wtorek, 5 września 2017

Przysmak Hemingway'a i ciasteczka cynamonowe

Zacznę na słodko i od słodkiej osoby Marzia, ostatnio opublikowała u siebie film z przepisem na cynamonowe ciasteczka. Wszystkie składniki miałam w domu i pomimo, że była już 22:00 w nocy, ciasteczka półgodziny później piekły się w piekarniku. Domyślasz się tylko jak pachniało w całym mieszkaniu cynamonem. Takie ciasteczka są w sam raz do śniadania z mlekiem, albo jak u mnie do kawy. Mniam, mniam, mniam
乂❤‿❤乂



sobota, 4 czerwca 2016

Powrót do biegania?!

Jak znaleźć złoty środek kiedy to, gdy sportujesz się wyglądasz anemicznie, a kiedy pozwalasz sobie na ekstra kg, 90% z nich oczywiście melduje się w brzuchu. I co ma z tym wspólnego bieganie?
Wszystko znajduje się w filmie, zapraszam i jeżeli któraś z Was pozbyła się brzucha nie chudnąć przy tym do rozmiarów patyka to proszę o poradę, chętnie się z nią zapoznam :)

 

wtorek, 24 maja 2016

Jak schudnąć po 40? książka Agnieszki Mielczarek | KONKURS wygraj książkę- KONKURS ZAKOŃCZONY



Jak schudnąć po 40? Na to pytanie odpowie Wam Agnieszka Mielczarek w swojej książce pod wydawnictwem Świat Książki.
Ale..... że mam takowy egzemplarz w swoich rękach, to uchylę Wam rąbka tajemnicy.

Tydzień temu byłam na warsztatach kulinarnych Agnieszki i dania, które wspólnie przygotowaliśmy z innymi uczestniczkami, były absolutnie przepyszne, a na dodatek takiej bomby witamin i mikroelementów dawno nie jadłam.

Sami zobaczcie jak było pysznie!

Bardzo mnie ciekawiło, co znajdzie się na białym talerzu, miałam małą podpowiedź, bo warzywa i owoce na blacie stołu wyglądały pięknie. A jak coś wygląda pięknie to wiadomo, że i będzie pyszne.

piątek, 20 maja 2016

Jak przestać jeść słodycze?

Ha ha ha, takiej rady sądzę, że nikt kto mnie czyta i ogląda się nie spodziewał. Przyznaję, jak na mnie, jest to dość zaskakująca, a nawet pewnie dla wielu szokująca rada. Otóż radzę jeść słodycze i to w dużej ilości, a rezultat będzie zaskakujący, jednocześnie zastrzegam, aby gdyby ktoś nabrał ochotę na cytowanie moich słów, to prośba, żeby założenia późniejsze wraz z podsumowaniem, w szczególności informacje z perspektywą czasu również były przytoczone, a nie tylko wyjęte z kontekstu: Mary radzi jeść dużo słodyczy.
To jakie są to dodatkowe założenia i jak przekłada się jedzenie słodyczy w dużej ilości na zaprzestanie jedzenia słodyczy? Na pierwszy rzut oka, logiki w tym nie ma, niektórzy powiedzą, że jest to bezczelne namawianie do jedzenia słodyczy, i najlepiej będzie, żeby takie osoby, co głoszą podobne herezje siedziały cicho, bo lincz wszystkich "pro fitowców zdrowego odżywiania" gotowy.


 To wyjaśniam już mój kocept w punktach, coby wszystko jasno doprecyzować.

czwartek, 5 maja 2016

Aktywna Majówka

Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, jaka piękna jest Warszawa. Inspiratorem do odkrywania Stolicy był mój kuzyn, który przyjechał do tego miasta na 12 godzin i zrobił takie zdjęcia, że byłam w zszokowana i zdziwiona, że Warszawa skrywa w sobie tyle uroczych miejsc.
Na co dzień doświadczam tłumów, korków, pędu i bądźmy szczerzy chaosu zakupów w zatłoczonych galeriach handlowych. Już dawno przypięłam temu miastu negatywną metkę: wyścig szczurów. Tym samym zamykając się na odkrywanie pozytywnej strony miasta, a ta pozytywna okazałą się cicha, piękna, zachwycająca, inspirująca, relaksująca, czysta, radosna i każdy inny pozytywny przymiotnik pasowałby do wypisania po kolejnym przecinku.

