarellę również pociąć na plasterki. Następnie ułożyć na talerzu na zmianę to pomidor, to mozzarellę, to listki bazylii. Posolić i popieprzyć do smaku :)
Pyszota :)

3 komentarze:

  1. to białe to jogurt z miodem i cytryną. A znak wodny robię w programie Picasa. Jest bardzo prosty w obsłudze.

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko co mnie pokusiło, żeby tu wejść, zjadłabym to wszystko!!!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. oskubałam cała łodyżkę do kanapki, tak mi się cudownie jadło, a teraz chyba mnie zaczyna swędzieć... tu i ówdzie... ???

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja, jednak komentarze nie związane z treścią wpisu będą usuwane.
Chcesz napisać do mnie prywatną wiadomość skontaktuj się ze mną przez facebook www.facebook.com/aktywnezyciemary

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...