Majówka w połączeniu z wiosną (czyt. pierwsza soczysta żywa zieleń) sprawia, że każdy nabiera ochoty na opuszczenie swoich 4 kątów i wyjście na spacer. Takowej ochoty nabrałam i jeszcze przed Majówką, byłam w Wilanowie, na efekt domino nie trzeba było czekać zbyt długo, to jedno miejsce sprawiło, że chciałam zobaczyć więcej i więcej nieznanej mi Warszawy.
To właśnie więcej i więcej chciałabym Wam dziś pokazać. Zwróćcie również uwagę na to, że z każdym dniem temperatura rosła i jak pierwszego dnia w lesie byłam w kurtce zimowej, tak w ostatnim dniu na zdjęciu mam na sobie t-shirt z krótkim rękawkiem, było upalnie :)

Przedsmak Majówki- Wilanów


wtorek, 19 kwietnia 2016

Essentialism


Ten obrazek wywrócił moje życie do góry nogami dosłownie i w przenośni. Obiecałam Wam film, niestety ze względów technicznych nie nagram go, sprzęt do nagrywania odmawia posłuszeństwa, kamera sama wyłącza się po minucie i możliwe, że cała sytuacja skończy się serwisem. Co jest dość wkurzające zważywszy, że zapowiedziałam swój powrót.

Zaglądajcie w takim razie na bloga do czasu, kiedy sytuacja z kamerą się nie wyjaśni. Grunt, że zdjęcia robi okej.

A teraz o co chodzi z obrazkiem i czemu długo nie byłam aktywna na swoich social media?
Jeśli mam być bardzo dokładna, wszystko zaczęło się 5 sierpnia 2015 po filmie

piątek, 8 kwietnia 2016

Create


Miałam dla Was nagrać film 1 kwietnia, że wracam- haha, ale nie wiem, czy wszystkim spodobałby się ten żart więc odpuściłam realizację tejże jakże szalonej produkcji :)

Tęskno ostatnimi czasy zaczęło mi być za YT i blogiem, coraz częściej w kalendarzu zaczęłam wpisywać pomysły na filmy ,a na ostatnich zakupach w TkMaxx znalazłam ten piękny notatnik. Kolor czerwieni i biel napisu, wymownie nawiązują do kolorystyki YouTuba :)

Także ten, wracam zawalczyć po raz kolejny o płaski brzuch-hahaha. Jakby to pewnie Trump powiedział:
I will make my tummy great again! :D


wtorek, 11 sierpnia 2015

Dobo trwaj 36 godzin!


Mój kalendarz pęka w szwach. Przepraszam, ale brakuje mi czasu na kikugodziną edycję filmu na YT, jeśli w najbliższych tygodniach nie uda mi sie wrzucić choć jednego filmu na YT to nadrobie zaleglości po poworcie do Polski, przeprasza, ale sprawy tak sie maja. Postaram się za to, żeby na blogu był update (spoiler tego co poźniej znajdzie się na kanale YT) raz w tygodniu, na to godzinkę uda mi sie znaleźć!

Pytaliście czy robiłam coś oprócz chodzenia, tak robilam. Jedną z tych rzeczy było rozciagania ( a tak przy okazji to czy roziciaganie jest rzecza?- chyba nie :P )
Co jakiś czas joga wraca do mnie jak bumerang i wtedy na jakiś czas jej się całkowicie oddaję. W sekrecie zdradzę, że być może wyklaruje się z tego jakiś konkretny związek, kilka gadżetów jogowych zostało zakupionych, a u mnie inwestycja, zawsze oznacza dłuższą znajomość, oby joga okazala być się warte tego zachodu.

Kilka zdjęć z bajecznego miejsca, gdzie ćwiczyłam yogę.
Zgadza się nóżencja mogła pójśc o wiele niżej przy pozycji wojownika, fotograf za wcześnie cyknął zdjęcie, coż.....życie!

Na pytanie ile razy i jak długo się rozciągałaś, odpowiem:
6 razy w tygodniu do 10 minut
1 raz w tygodniu 45minut-60minut





LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...